W 2024 roku, laptopy biznesowe nadal prezentują znaczącą przewagę nad modelami konsumenckimi, co w dużej mierze jest zasługą wykorzystania zaawansowanych technologii oraz doposażania ich w funkcje skrojone z myślą o potrzebach nawet najbardziej wymagających użytkowników biznesowych. Ponadto, laptopy biznesowe mogą się pochwalić znacznie lepszą solidnością obudów oraz zwiększoną niezawodnością od swych konsumenckich odpowiedników, gdyż z definicji są to urządzenia o długim czasie eksploatacji i w interesie producentów jest, by jak najrzadziej trafiały na serwis. Z tego względu wydajność, bezpieczeństwo i trwałość są kluczowymi czynnikami, które wyróżniają laptopy biznesowe marki HP, Dell i Lenovo na tle konkurencji.

 

Wydajność, niezawodność i komfort pracy

Modele takie jak HP EliteBook oraz ProBook, Dell Vostro oraz LatitudeLenovo ThinkPad oraz ThinkBook, zostały wyposażone w najlepsze procesory Intel Core najnowszych generacji, które zapewniają niezrównaną szybkość i responsywność działania, nawet podczas pracy z wymagającymi aplikacjami. W sprzedaży znajdziemy także modele korzystające z platformy procesorowej od AMD – najnowsze układy z rodziny Ryzen także mają sporo do zaaferowania swoim użytkownikom.

Obecnie za sensowny standard pojemności pamięci RAM uznaje się min. 16 GB, ale większość notebooków biznesowych pozwoli na jej rozbudowanie do 32 GB. Nie brakuje także urządzeń obsługujących nawet 64 GB RAM-u, a gdy wejdziemy na terytorium mobilnych stacji roboczych (HP ZBook, Dell Precision, Lenovo ThinkPad serii P), czyli sprzętu zaprojektowanego do sprawnej pracy przy najbardziej zasobożernych zadaniach, np. projektowania 3D oraz montażu filmów w wysokiej rozdzielczości, możemy osiągnąć nawet wartości trzycyfrowe – np. ThinkPad P16 Gen 2 może obsługiwać nawet 192 GB pamięci RAM.

 

Także współczesne rozwiązania dyskowe w sprzęcie biznesowym, to najwyższa półka pod względem osiągów i niezawodności. Wszechobecne dyski półprzewodnikowe M.2 współpracujące z interfejsem PCIe Gen 4 x4 NVMe mogą osiągać prędkości odczytu danych na poziomie nawet ok. 6000 MB/s, zapewniając błyskawicznych start systemu oraz zainstalowanych aplikacji. W bardziej zaawansowanych laptopach biznesowych inżynierowie zadbali także o możliwość przygotowania wielodyskowych magazynów na dane, czyli montażu dwóch lub więcej dysków SSD M.2. W niektórych przypadkach łączy się to z możliwością spięcia ich w macierz RAID. W notebookach najczęściej będzie to macierz w trybie RAID O, czyli wykorzystującym proces podziału pliku i zapisywania jego części na osobnych dyskach, co znacząco przyspiesza ich obsługę, lub macierz RAID 1, czyli stałe tworzenie kopii zapasowej pierwszego dysku na drugim, co zapobiega utracie bezcennych danych w przypadku awarii jednego z nich.

Te trzy aspekty – nowoczesna platforma procesorowa Intel Core lub AMD Ryzen, minimum 16 GB pamięci RAM oraz szybkie i niezawodne dyski SSD M.2 – są gwarancją wielogodzinnej pracy na baterii, szybkiego dostępu i przetwarzania danych oraz wynikającej z tego płynnej wielozadaniowości. A tego właśnie należy oczekiwać od wysokiej klasy notebooka biznesowego.

Kolejnym aspektem laptopów biznesowych, na który niewątpliwie warto zwrócić uwagę przy wybieraniu urządzenia do pracy, jest jakość oraz typ zastosowanej matrycy. W nowych modelach producenci coraz częściej sięgają po ekrany o proporcji 16:10, oferujące nieco wyższy i lepiej spisujący się przy pracy biurowej obszar roboczy. Ekran 16:10 o rozdzielczości 1920 x 1200, 2560 x 1600 lub 3840 x 2400 pikseli wyświetli np. kilka wierszy tabelki Excel więcej od matrycy 16:9 oferującej rozdzielczość 1920 x 1080, 2560 x 1440 lub 3840 x 2160 pikseli.

