Co kilka lat w życiu większości użytkowników laptopów przychodzi czas na wybranie nowego sprzętu. I w tym momencie zaczyna się przeglądanie stron kolejnych sklepów internetowych i analizowanie specyfikacji oferowanych notebooków – nierzadko z udziałem zaprzyjaźnionego informatyka lub innego „bardziej technologicznego” znajomego. Łatwiej mają pracownicy firm dysponujących własnym działem IT – tu nie będzie problemu z uzyskaniem pomocy w wyborze, jednak i tak warto wiedzieć jaki typ komputera, a więc także rodzaj procesora, będzie najlepszym kandydatem na stanowisko służbowego notebooka. Aby ustalić w jakim segmencie sprzętu jesteśmy i jakich możliwości możemy po nim oczekiwać, zwykle wystarczy rzucić okiem na rodzinę procesora, typ dysku i możliwości układu graficznego. Jednak aby ocenić procesor niezbędna jest choć podstawowa wiedza o budowie i sposobie ich działania – częstotliwość taktowania, TDP, pojemność pamięci cache czy litografia to terminy kojarzone z tymi podzespołami, ale dla wielu użytkowników to często puste słowa, którym towarzyszą większe lub mniejsze wartości liczbowe.

 

Sprawy dodatkowo nie ułatwia Intel i jego metoda oznaczania produktów, której daleko do przejrzystości – termin „Intel Core” dobrze się sprzedaje, więc może się nim pochwalić coraz większe grono procesorów.

W tym artykule postaram się w sposób przejrzysty, nawet dla osób mniej zaznajomionych z tematem, przybliżyć tematykę procesorów mobilnych montowanych współcześnie w notebookach. Ponadto rzucimy okiem na aktualną ofertę układów najczęściej montowanych w laptopach – w tym na dostępne nadal na rynku procesory szóstej i siódmej generacji oraz debiutujące rozwiązania generacji ósmej.

By jednak tego dokonać niezbędne będzie wprowadzenie teoretyczne – bo czym tak naprawdę jest procesor?

Procesor – od krzemu do bitów

Gdyby sprowadzić budowę praktycznie dowolnego komputera osobistego do schematu skupionego na najważniejszych podzespołach, zyskamy bardzo prosty układ.

 

 

Nośnik danych, pamięć RAM i procesor to podstawa niezbędna do przetwarzania danych. Dane z dysku najpierw trafiają do pamięci RAM, która jest dla procesora buforem danych niezbędnych dla bieżącego procesu. Transmisja danych między procesorem a RAM-em jest znacznie szybsza niż między pamięcią RAM a dyskiem, więc pojemność tego elementu ma bardzo istotny wspływ na wydajność całego zestawu – im jest większa, tym rzadziej komputer musi doczytywać kolejne bity z dysku.

Nietrudno zatem się domyślić jaką rolę pełni tu procesor czyli CPU (Central Processing Unit – obliczeniowa jednostka centralna). Jest to układ scalony, którego głównym zadaniem jest przetwarzanie danych z pamięci operacyjnej i intepretowanie ich jako rozkazów. Procesory dokonują tego przez przetwarzanie zer i jedynek, gdyż każdy komputer działa w systemie binarnym, gdzie do zapisu danych potrzebne są dwie cyfry – 1 oraz 0. Wprowadzenie tego systemu przetwarzania danych w elektronice ma proste uzasadnienie – 1 lub 0 to dla procesora obecność napięcia lub jego brak czyli stan włączony/wyłączony. Tu do akcji wchodzą bramki logiczne – składające się z tranzystorów układy elektroniczne interpretujące fizyczną obecność lub brak impulsu elektrycznego jako 0 lub 1. Stąd też w filmach o tematyce „nerdowskiej” często napotkamy wizualizacje cyfrowego świata jako ciąg zerojedynkowego kodu – niczym DNA wirtualnej formy życia.

 

Jednak by pójść dalej z tematem, musimy teraz zagłębić się w sam proces produkcji procesorów.

Głównym składnikiem procesorów jest krzem, a konkretnie – wafle krzemowe uzyskiwane przez cięcie na warstwy olbrzymiego monokryształu wytwarzanego w warunkach laboratoryjnych. Jedną z najpopularniejszych metod produkowania tego materiału jest, opracowana w 1916 roku przez polskiego chemika Jana Czochralskiego, technika topienia krzemu, w trakcie której do „surówki” zostaje wprowadzony zarodek kryształu. Tym sposobem powstaje długi na 2 m i ważący nawet 250 kg monokryształ (czyli jeden, za to wielki) krzemu, wyróżniający się niesamowitą czystością – na miliard atomów krzemu może przypadać jeden atom zanieczyszczeń.

