Laptop dla grafika powinien charakteryzować się przede wszystkim ponadprzeciętną konfiguracją – pozwoli to na pracę nad skomplikowanymi projektami w 2D i 3D. W drugiej kolejności należy zwrócić uwagę na technologię wykonania matrycy ekranu, ilość i rodzaj dostępnych portów oraz szybkość i pojemność dysku. Graficy aktywnie pozyskujący klientów (albo biorący udział w spotkaniach) powinni ponadto rozważyć zakup sprzętu o nienagannym wyglądzie zewnętrznym (więcej na ten temat – w poradniku Laptop jako element wizerunku). Dla osób, które zastanawiają się nad zakupem sprzętu marki Apple przygotowaliśmy natomiast felieton Notebooki Apple – fakty i mity.

Liczy się wnętrze – parę słów o parametrach

W przypadku notebooków do pracy z grafiką kwestią kluczową są parametry. To od nich zależy, czy będziemy w ogóle w stanie pracować z bardziej wymagającymi sprzętowo narzędziami, szczególnie tymi do tworzenia grafiki w środowisku 3D (np. Autodesk 3ds Max). To powiedziawszy: nawet do pracy z tymi mniej wymagającymi (np. nieśmiertelny Photoshop czy Illustrator) warto zaopatrzyć się w coś więcej niż sprzętowe minimum. Na starcie odpadają więc procesory słabsze niż Intel Core i5 (klasy U); tam zaś, gdzie możemy, najlepiej będzie zainwestować w i7 (klasy HQ). Pamiętajmy: moc obliczeniowa procesora przekłada się bezpośrednio na komfort i sprawność naszej pracy. Choć więc w teorii do projektowania w Photoshopie nie potrzebujemy więcej niż i3, rozwiązanie to nie sprawdzi się na dłuższą metę – co najwyżej podczas nauki i przy tworzeniu grafiki na własny użytek.

Więcej o procesorach najnowszej generacji – oraz kwestiach, na które warto zwrócić podczas wyboru jednego z nich – piszemy w poradniku Procesory Intel w notebookach – przegląd możliwości. Wybieramy optymalny procesor do różnych zastosowań. Lektura tekstu pozwoli nam zorientować się w możliwościach dostępnych obecnie procesorów – oraz dokładniej zrozumieć dzielące je różnice.

Karta graficzna i RAM

Jeżeli chodzi o kartę graficzną – do pracy projektowej najlepiej nadają się karty niezintegrowane (przez sprzedawców często określane dość niefortunnym i niewiele znaczącym mianem „dedykowanych”). Nie dzielą one zasobów i mocy obliczeniowej z procesorem, co pozwala nam na naprawdę wydajną pracę nawet przy bardzo skomplikowanych zadaniach (np. tworzeniu gier 3D). Co do konkretnych modeli, dobrym sposobem na dokonanie wyboru będzie przejrzenie wyników osiąganych przez karty graficzne w testach i zestawienie ich z naszymi potrzebami. Wyniki te dostępne są przeważnie na stronach producentów i sprzedawców. Warto przy tym pamiętać, że to właśnie nasze potrzeby – nie zaś same parametry – powinny określać tu pole wyboru. Chociaż na karcie graficznej nie warto oszczędzać, niekoniecznie musimy sięgać od razu po te z najwyższej – i najdroższej – półki. Na potrzeby większości grafików spokojnie wystarczy GeForce GTX 1050 albo 1060. Ci najbardziej wymagający powinni natomiast rozejrzeć się za układami z rodziny NVIDIA Quadro lub AMD FirePro (ew. Radeon Pro), zaprojektowanymi m.in. do pracy z programami wspomagającymi projektowanie (CAD). Graficy pracujący wyłącznie w środowisku 2D mogą bez zmartwień ograniczyć się nawet do starszych modeli.

Co do pamięci operacyjnej – nie warto schodzić poniżej 8 GB, a i ta ilość wystarczy nam tylko przy pracy z najbardziej podstawowymi projektami w 2D. 16 GB pozwoli nam na umiarkowanie komfortową pracę zarówno z projektami 2D, jak i 3D. Większe ilości mogą przydać się przy pracy z najbardziej skomplikowanymi projektami (zaawansowane gry komputerowe, efekty specjalne i CGI do filmów, CAD etc.).