 

Ekran w dobrym laptopie biznesowym powinien także oferować obraz o wysokim kontraście i z szerokimi kątami widzenia, zapewniającymi odpowiedni komfort pracy. Obie te cechy to wyróżniki matryc IPS/WVA, powszechnie stosowanych w sprzęcie biznesowym. Użytkownicy najczęściej decydują się ekrany o matowym wykończeniu, chroniącym oczy przed irytującym efektem lustra, szczególnie odczuwalnym podczas pracy na zewnątrz lub w mocno nasłonecznionym pomieszczeniu, oraz wszelkiego typu odblaskami. Niemniej ważna jest jasność zastosowanej matrycy – za sensowne minimum uznaje się wartość 250 cd/m2, aczkolwiek wiele notebooków z wyższej półki cenowej oferuje luminancję nawet rzędu 600 cd/m2.

 

Także jakość odwzorowania kolorów zależna jest od ceny notebooka i klasy zastosowanego wyświetlacza. Użytkowników wykorzystujących notebooka głównie do zadań biurowych lub korzystających z zewnętrznego monitora, może usatysfakcjonować atrakcyjniej wyceniany IPS o odwzorowaniu palety sRGB na poziomie 60 – 70%. Co prawda, na takim rozwiązaniu kolorom będzie nieco brakowało soczystości, ale z powodzeniem możemy go wykorzystać do pracy z pakietem biurowym, obsługi poczty i innych typowo biurowych aktywności. Natomiast jeżeli ekran wbudowany ma sprostać ambitniejszym zadaniom, np. obróbce zdjęć lub tworzeniu grafik, wypada sięgnąć po urządzenie z matrycą oferującą pełne pokrycie palety sRGB. Na użytkowników o największych oczekiwaniach od jakości obrazu czekają konfiguracje z matrycami oferującymi wysokie lub pełne odwzorowanie ważnych dla profesjonalistów palet AdobeRGB oraz DCI-P3. Musimy się jednak liczyć z wyższą ceną urządzenia umożliwiającego profesjonalną pracę z grafiką w praktycznie dowolnym miejscu.

 

Rośnie także wybór notebooków wyposażonych w matrycę OLED, które do niedawna mogliśmy znaleźć w najdroższych i najbardziej ekskluzywnych modelach notebooków. W ekranach OLED (organic light-emitting diode) za wyświetlanie obrazu odpowiadają organiczne diody elektroluminescencyjne, będące pikselami widocznych treści. Z tego względu panele tego typu nie posiadają typowego podświetlenia, które znajdziemy np. pod matrycami IPS. Przekłada się to na nieporównywalnie lepszy kontrast oraz głębię czerni – czarny, czyli wyłączony piksel OLED-owy, z definicji deklasuje wyświetlający czerń panel IPS, który nawet w tym momencie jest podświetlany od spodu. Większość paneli OLED oferuje przy tym idealne odwzorowanie kolorów, jest więc to rozwiązanie szczególnie atrakcyjne dla grafików oraz twórców treści wideo.

 

Dobry notebook biznesowy, nawet jeśli nie został wyposażony w matrycę oferującą profesjonalną jakość obrazu, powinien chronić oczy użytkownika przed przemęczeniem – jest to szczególnie ważne, gdy spędzamy przed wyświetlaczem wiele godzin dziennie. Najważniejsze jest tu obniżenie emisji niebieskiego światła przez wyświetlacz, gdyż jest to czynnik w największym stopniu odpowiedzialny za zmęczenie oczu. Ważną informacją w tej kwestii mogą być certyfikaty przyznawane przez niezależne, zewnętrzne firmy, zajmujące się badaniem wpływu urządzenia na zdrowie użytkownika. Przykładem takiego wyróżnienia jest TÜV Rheinland Certified, przyznawany przez cieszącą się międzynarodowym zaufaniem agencję badań, kontroli oraz certyfikacji elektroniki.

 

Biznesowa stylistyka, nowoczesne materiały i większa solidność

Mobilny komputer osobisty – notebook, laptop, ultrabook – to z definicji narzędzie pracy, które możemy zabrać ze sobą wszędzie tam, gdzie będzie nam potrzebne. Ta kwestia nabiera jeszcze większego znaczenia, gdy mówimy o sprzęcie biznesowym, niezbędnym do realizacji zadań zawodowych podczas najróżniejszych wyjazdów – spotkań z klientami, uczestnictwa lub prowadzenia konferencji branżowych i szkoleń, czy też służbowych delegacji. Notebook biznesowy musi więc być nie tylko niezawodnym i łatwym w transporcie towarzyszem spotkań i wyjazdów, ale także uzupełnieniem naszego zawodowego wizerunku. I podobnie jak dobrej klasy zegarek, także laptop pod względem wizualnym nie powinien odstawać od standardów obowiązujących w naszym środowisku zawodowym.

 

Sprzęt biznesowy wyróżnia się więc odpowiednio stonowaną i dojrzałą stylistką, przy czym każdy z najważniejszych producentów laptopów biznesowych zdołał wypracować charakterystyczny dla danej marki styl.

Notebooki Lenovo ThinkPad od lat zdobywają serca użytkowników preferujących minimalistyczne wzornictwo, podkreślone czarnym i matowym wykończeniem obudowy. Co ciekawe, stworzona na początku lat 90. przez Richarda Sappera koncepcja stylistyczna, nadal nie straciła na atrakcyjności i świetnie się odnalazła w świecie współczesnych, ultrasmukłych laptopów.

 

Ponadto, aby nie ograniczać użytkownikom wyboru wyglądu sprzętu służbowego do jednej koncepcji, Lenovo kilka lat temu powołało do życia nową rodzinę sprzętu biznesowego – ThinkBook. W niej laptopy wyróżniają się zdecydowanie mniej zachowawczym, ale wciąż bardzo stylowym designem. Trzymające się nowoczesnej, metalicznej kolorystyki laptopy, z charakterystycznym poziomym przełamaniem koloru na klapie, zdążyły już wyrobić sobie renomę i zdobyć grono zadowolonych użytkowników.

 

Z kolei większość biznesowych notebooków HP swoją stylistyką mocno podkreśla, że ich konstrukcje wykonano z aluminium. Zmatowione lub szczotkowane panele z tego lekkiego stopu trzymają się więc metaliczno-srebrzystej kolorystyki, którą zestawiono z czarnymi przyciskami wyspowej klawiatury. Oczywiście, portfolio notebooków HP nie zamyka się wyłącznie w ramach tej jednej koncepcji wizualnej. Dla przykładu – w laptopach z rodziny HP Spectre oraz Dragonfly możemy znaleźć maszyny wyróżnione kolorystką białą, czarną, grafitową lub lazurową.

Także projektanci laptopów biznesowych marki Dell dbają o wyróżniający ich markę autorski styl obudów. W konstrukcjach amerykańskiego producenta nie brakuje paneli ze stopów lekkich metali – aluminium, magnezu oraz tytanu – ich obecność podkreślono utrzymaniem metalicznej kolorystyki obudów, przy czym w portfolio Della znajdziemy maszyny o jasno- lub ciemnosrebrzystym wykończeniu. Z przyjemnie zaokrąglonymi, smukłymi konstrukcjami, dobrze współgra kontrastująca z pulpitem wyspowa klawiatura o organicznie zaokrąglonych klawiszach.

 

Wśród laptopów Dell osobną kategorią w temacie designu są notebooki z ekskluzywnej rodziny XPS. Tutaj projektanci stawiają na niesamowitą wręcz smukłość notebooków i dotyczy to zarówno filigranowego sprzętu o ekstremalnej mobilności, jak i wysokowydajnych maszyn o 17-calowej przekątnej. Stylowe kadłubki wykonano z precyzyjnie wyciętego na frezarkach CNC anodyzowanego aluminium, dzięki czemu obudowy laptopów XPS wyróżniają się jubilerskim poziomem spasowania. Projektanci przygotowali tu kilka stonowanych wariantów kolorystycznych, a niektóre modele wyróżniono pulpitami wykonanymi z włókna węglowego, więc po otwarciu pokrywy zobaczmy charakterystyczną dla tego materiału czarną plecionkę.