Po pocięciu wafle zostają poddane procesowi mechanicznego szlifowania, nadającemu im określoną grubość i eliminującemu nierówności powierzchni. Następnie do gry wchodzi polerowanie mechaniczno-chemiczne, w którym udział biorą ditlenek krzemu, woda destylowana oraz wodorotlenek sodu. Na uzyskanych w ten sposób lśniących powierzchniach powstaną tranzystory i składające się z nich bramki logiczne.

Dalsza obróbka krzemowych wafli musi przebiegać w idealnie sterylnych warunkach, gdyż nawet najdrobniejszy pyłek czy fragment naskórka uniemożliwi lub uczyni bezcelowym kolejny krok, czyli wykorzystanie fotolitografii do „wydrukowania” tranzystorów i ścieżek tworzących strukturę procesora. Nic zatem dziwnego, że pracownicy tych sekcji muszą korzystać ze specjalnych kombinezonów ochronnych – jednak w tym przypadku to nie oni są chronieni przed warunkami środowiskowymi, lecz to warunki środowiskowe są chronione przed nimi. Lata temu Intel wykorzystał nawet wizerunek inżyniera w różowym „destylozonie” do przygotowania nietuzinkowej kampanii marketingowej.

 

 

Za tworzenie tranzystorów odpowiada również epitaksja, czyli proces wytwarzania domieszkowych warstw na powierzchni wafla. Większość producentów stosuje tu technikę epitaksji gazowej, gdzie atomy mające stać się tranzystorem doprowadzane są razem z gazem o dużej obojętności chemicznej (azot, argon) do miejsca, w którym integrują się z krzemem i tworzą tam określone struktury.

Nie sposób także nie wspomnieć tu o fotolitografii, czyli wykorzystaniu światła lasera do „narysowania” na krzemowej strukturze ścieżek i luk, z których następnie powstaną tranzystory i połączenia między nimi. Światło lasera w trakcie tego procesu przechodzi przez maskę, której format i kształt definiuje powstający „rysunek”.

Mamy więc gotową strukturę tranzystorów – i możemy wreszcie omówić proces technologiczny litografii, który podaje się w nanometrach czyli miliardowych częściach metra. Procesor wykonany w technologii 14 nm różni się od procesora wykonanego w technologii 22 nm wielkością „wydrukowanych elementów”. Niegdyś dotyczyło to szerokości bramki tranzystora, czyli powierzchni krzemu który, w zależności od stanu tranzystora, przewodzi lub nie przewodzi energię elektryczną. Obecnie, z racji zmian i rozwoju jaki nastąpił w procesorach (np. powstanie trójbramkowych tranzystorów 3D), tym sposobem określa się najmniejszy element jaki może „wyrysować” laser.

 

Co zmienia to z perspektywy użytkownika? Pozwala to na tworzenie układów scalonych o coraz większej liczbie tranzystorów na coraz mniejszej powierzchni krzemu. Dla porównania – pierwszy ośmiobitowy procesor Intel 4004 (rok 1971) krył w sobie 2300 tranzystorów, Intel Pentium 4 (rok 2000) 42 miliony tranzystorów, a Intel Core i7 4700HQ z roku 2013 to już miliard i czterysta milionów tranzystorów. Mniejsze elementy oznaczają także, że do ich zasilania potrzebne jest mniejsze napięcie, co przekłada się na wzrost wydajności przy mniejszym zużyciu energii – spoglądając na stosunek wydajności do czasu pracy na baterii współczesnych notebooków oraz konstrukcji sprzed paru lat, nie sposób nie zauważyć tu wielkiego postępu.

No dobrze – to teraz zajmiemy się gigahercami, czyli terminem pełniącym podczas informatycznych debat o sprzęcie rolę podobną do koni mechanicznych przy omawianiu samochodów. Taktowanie zegara procesora czy też częstotliwość cyklu zegarowego to szybkość, podana w cyklach na sekundę, z jaką CPU wykonuje podstawowe operacje – np. dodawanie dwóch liczb. I tak procesor taktowany z częstotliwością 1 GHz wykonuje miliard podstawowych operacji w ciągu sekundy. Dla porównania – komputer IBM 5150 z roku 1981 dysponował procesorem o taktowaniu 4,77 Mhz, czyli dokonywał 4 mln 770 tysięcy operacji na sekundę.