Ekran – rozmiar ma znaczenie

Rozmiar ekranu, jego rozdzielczość, technologia wykonania matrycy oraz związane z nią parametry – wszystkie te kwestie mają ogromne znaczenie. Przed dokonaniem wyboru warto jednak określić, czy pracować będziemy na samym laptopie, czy też może głównie z wykorzystaniem monitora zewnętrznego. Jeśli to drugie, to ciężar wyboru przenosi się na parametry monitora. Jeśli jednak zdecydujemy się na pierwszą – to staniemy przed koniecznością znalezienia rozsądnego kompromisu pomiędzy rozmiarem ekranu a ogólnie pojętą mobilnością notebooka. Rozsądnym minimum są tu ekrany o przekątnej 15,6 cala; w większości wypadków warto jednakże rozważyć zakup tych większych. W skrajnych przypadkach (jeżeli wiemy, że nie będziemy zbyt często przenosić naszego sprzętu ani prezentować go na spotkaniach z klientami) możemy zdecydować się na jedną z tzw. mobilnych stacji roboczych – są to duże i stosunkowo ciężkie laptopy będące mobilną (mimo wszystko) alternatywą dla komputerów stacjonarnych.

Technologia matrycy, kontrast i kąt widzenia

Wybór matrycy matowej wykonanej w technologii IPS pozwoli na znaczące zwiększenie komfortu pracy (m.in. przez redukcję lub całkowitą eliminację tzw. efektu lustra). Należy też zwrócić uwagę na szerokość kątów widzenia oraz kontrast matrycy. Dane na ich temat powinny być dostępne na stronach producentów. Kontrast matrycy powinien wynosić przynajmniej 300 do 1 (liczba ta oznacza stosunek luminacji maksymalnej do minimalnej), kąty widzenia zaś – maksymalnie szerokie (zwiększa to bowiem ogólną widoczność wyświetlanych na ekranie elementów). Osoby, które pracują z materiałami przeznaczonymi do druku powinny też zwrócić uwagę na dokładność odwzorowania wyświetlanych na ekranie barw. Jeżeli ekran w danym laptopie nie odwzorowuje wszystkich barw opisanych na skali sRGB, to oznacza to, że nie nadaje się on do pracy tego rodzaju; rozwiązaniem idealnym są matryce DreamColor, stosowane w laptopach marki HP, które w pełni odwzorowują zarówno skalę sRGB, AdobeRGB, jak i NTSC. Równie dobrze radzą sobie z tym zadaniem ekrany najnowszych MacBooków Pro wyposażonych w wyświetlacz Retina.

Rozdzielczość

Full HD (1920 na 1080 pikseli) to dla grafika w zasadzie minimum. Decydując się na większą przekątną ekranu, powinniśmy rozważyć również pracę w wyższej rozdzielczości (w grę wchodzą nawet rozdzielczości 4K). Znaczenie mogą mieć również proporcje ekranu. Najczęściej spotykana forma to 16 do 9 lub 16 do 10; różnice pomiędzy nimi są przy tym znikome. Ta pierwsza wciąż cieszy się nieco większą popularnością; to drugie nieznacznie powiększa obszar roboczy (co wpływa bardziej na jego percepcję niż faktyczne możliwości – może jednak mieć pewien wpływ na postrzeganą wygodę pracy).

 

Ilość i rodzaj dostępnych portów

Jeżeli zdecydowaliśmy się na zakup mobilnej stacji roboczej, to nie będziemy mieć problemu – najczęściej wyposażone są one bowiem w pełen (lub prawie pełen) zestaw niezbędnych portów. Jeśli jednak postawiliśmy na mobilność, to ilość i rodzaj dostępnych portów okazuje się kwestią istotną. Oprócz sprzętu do projektowania prawdopodobnie będziemy chcieli podłączyć do naszego notebooka dodatkowy ekran – możliwe nawet, że więcej niż jeden. Jednocześnie zaś – stosunkowo niewielkie rozmiary laptopa znacząco ograniczają nasze możliwości (mniejsze notebooki mają zazwyczaj mniej portów). Co zrobić?