Od notebooków biznesowych oczekuje się sprzyjającej częstemu podróżowaniu zwiększonej mobilności, która w dużym stopniu warunkowana jest przez zredukowaną wagę. Jednocześnie ich konstrukcje muszą oferować zwiększoną wytrzymałość, dzięki której laptopom niestraszne będą częste podróże i łączące się nimi potencjalne fizyczne urazy. By sprostać tym dwóm sprzecznym ze sobą wymogom, projektanci sięgają po lekkie i wytrzymałe materiały, wymienione w poprzednich akapitach. Aluminiowe panele, stop magnezu, włókno szklane, włókno węglowe, a nawet tytanowe wzmocnienia sprawiły, że współczesne notebooki są znacznie lżejsze i smuklejsze od swych wersji sprzed kilku lat.

 

Jednocześnie notebooki z segmentu korporacyjnego mogą się pochwalić solidnością znacznie większą od urządzeń konsumenckich i przechodzą skrupulatne testy wytrzymałościowe, sprawdzające niezawodność ich zawiasów lub odporność na upadki. Nacisk na zwiększoną wytrzymałość nie jest przy tym wyróżnikiem wyłącznie notebooków biznesowych z wyższej półki cenowej. Przykładem mogą tu być ThinkPady serii E, których kadłubki nie są wykonane ze stopów lekkich metali, ale z tworzywa PC-ABS. Ten nowoczesny polimer pod względem wytrzymałości zostawia daleko w tyle typowy plastik wykorzystywany do produkowania taniej elektroniki. Ta mieszanka tworzywa ABS, czyli materiału o dużej twardości i odporności na urazy, oraz poliwęglanu PC, należącego do polimerów o bardzo dużej wytrzymałości mechanicznej, okazuje się bardzo udanym i atrakcyjniej wycenianym, choć niewątpliwie mniej ekskluzywnym, substytutem stopów lekkich metali.

Warto w tym miejscu zaznaczyć, że producenci nie każą wierzyć nam na słowo w zwiększoną solidność swoich produktów. Najpopularniejszym gwarantem ponadprzeciętnej solidności i niezawodności, jest zdobycie certyfikatu MIL-STD-810, czyli zaliczenie standardu testowego amerykańskiego wojska, opracowanego przez Departament Obrony Stanów Zjednoczonych w celu ujednolicenia wymogów co do jakości produktów kupowanych lub produkowanych na potrzeby amerykańskiej armii.

 

Współcześnie, aby elektronika mogła się chwalić uzyskaniem certyfikatu MIL-STD-810, musi zaliczyć serię dopasowanych do profilu urządzenia testów. W segmencie notebooków zwykle są to testy skupiające się na sprawdzaniu wytrzymałości na urazy mechaniczne (np. serię uderzeń o określonej sile, wystawienie sprzętu na działanie wibracji oraz drgań), niezawodności podczas pracy przy niskim i wysokim ciśnieniu, odporności na wysoką i niską temperaturę, ekspozycji na powietrze skażone zarodnikami grzybów, pracę w warunkach zwiększonej wilgotności oraz w zapylonym pomieszczeniu.

Certyfikacja MIL-STD-810 to na ten moment najszerzej znany system potwierdzania zwiększonej odporności sprzętu na urazy i szkodliwe dla elektroniki warunki środowiskowe. Nic zatem dziwnego, że najwięksi producenci laptopów biznesowych poddają swoje produkty aktualnej procedurze certyfikacyjnej i wśród maszyn z ofert Lenovo, HP oraz Della nie brakuje modeli mogących się pochwalić zaliczeniem tej rygorystycznej procedury weryfikacyjnej.

 

Bezpieczeństwo

Nierzadko dane i pliki przechowywane w laptopie biznesowym, są cenniejsze od samego urządzenia, a ich bezpieczeństwo może mieć olbrzymi wpływ na funkcjonowanie firmy lub korporacji. Z tego względu funkcje bezpieczeństwa są traktowane priorytetowo w laptopach projektowanych dla sektora biznesowego.

 

Wśród najważniejszych funkcji dbających o bezpieczeństwo danych skrytych we wnętrzu laptopa biznesowego znajdziemy:

  • moduł szyfrujący TPM, czyli wyspecjalizowany chip, którego głównym zadaniem jest odczyt i zapis szyfrowanych na dysku danych. Ten dodatek sprawia, że cały proces przeprowadzany jest w czasie rzeczywistym, a ponieważ układ TPM wyręcza z tego zadania główny procesor laptopa, nie ma on wpływu na wydajność sprzętu,
  • czytnik linii papilarnych, czyli najpopularniejszy sposób na biometryczną identyfikację użytkownika. Coraz częściej ten dodatek pojawia się w laptopie w wersji zintegrowanej z przyciskiem zasilania, aby już w momencie włączenia lub wybudzenia laptop mógł sprawdzić, czy ma do czynienia z upoważnionym do jego obsługi użytkownikiem,
  • kamerka z funkcją rozpoznawania twarzy sprawi, że hasłem systemowym stanie się nasza fizjonomia. Rozwiązanie to coraz częściej łączy się z funkcją wykrywania użytkownika, zwalniającej nas z konieczności pamiętania o zablokowaniu systemu, gdy odchodzimy od komputera – laptop sam wykryje naszą nieobecność i zabezpieczy dostęp ekranem logowania.

 

Mobilność, czyli waga, czas pracy na baterii oraz łączność 5G

Nie bez przyczyny wielokrotnie już w tym tekście wspominaliśmy o mobilności sprzętu – to kluczowy aspekt laptopów biznesowych, które częściej towarzyszą nam w podróżach, niż urządzenia zaprojektowane do użytku domowego.

Jaka powinna być idealna waga takiego laptopa?

Jeżeli wybieramy urządzenie o ultra-mobilnym profilu z bardzo kompaktową przekątną (13,3 cala) jego waga nie powinna przekraczać 1,2 kg, a wśród najbardziej ekskluzywnych rozwiązań (np. Dell XPS 13, Lenovo ThinkPad X13) znajdziemy ultrabooki o wadze nieco przekraczającej 1 kg.

Modele 14-calowe to sprawdzony kompromis między zwiększoną mobilnością, a przekątną ekranu sprzyjającą komfortowej pracy – z tego względu laptopy o tym formacie cieszą się największą popularnością w sektorze biznesowym. W tym segmencie także trafimy na urządzenia ważące ok. 1 kg (Lenovo ThinkPad X1 Carbon), ale za rozsądny standard uznaje się konstrukcje ważące poniżej 1,4 kg.

Nie znaczy to jednak, że urządzenia o klasycznej przekątnej 15,6 cala nie znajdują już swoich użytkowników. Wciąż dla wielu osób głównie pracujących stacjonarnie, które jednocześnie nie chcą komputera „uwiązanego” do biurka, jest to rozwiązanie zapewniające największy komfort pracy – w czym oczywiście największy udział ma duży ekran. Nie bez znaczenia jest tu także obecność klawiatury z blokiem numerycznym, znacząco ułatwiającej opracowywanie i wprowadzanie danych liczbowych. Ponadto, użytkownicy często przemieszczającym się z laptopem o tym formacie błyskawicznie zauważą, że i w tym segmencie nastąpił znaczący krok do przodu w temacie mobilności. Wiele z nowych modeli notebooków o klasycznej przekątnej stało się rozwiązaniami 16-calowymi, za czym stoi wspomniana już rosnąca popularność wyświetlaczy o proporcji 16:10. Ponadto urządzenia tego typu także stały się smuklejsze i lżejsze od rozwiązań poprzednich generacji, a dzięki wyszczuplonym ramkom ekranu z większą łatwością wygospodarujemy dla niego miejsce w torbie lub plecaku. Z tego względu od współczesnych laptopów z ekranem 15,6- lub 16-calowym możemy oczekiwać wagi zredukowanej do wartości ok. 1,6 – 1,8 kg.

 

W temacie wagi osobną kwestią są jednak notebooki wysokowydajne, do których zaliczają się mobilne stacje robocze oraz notebooki dla branży kreatywnej. W tym przypadku mówimy o urządzeniach wyróżniających się konfiguracjami opartymi o bardzo wydajne podzespoły, a więc potrzebującymi bardziej rozbudowanego układu chłodzenia od typowych notebooków biurowych. Gdy wchodzimy na terytorium największych i najwydajniejszych przedstawicieli z tego segmentu, wyróżniających się arsenałem zróżnicowanych portów, możliwością stworzenia wielodyskowego magazynu na dane i opcją rozbudowania pamięci RAM do 192 GB, musimy się liczyć wagą zbliżającą się do ok. 3 kg. Jednak z racji tego, że są to urządzenia zaprojektowane do roli substytutu komputera stacjonarnego w łatwej do przenoszenia formie, jest to wartość w pełni akceptowalna.

Oczywiście, pamiętajmy o tym, że mobilność to nie tylko format i waga komputera, ale także czas pracy na własnym zasilaniu. Od wielu już lat w sprzęcie biznesowym oraz biurowym dominują konfiguracje oparte o procesory niskonapięciowe, których głównym wyróżnikiem jest zapewnienie niezbędnych do sprawnej pracy osiągów, przy zachowaniu możliwie małego zużycia energii. Nieustanny rozwój rozwiązań tego typu, połączony z doposażaniem notebooków coraz pojemniejsze i sprawniejsze energetycznie baterie sprawił, że współczesne notebooki biznesowe mogą bez problemu zapewnić swojemu użytkownikowi kilkanaście godzin pracy bez dostępu do gniazdka. Znalezienie więc laptopa biznesowego, któremu niestraszny będzie ośmiogodzinny dzień pracy, nie jest już żadnym wyzwaniem.

 

Dla ludzi biznesu spędzających dużo czasu poza biurem, bardzo istotna staje się kwestia bezprzewodowego dostępu do Internetu. Umożliwienie sprawnej komunikacji z firmą oraz klientami jest bowiem jedną z najważniejszych funkcji notebooka służbowego. Tym bardziej więc, warto sięgnąć po notebooka z segmentu biznesowego, gdyż znajdziemy tu zdecydowanie więcej modeli oferujących łączność WWAN, niż w przypadku urządzeń projektowanych do użytku domowego. W ofertach największych producentów laptopów nie brakuje modeli wyposażonych w modemy LTE 4G lub 5G, gwarantującymi szybkie i stabilne połączenie z Internetem z praktycznie każdego miejsca.

Ale notebook z własnym modemem to nie tylko większa wygoda, ale także większe bezpieczeństwo. Podczas podróży nie będziemy musieli korzystać z publicznych punktów dostępu do Internetu obecnych na lotniskach, dworcach, w hotelach i innych obiektach ukierunkowanych na podróżujących. A często poziom zabezpieczeń w hot-spotach przygotowanych dla wciąż zmieniających się użytkowników jest, łagodnie rzecz ujmując, dyskusyjny i połączenie się służbowym laptopem z taką siecią może zakończyć się narażeniem naszego laptopa na szereg cyber-zagrożeń, z zainfekowaniem go oprogramowaniem typu maleware łącznie.

Drugą zaletą sięgnięcia po laptopa z własnym modemem WWAN jest zwolnienie naszego smartfona z funkcji hot-spota, co jest najpopularniejszą metodą na zapewnienie notebookowi łączności z Siecią w podróży. Dzięki temu unikniemy sytuacji, w której wielogodzinne korzystanie ze smartfona w tej właśnie roli wydrenowało jego baterię, zostawiając nas zupełnie off-line.

 

Podsumowanie

Wybierając laptop biznesowy w 2024 roku, warto zwrócić uwagę nie tylko na markę i cenę, ale przede wszystkim na wydajność, bezpieczeństwo, trwałość oraz mobilność urządzenia. Modele notebooków HP EliteBook oraz ProBook, Dell Vostro oraz Latitude i Lenovo ThinkPad oraz ThinkBook stanowią czołówkę oferty, oferując użytkownikom biznesowym niezrównaną jakość i funkcjonalność, przewyższając swymi możliwościami modele konsumenckie pod każdym względem.

 

grafiki przygotowane przez ChatGPT