I tym sposobem dotarliśmy do ostatniego wyznacznika możliwości procesora – TDP . Thermal Design Power jest przez część użytkowników traktowane jako maksymalne zużycie energii przez obciążony procesor, co jest podejściem błędnym. TDP to informacja ile energii cieplnej należy z procesora odebrać, aby nie przekroczył bezpiecznej temperatury i nawet pod obciążeniem pracował stabilnie. Z punktu widzenia użytkownika najlepiej traktować TDP jako informację o wielkości i zaawansowaniu układu chłodzenia niezbędnego do utrzymania stabilnej i wydajnej pracy procesora.

 

We większości współczesnych notebooków znajdziemy procesory z następujących przedziałów TDP – 4,5 W, 15 W oraz 45 W. Im więcej watów widzimy, tym procesor jest wydajniejszy, ale wymagać będzie bardziej rozbudowanego chłodzenia. Tym sposobem tablety i pasywnie chłodzone ultrabooki dysponują procesorami o TDP 4,5 W, ultrabooki i większość notebooków korzysta z układów 15 W, a najwydajniejsze procesory trafią do mobilnych stacji roboczych oraz dużych notebooków gamingowych, mieszczących w sobie system rozbudowanych radiatorów i wentylatorów.

W procesorach znajdziemy także dodatkowe funkcje, których obecność lub zaawansowanie ma także spory wpływ na możliwości procesora – a co za tym idzie, i samego notebooka.

Pamięć cache
Podobnie jak pamięć RAM usprawnia komunikację między procesorem a dyskiem twardym, tak pamięć cache procesora usprawnia komunikację między procesorem a pamięcią RAM. Cache jest integralną częścią procesora, więc przesył danych jest jeszcze szybszy niż w przypadku połączenia RAM – CPU. Wielkość tego dodatkowego bufora na dane wpływa zatem na ogólną wydajność samego procesora – im więcej procesor ma jej do dyspozycji, tym rzadziej sięga do RAM-u. W przygotowanym poniżej zestawieniu procesorów można także porównać wielkość pamięci cache w danym segmencie CPU.

Hyper-threading
Hyper-threading to opracowana przez Intel technologia wielowątkowości współbieżnej obecna m.in. w procesorach Intel Core i Intel Xeon. Dzięki niej system operacyjny do każdego fizycznego rdzenia procesora przypisuje dwa procesory wirtualne, a następnie, w miarę możliwości, rozdziela obliczenia między nimi. Znacząco zwiększa to wydajność obliczeń prowadzonych równolegle przez mikroprocesory – aczkolwiek duży wpływ na to ma także sama aplikacja i jej wparcie dla pracy wielordzeniowej. Obecność technologii Hyper-threding także została uwzględniona w zestawieniu poniżej.

Intel Turbo Boost
Współczesne procesory nie są taktowane z jedną stałą częstotliwością i system może dopasowywać jego zegar do faktycznych potrzeb. Znakomitym tego przykładem może być procesor na którym pracuję – Intel Core i7 4750HQ. Jego taktowanie bazowe to 2 GHz, a maksymalne 3,2 GHz, jednak w tym konkretnym momencie wynosi raptem 0,8 GHz. Ponieważ korzystam ze zrównoważonego planu zasilania, a komputer jest obciążony jedynie pakietem biurowym, system obniżył taktowanie procesora do minimum – dzięki temu układ chłodzenia jest praktycznie niesłyszalny, a komputer zużywa znacznie mniej energii.

Funkcja Turbo Boost działa w drugą stronę – taktowanie procesora zostaje podbite, aby zyskać dodatkową wydajność do działań wymagających dużej mocy obliczeniowej. Nad tym pojęciem, podobnie jak nad kwestią TDP, narosło jednak sporo mitów. Postaram się je rozwiać na przykładzie dwóch procesorów oraz ich skróconej specyfikacji.

procesorrdzenie / wątkitaktowaniecacheTDP
Intel Core i7 6500U2 / 42,5 GHz - 3,1 GHz4 MB15 W
Intel Core i7 6700HQ4 / 82,6 GHz - 3,6 GHz6 MB45 W

Spoglądając na taki opis nietrudno ustalić, który z nich jest wydajniejszy i wymaga większego chłodzenia. Jednak można także uznać, że wybierając układ i7 6500U zyskamy maszynę o dwóch rdzeniach mogących pracować z taktowaniem 3,1 GHz, a CPU i7 6700HQ zapewni nam cztery rdzenie i 3,5 GHz na zegarach. Rzeczywistość jest jednak bardziej skomplikowana i najlepiej to odda taka tabela.

procesorrdzenie / wątkitakt. bazowemaks. takt.
1 rdzenia
maks. takt.
2 rdzeni
maks. takt.
4 rdzeni
Intel Core i7 6500U2 / 42,5 GHz3,1 GHz3,0 GHz---
Intel Core i7 6700HQ4 / 82,6 GHz3,5 GHz3,3 GHz3,1 GHz

Jak widać 3,1 oraz 3,5 GHz to maksymalne taktowanie jednego rdzenia – obciążenie dwóch i więcej rdzeni przełoży się na nieco mniejsze taktowanie zegarów. Ponadto nie każdy komputer może nam zapewnić długotrwałe Turbo – w części smuklejszych notebooków układ chłodzenia pozwoli na podniesienie taktowania na kilka – kilkanaście minut, gdyż później procesor zacznie przekraczać bezpieczną temperaturę. Wtedy system dla jego bezpieczeństwa obniży zegary do wartości referencyjnej, pozwalając mu nieco ochłonąć. Jeżeli układ chłodzenia będzie miał nadal problem z utrzymaniem temperatury, system obniży zegary jeszcze bardziej – mówimy wtedy o zjawisku „throtllingu” termicznego.

Paradoksalnie maszyny z procesorami Intel Core H, czyli z TDP 45 W, lepiej sobie radzą z pracą na podkręconych zegarach – bardziej rozbudowany układ chłodzenia ułatwia jednak sprawę. Dotyczy to szczególnie mobilnych stacji roboczych i sprzętu gamingowego, których głównym celem jest wielogodzinna praca pod dużym obciążeniem.

vPro
W specyfikacji części układów Core i5, Core i7 oraz Xeon znajdziemy oznaczenie „vPro”, czyli nawiązanie do technologii wprowadzonej przez firmę Intel w celu ułatwienia życia serwisom komputerowym oraz działom IT. Jest to zestaw funkcji zaszytych w płycie głównej oraz procesorze komputera, ułatwiający zdalne konfigurowanie i zarządzanie komputerem – jest to szczególnie przydatne przy aktualizowaniu lub modyfikowaniu ustawień całej floty komputerowej w firmie np. gdy mówimy o 100 notebookach. Technik może bez fizycznego kontaktu z urządzeniami uzyskać dostęp do informacji o ich podzespołach i oprogramowaniu – umożliwi to monitoring sprzętu, konserwacje czy zarządzanie urządzeniem nawet z drugiego końca świata.

Mobilne procesory Intel Core – hierarchia zaawansowania

Stosowany obecnie przez Intel system nazewnictwa procesorów Intel Core nie jest zbyt przejrzysty. Użytkownik mniej obeznany z tematem może być przekonany, że decydując się na urządzenie z procesorem Intel Core i7 7700U wybiera najwydajniejsze mobilne rozwiązanie o czterech rdzeniach. By lepiej się orientować w tej kwestii niezbędne jest zwrócenie uwagi na oznaczenie literowe procesora. Przyjrzyjmy się zatem sprawie bliżej na przykładzie konkretnych procesorów. Hierarchia poniższego spisu nie opiera się jednak na wydajności lecz popularności – zaczniemy więc od rozwiązań najczęściej stosowanych w notebookach.

 

 

1. Procesory niskonapięciowe o TDP 15 W – oznaczenie U

Procesory niskonapięciowe to jedno z kluczowych dla rozwoju komputerów mobilnych osiągnięć w portfolio marki Intel. Dzięki nim komputery zyskały wiele godzin pracy na baterii więcej, przy jednoczesnym zachowaniu potrzebnych osiągów i usprawnieniu kultury pracy. Udało się to osiągnąć dzięki obniżeniu TDP układów stosowanych w notebookach do 15 W, co znacząco zmniejszyło zużycie energii i odciążyło układy chłodzenia. Tym sposobem współczesne notebooki są znacznie smuklejsze od swych poprzedników, zapewniając przy tym wysoką kulturę pracy i wielogodzinny czas pracy na baterii. 

Procesory z oznaczeniem U znajdziemy obecnie w większości notebooków – zarówno przeznaczonych dla użytkowników domowych, jak i w maszynach biznesowych. Wydajność nawet najskromniejszych rozwiązań (Core i3) jest bowiem wystarczająca do zadań nieco ambitniejszych niż przeglądanie Sieci, obsługa pakietu biurowego czy odtwarzanie multimediów w wysokiej rozdzielczości. Przy mocniejszych rozwiązaniach zyskamy na tyle duży zapas mocy obliczeniowej, że część producentów na ich bazie tworzy ultramobilne stacje robocze (Lenovo ThinkPad P51s lub HP ZBook 15u G4). Ustępują one oczywiście osiągami swym mocniejszym kuzynom, ale nic już nie stoi na przeszkodzie by wykorzystać je do tak ambitnych zadań jak projektowanie 3D czy zaawansowany montaż materiałów wideo.

W notebookach najczęściej znajdziemy następujące Intel Core o oznaczaniu U:

– generacja szósta

procesorrdzenie / wątkitaktowaniecacheTDPvPro
Intel Core i3 6100U2 / 42,3 GHz3 MB15 Wnie
Intel Core i5 6200U2 / 42,3 GHz - 2,8 GHz3 MB15 Wnie
Intel Core i5 6300U2 / 42,4 GHz - 3,0 GHz3 MB15 Wtak
Intel Core i7 6500U2 / 42,5 GHz - 3,1 GHz4 MB15 Wnie
Intel Core i7 6600U2 / 42,6 GHz - 3,4 GHz4 MB15 Wtak

– generacja siódma

procesorrdzenie / wątkitaktowaniecacheTDPvPro
Intel Core i3 7100U2 / 42,4 GHz3 MB15 Wnie
Intel Core i5 7200U2 / 42,5 GHz - 3,1 GHz3 MB15 Wnie
Intel Core i5 7300U2 / 42,6 GHz - 3,5 GHz3 MB15 Wtak
Intel Core i7 7500U2 / 42,7 GHz - 3,5 GHz4 MB15 Wnie
Intel Core i7 7600U2 / 42,8 GHz - 3,9 GHz4 MB15 Wtak

Pierwsza cyfra w oznaczeniu CPU przedstawia generację, zaś dzięki literze na końcu z miejsca wiemy do jakiego segmentu procesorów zawędrowaliśmy. Układy Intel Core i3 U  prezentują się najskromniej – nie znajdziemy tu technologii Turbo i vPro. Intel Core i5 U zyskało Turbo Boost, a cześć układów dysponuje także vPro – wciąż jednak są to rozwiązania dwurdzeniowe/czterowątkowe. I identycznie prezentują się Intel Core i7 U, oferujące większą wydajność dzięki wyższemu taktowaniu oraz pojemniejszej pamięci cache. Do generacji siódmej nie znajdziemy tu jednak rozwiązań czterordzeniowych – zmienia to dopiero generacja ósma, o której w dalszej części artykułu.

 

2. Procesory o dużej wydajności i TDP 45 W – oznaczenie H

Jeżeli jednak wykorzystujemy komputer do zadań wymagających większej wydajności, a mobilność nie jest tak dużym priorytetem, lepszym rozwiązaniem będą procesory Intel Core H o TDP 45W. Są to układy wymagające wydajniejszego chłodzenia i o większym apetycie na energię, ale oferujące znacząco większą wydajność. Miłośnicy gier, projektanci, architekci lub administratorzy dużych baz danych stanowczo powinni się rozejrzeć za notebookiem z jednym z tych układów pod maską:

– generacja szósta

procesorrdzenie / wątkitaktowaniecacheTDPvPro
Intel Core i3 6100H2 / 42,7 GHz3 MB35 Wnie
Intel Core i5 6300 HQ4 / 42,3 GHz - 3,2 GHz6 MB45 Wnie
Intel Core i5 6440 HQ4 / 42,6 GHz - 3,5 GHz6 MB45 Wtak
Intel Core i7 6700HQ4 / 82,6 GHz - 3,5 GHz6 MB45 Wnie
Intel Core i7 6820HK4 / 82,7 GHz - 3,6 GHz
4 GHz - tryb OC
8 MB45 Wnie

– generacja siódma

procesorrdzenie / wątkitaktowaniecacheTDPvPro
Intel Core i3 7100H2 / 43,0 GHz3 MB35 Wnie
Intel Core i5 7300 HQ4 / 42,5 GHz - 3,5 GHz6 MB45 Wnie
Intel Core i5 7440 HQ4 / 42,8 GHz - 3,8 GHz6 MB45 Wtak
Intel Core i7 7700HQ4 / 82,8 GHz - 3,8 GHz6 MB45 Wnie
Intel Core i7 7820HK4 / 82,9 GHz - 3,9 GHz
4,2 GHz - tryb OC
8 MB45 Wnie

Jak widać w tym segmencie najlepiej sięgnąć przynajmniej po Core i5 – zyskamy cztery fizyczne rdzenie, choć bez Hyper-threadingu, oraz w opcji vPro.

Core i7 to cztery rdzenie, osiem wątków, a w modelach o oznaczeniu HK także odblokowany mnożnik, czyli możliwość podkręcenia bazowego taktowania procesora. Przykładem notebooka z takim CPU jest nieziemsko prestiżowy i nieziemsko drogi Aours X9. Jego procesor Intel Core i7 7820HK jednym przełącznikiem możemy podkręcić do 4,2 GHz, by w razie potrzeby zyskać dodatkowe megaherce taktowania.

 

3. Procesory specjalistyczne dużej wydajności i TDP 45 W – Intel Xeon

Jeszcze większa wydajność, wsparcie dla technologii zwiększających stabilność pracy – w tym obsługa pamięci RAM typu ECC – to domena mobilnych procesorów Intel Xeon. Układy Xeon często trafiają do serwerów, więc zostały zaprojektowane do pracy pod obciążeniem nawet 24 godziny na dobę i 7 dni w tygodniu. Pamięci ECC (Error Correction Code) wspierają system kodowania korekcyjnego i mają szerszą szynę do przesyłania nadmiarowych danych kontrolnych. Tym sposobem eliminuje się potencjalne błędy w komunikacji między pamięcią i procesorem, co ma szczególne znacznie przy tworzeniu projektów opartych o wielogodzinne obliczenia. Tego typu rozwiązanie jest potrzebne niewielkiej liczbie użytkowników, nic więc dziwnego że znajdziemy je jedynie w najbardziej zaawansowanych konfiguracjach mobilnych stacji roboczych (Lenovo ThinkPad P71 lub HP ZBook 17 G4).

 

procesorrdzenie / wątkitaktowaniecacheTDPvProobsługa
pamięci ECC
Intel Xeon E3
1505M v5
4 / 82,8 - 3,7 GHz8 MB45 Wtaktak
Intel Xeon E3
1535M v5
4 / 82,9 - 3,8 GHz8 MB45 Wtaktak

4. Procesory ultra-niskonapięciowe o TDP 4,5 W – oznaczenie Y

Układy tego typu najczęściej znajdziemy w tabletach, ale od czasu do czasu pojawiają się także filigranowe ultrabooki oparte na tym rozwiązaniu. Ich główną zaleta jest możliwość pasywnego chłodzenia – przy TDP 4,5 W jest to już wykonalne. Oznacza to brak wentylatora, a co za tym idzie, całkowicie bezgłośną pracę urządzenia. Co ciekawe, między generacją szóstą a siódmą, w oznaczeniach zaszła dość istotna zmiana:

– generacja szósta

procesorrdzenie / wątkitaktowaniecacheTDPvPro
Intel Core m3 6Y302 / 40,9 GHz - 2,2 GHz4 MB4,5 Wnie
Intel Core m5 6Y542 / 41,1 GHz - 2,7 GHz4 MB4,5 Wnie
Intel Core m5 6Y572 / 41,1 GHz - 2,8 GHz4 MB4,5 Wtak
Intel Core m7 6Y752 / 41,2 GHz - 3,1 GHz4 MB4,5 Wtak

– generacja siódma

procesorrdzenie / wątkitaktowaniecacheTDPvPro
Intel Core m3 7Y302 / 41 GHz - 2,6 GHz4 MB4,5 Wnie
Intel Core i5 7Y542 / 41,2 GHz - 3,2 GHz4 MB4,5 Wnie
Intel Core i5 7Y572 / 41,2 GHz - 3,3 GHz4 MB4,5 Wtak
Intel Core i7 7Y752 / 41,3 GHz - 3,6 GHz4 MB4,5 Wtak

Generacja szósta prezentowała się jednak czytelniej – oznaczania m3, m5 i m7 dawały jasno do zrozumienia, że jesteśmy wśród procesorów o TDP 4,5 W. Natomiast w siódmej „cudownie” objawiły się układy Core i5 oraz Core i7. Trzymajmy się zatem litery Y, która, póki co, jeszcze nie zniknęła. 

Wydajność układów Intel Core Y nie sprosta wymaganiom zaawansowanych aplikacji czy gier. Ich siła tkwi w energooszczędności – komputer z takim układem pozwoli na wielogodzinną pracę administracyjno-biurową bez zasilacza. Przykładem urządzenia z takim układem może być Microsoft Surface Pro 4 – w wersji z procesorem Core m3 jest to urządzenie bezgłośne; mocniejsze konfiguracje z procesorami Core U wymagają już układu chłodzenia z wentylatorem. 

5. Generacja ósma – Intel zmienia warunki gry

Na rynku zaczyna być już głośno o kolejnej generacji niskonapięciowych procesorów Intel Core. Intel zaskoczył swych fanów, gdyż tym razem nie ograniczył swej kreatywności do podwyższenia taktowania i usprawnienia wydajności energetycznej układów. W tej odsłonie pojawiły się pierwsze procesory niskonapięciowe o czterech rdzeniach i ośmiu wątkach. 

procesorrdzenie / wątkitaktowaniecacheTDPvPro
Intel Core i5 8250U4 / 81,6 GHz - 3,4 GHz6 MB15 Wnie
Intel Core i5 8350U4 / 81,7 GHz - 3,6 GHz6 MB15 Wb.d.
Intel Core i7 8550U4 / 81,8 GHz - 4,0 GHz8 MB15 Wnie
Intel Core i7 8650U4 / 81,9 GHz - 4,2 GHz8 MB15 Wb.d.

Pierwsze opublikowane już w sieci testy maszyn z układami ósmej generacji prezentują się bardzo interesująco – skok wydajnościowy jest więcej niż odczuwalny. Wiele jednak będzie zależeć od zastosowanego układu chłodzenia – im linia komputera będzie smuklejsza, tym w większym stopniu ograniczony zostanie tryb Turbo Boost.

Jak widać nic lepiej nie motywuje Intela do pracy, jak przebudzenie AMD z letargu…

Porównanie wydajności

Różnice w wydajności procesorów Intel Core z różnych segmentów najczytelniej zobrazuje wykres prezentujący wyniki popularnej aplikacji do testowania CPU – Cinebench R15.

 

 

Nietrudno tu dostrzec różnice między układami Intel Core U a Core H. Najciekawiej jednak wypada tu skok wydajnościowy, jakiego względem swych niskonapięciowych poprzedników, dokonał procesor Intel Core i7 8550U. Nadchodzące maszyny z pewnością mogą nas zaskoczyć osiągami, a nowe generacje ultrabooków mają szansę sprostać zadaniom zarezerwowanym do tej pory dla maszyn z procesorami o TDP 45 W.  Pojawia się tu słuszne pytanie o kulturę pracy tych maszyn, lecz na odpowiedź będziemy musieli jeszcze nieco poczekać. 

Podsumowanie

Oferta procesorów Intel Core do notebooków w dużym stopniu pokrywa się ze specjalizacją samych laptopów – producent zadbał o rozwiązania zapewniające wielogodzinny czas pracy na własnym zasilaniu, jak i o układy pozwalające na podkręcanie osiągów do imponujących wartości. Przed zakupem nowego laptopa warto więc przeanalizować nasze potrzeby, by wybrać sprzęt optymalnie dopasowany do naszej pracy i potrzebnych aplikacji. Nie ma bowiem sensu dopłacać do wydajności czterech rdzeni, gdy głównym zadaniem komputera ma być obsługa poczty i pakietu biurowego. Natomiast jeżeli zawodowo zajmujemy się projektowaniem 3D, czy też profesjonalną realizacją wideo, warto sięgnąć po procesor mocniejszy od rozwiązań niskonapięciowych.