Najlepsze rozwiązanie to dokupienie stacji dokującej albo replikatora portów. Stację dokującą podłączamy do laptopa od spodu – za pomocą tzw. gniazda dokującego. Jest ona swego rodzaju „podstawką” pod nasz komputer. Do niej natomiast podpina się wszystkie pozostałe elementy wyposażenia – od myszki i monitora po tablety graficzne. Replikatory portów działają na podobnej zasadzie; do laptopa podłącza się je za pomocą USB (w nowszych wersjach także typu C) albo bezprzewodowo (rozwiązanie to nosi nazwę WiGig). Urządzenia te nie są drogie (cena może zamknąć się w 1000 zł), a znacząco zwiększają funkcjonalność i komfort naszej pracy ze sprzętem o dużej mobilności. Rośnie także liczba notebooków dysponujących gniazdem Thunderbolt 3, ułatwiającym połączenie komputera z dodatkowymi monitorami o dużej rozdzielczości oraz z zaawansowanym replikatorem portów, którego funkcjonalność dorównuje pełnoprawnej stacji roboczej.

Jeżeli jednak z jakiegoś powodu nie możemy pozwolić sobie na takie rozwiązanie, to powinniśmy upewnić się, że wybrany przez nas notebook posiada możliwość podłączenia monitora zewnętrznego oraz narzędzi graficznych, z których będziemy korzystać. Tam, gdzie to możliwe, warto postawić na łączność bezprzewodową. Nie ma ona obecnie negatywnego wpływu na precyzję naszej pracy.

Szybciej czy więcej? Słowo o dysku

Ostatnią rzeczą, na którą należy zwrócić uwagę, jest szybkość i pojemność dysku. W przypadku notebooków dla grafików ważna jest zarówno ta pierwsza, jak i ta druga; z żadnej z nich nie sposób tak naprawdę zrezygnować. Jeśli jesteśmy jednak do tego zmuszeni, postawmy na szybkość – dodatkową pojemność zapewni nam podłączenie dysku zewnętrznego bądź przechowywanie danych w chmurze. Pamiętajmy jednak, że to drugie rozwiązanie sprawdzi się wyłącznie w sytuacjach, w których nie musimy na bieżąco edytować przechowywanych tam plików. Tymczasem zaś w pracy grafika jest to w zasadzie codzienność. (Rozwiązaniem, które bierze tę potrzebę pod uwagę, jest chmura Adobe.)

Co do konkretów: powinniśmy postawić na maksymalnie szybki dysk SSD. Złącze M.2 pozwoli nam w pełni wykorzystać jego potencjał (szybkość zapisu i odczytu danych zwiększa się dzięki niemu wykładniczo); umożliwi nam też doposażenie notebooka w dodatkowy dysk SSD w przyszłości. Pojemność – 500 GB i więcej. Osoby pracujące z grafiką 2D mogą zdecydować się na 250 GB i któreś z wspomnianych powyżej rozwiązań alternatywnych. (Dyski HDD należą raczej do przeszłości i w ogóle nie wchodzą tu w grę – są znacznie wolniejsze i obniżą efektywność naszej pracy. Łatwiej jest też je uszkodzić.)

Podsumowanie

Powyższe wskazówki powinny znacząco ułatwić zakup notebooka do pracy z grafiką. Kupując sprzęt do obróbki grafiki, powinniśmy nastawić się na dość spory wydatek. Ceny mogą wahać się od 4500 do nawet parunastu tysięcy zł (przy czym bliżej tej górnej granicy dostajemy już naprawdę bardzo wydajny, niezawodny sprzęt). Z tego powodu część grafików-freelancerów decyduje się na zakup tańszego sprzętu konsumenckiego lub gamingowego; poświęcają jakość wyświetlanego obrazu na rzecz parametrów takich jak moc procesora czy typ karty graficznej. Odradzamy to rozwiązanie; choć może się ono sprawdzić podczas nauki, z pewnością nie zda egzaminu przy profesjonalnej pracy z grafiką.

Warto wiedzieć…

Więcej o notebookach klasy biznes ogółem – oraz kwestiach, na które warto zwrócić uwagę podczas ich zakupu niezależnie od branży i stanowiska – możesz przeczytać w artykule Notebooki dla firm. Na co należy zwrócić uwagę przed, po i w trakcie zakupu? Zestawienie najlepszych notebooków do 3500zł przedstawiliśmy w tekście 11 najlepszych notebooków do 3500 zł.

Dla osób, które chcą wiedzieć więcej o podstawowych różnicach dzielących sprzęt biznesowy i konsumencki powstał natomiast poradnik Notebooki biznesowe vs. notebooki konsumenckie – porównanie. Notebooki biznesowe dobrze sprawdzają się również w użytku domowym – pisaliśmy o tym w tekście Notebooki biznesowe – do użytku domowego? Kiedy i dlaczego warto postawić na takie rozwiązanie.

W cyklu Notebook dla profesjonalisty ukazały się również teksty: