Wysyp sprzętowych nowości trwa i kolejni producenci co chwilę prezentują światu odświeżone wersje swoich produktów – oczywiście z nową generacją procesorów Intel Core pod maską. Nie inaczej sprawa wygląda z Lenovo i ich serią biznesową ThinkPad. Po modelach z serii E czas na flagowe ultrabooki dla biznesu, czyli serię T.

O starszych modelach, nadal dostępnych w sprzedaży, przeczytacie w naszych osobnym poradniku. Natomiast nowe portfolio ThinkPadów omawiamy w tym tekście. Jednak w tej recenzji zajmiemy się najnowszym przedstawicielem tej elitarnej rodziny notebooków biznesowych – ThinkPadem T480.

Prezentowany model nie jest, co prawda, najsmuklejszym i najlżejszym przedstawicielem swojej rodziny – ten tytuł zarezerwowano dla ThinkPada T480s, którego recenzję także znajdziecie na naszej stronie.

Wciąż jednak jest to maszyna o zwiększonej mobilności, dysponująca niezwykle rozbudowanym wyposażeniem dodatkowym, przygotowanym z myślą o wymagającym użytkowniku korporacyjnym.

Jednak największą zmianą jest obecność czterordzeniowych procesorów Intel Core o niskonapięciowej naturze. Dzięki nim ultrabook pod względem wydajności zostawia daleko w tyle swoich protoplastów i bez sięgania po układy o standardowym TDP przegania możliwości ubiegłorocznego ThinkPada T470p. Z tego też względu w najnowszym portfolio ThinkPadów nie znajdziemy następcy modelu z dodatkowym „p” – zwykły ThinkPad T480 z powodzeniem sprosta zadaniom wymagającym mocniejszej platformy procesorowej.

 

Specyfikacja techniczna

specyfikacja:Lenovo ThinkPad T480
wymiary i waga:337 x 233 x 20 mm
1,65 kg
przetestowany CPU:Intel Core i5 8250U
4 rdzenie, 8 wątków
1,6 - 3,4 GHz
TDP - 15 W
cache - 6 MB
dostępne CPU:Intel Core i7 8650U
Intel Core i7 8550U
Intel Core i5 8350U
Intel Core i5 8250U
Intel Core i3 8130U

Intel Core i5 7300U
Intel Core i5 7200U
przetestowane GPU:Intel UHD 620
dostępne GPU:NVIDIA GeForce MX150, 2 GB
Intel UHD 620
Intel HD 620
dysk:256 GB, SSD M.2 NVMe
TOSHIBA KXG5AZNV256G
obsługiwane dyski:SSD M.2 NVMe
lub
2,5"
RAM:1x 8 GB DDR4
------------------
maks. 32 GB
dwa gniazda
przetestowana matryca:14 cali, 1920 x 1080
IPS, matowa
LEN40A9
LP140WF6-SPB7
dostępne matryce:WQHD, IPS, matowa
Full HD, IPS, matowa
Full HD, IPS, dotykowa
HD, TN, matowa
wybór portów:2x USB 3.0
1x Thunderbolt 3/dokowania
1x USB 3.1 typu C
HDMI
LAN
audio in/out
akumulator:wbudowany:
24 Wh, 3-komorowy

zewnętrzny:
24 Wh, 3-komorowy
lub
48 Wh, 6-komorowy
lub
72 Wh, 6-komorowy
wyposażenie dodatkowe:czytnik kart MMC/SD/SDHC/SDXH
Bluetooth 4.1
klawiatura odporna na zalanie
podświetlenie klawiatury
TPM 2.0
czytnik linii papilarnych
czytnik Smart Card
modem WWAN
dwie baterie
kamerka z przesłoną ThinkShutter
kamerka IR (opcja)
opcje gwarancji:3 lata
-------------
carry-in

Jakość wykonania i ergonomia obudowy

Pod względem wizualnym trudno tu mówić o rewolucji, gdyż ThinkPad T480 wymiarami i wagą praktycznie nie różni się od poprzednika. Klasyczny, inspirowany kształtem pudełka bento, design świetnie łączy się ze smukłą i nowoczesną linią obudowy. Czarne, matowe i pozbawione zbędnych ozdobników powierzchnie od lat kojarzą się z mile widzianym w segmencie biznesowym minimalizmem. Testowana przez nas wersja po zamknięciu miała nieco poniżej 20 mm grubości i ważyła ok. 1,6 kg – nie są to rekordowo niskie wartości, ale pamiętajmy jak bogate wyposażenie dodatkowe projektanci zdołali zmieścić w tak poręcznej maszynie.

 

Lenovo ThinkPad T480

 

Aby zwiększyć sztywność pokrywy i zapewnić jej lepszą odporność na wykrzywianie, wzmocniono ją stopem magnezu. Dzięki takiemu rozwiązaniu nawet mocniejszy nacisk nie wywołuje artefaktów na pracującej matrycy i jednocześnie ekran jest dobrze chroniony podczas transportu. Ramka ekranu została precyzyjnie scalona z matrycą – jej nieco wyszczuplony format nie pomniejsza optycznie ekranu, jak ma to miejsce w nieco starszych i bardziej masywnych notebookach czternastocalowych. Nowością jest obecność kamerki z fizyczną przesłoną ThinkShutter – dzięki niej nie będzie już konieczne zasłanianie optyki nieprzeźroczystą taśmą klejącą.

 

 

Zawiasy pozwalają na odchylenie ekranu o pełne 180 stopni. Praca pokrywy jest bardzo płynna, ale notebooka nie otworzymy jedną ręką, gdyż jest na to zbyt lekki. Ekran nie ma żadnego problemu z utrzymaniem nadanej mu pozycji – nawet jeśli zdecydujemy się na model z matrycą dotykową, którą będziemy regularnie „dźgać” naszym palcem.

 

Lenovo ThinkPad T480

 

Reszta obudowy także została wykonana z materiału o ponadprzeciętnej wytrzymałości – nowoczesny polimer wzmocniony włóknem szklanym to lepsza odporność konstrukcji na urazy mechaniczne. Jest to także lekki materiał, więc spełnienie norm MIL-STD-810G nie zwiększyło wagi komputera. Obudowa jest zatem świetnie usztywniona, a minimalną reakcję na nacisk zaobserwowaliśmy tylko pod samym ekranem. Reszta konstrukcji pozostała niewzruszona na próby nacisku i wykrzywiania, ale niczego innego nie oczekiwalibyśmy od ThinkPada serii T. Matowe wykończenie obudowy dodatkowo pomaga chronić konstrukcję przed zarysowaniami i śladami po palcach, aczkolwiek z racji faktury, do wyczyszczenia wyraźniejszych zabrudzeń przyda się odpowiedni płyn i miękka flanela.

Istotnym modyfikacjom uległ wybór portów, który dostosowano do najnowszych wymogów sprzętowych, nie zapominając przy tym o znanych i wciąż potrzebnych gniazdach w wersjach pełnowymiarowych. Do nich właśnie należy prawy bok ultrabooka – znajdziemy tu dwa pełnowymiarowe USB 3.0, LAN, HDMI, gniazdo audio oraz czytnik kart pamięci, wciąż jeszcze pozwalający na obsługę kart SD – coraz więcej modeli ogranicza się do formatu microSD.

 

Lenovo ThinkPad T480 - front notebooka

 

Bok lewy to królestwo gniazd USB typu C. Pierwsze z nich zapewnia przepustowość USB 3.1 i służy także jako gniazdo ładowania komputera. Kolejne to już pełnoprawny Thunderbolt 3, obok którego, za gumową zaślepką, wyprowadzono dodatkową szynę przesyłową. Razem te dwa elementy tworzą nowy typ gniazda dokującego, gdyż od tej generacji znika port dokowania na spodzie komputera. Nowy system dokowania oznacza także nowe stacje dokujące. Ich wygląd i mechaniczny system zaczepów jest bardzo zbliżony do znanych nam rozwiązań – nadal będzie to podstawka, na której stawiamy komputer i fizycznie „doczepiamy” go do naszego stanowiska pracy.

 

 

Z takim zestawem portów ThinkPad T480 bez problemu poradzi sobie zarówno w towarzystwie peryferiów wspierających starsze i wciąż popularniejsze gniazda, jak i przy najnowszych rozwiązaniach opartych o USB typu C.

Brak klapki serwisowej może być pewnym utrudnieniem dla dalszej rozbudowy lub modyfikacji konfiguracji sprzętu. Do odsłonięcia podzespołów nie wystarczy bowiem samo wykręcenie śrubek – trzeba jeszcze umiejętnie spacyfikować zatrzaski i „wyprowadzić” porty z wyciętych dla nich otworów, a to może być już wyzwaniem dla osób o mniejszych umiejętnościach technicznych. Po tym zabiegu uzyskamy dostęp do zatoki dyskowej, gniazd pamięci, wbudowanej baterii oraz układu chłodzenia.

Osprzęt i wyposażenie dodatkowe

Ekran

Producent pozwala wybrać trzy rozdzielczości ekranu. W najtańszym modelach będzie to matryca TN o rozdzielczości 1366 x 768 pikseli – w sprzęcie tej klasy oszczędzanie na matrycy do chybiony pomysł, radykalnie obniżający komfort pracy z komputerem. Ekran TN to marny kontrast i przeciętne kąty widzenia, co w połączeniu z archaiczną już rozdzielczością HD raczej nie wywoła entuzjazmu użytkownika. Na szczęście w większości modeli znajdziemy ekran o rozdzielczości Full HD (1920 x 1080) lub WQHD (2560 x 1440) wykonany w technologii IPS, a zatem gwarantującej mocny kontrast i szerokie kąty widzenia. Ma to niebagatelne znaczenie dla wygody pracy – nawet jeśli najczęściej wykorzystujemy komputer do obsługi pakietu biurowego.

My mieliśmy okazję testować wersję Full HD i szczegółowe pomiary kolorymetrem potwierdziły, że mamy do czynienia z matrycą IPS. Niezłemu poziomowi podświetlenia (266 cd/m2) towarzyszy niezgorszy kontrast (700:1), a szerokie kąty widzenia chronią nas przed koniecznością poprawienia nachylenia ekranu po każdej zmianie pozycji przed komputerem. Nie jest to jednak ekran dostosowany do profesjonalnej pracy z grafiką – odwzorowanie kolorów trzyma typowy dla sprzętu biznesowego poziom, który nie usatysfakcjonuje użytkowników Photoshopa, czy innego oprogramowania do obróbki graficznej.

 
parametry matrycy podświetlenie kąty widzenia ekranu
  • luminancja: 266 cd/m2
  • kontrast: 700:1
  • czerń: 0,43 cd/m2 
  • paleta sRGB: 57%
  • paleta AdobeRGB: 39%

 

Klawiatura i touchpad

Współczesne ThinkPady serii T szczycą się nie tylko zwiększoną mobilnością, lecz także niezrównanym komfortem użytkowania. Jedną z części składowych tego ergonomicznego luksusu są thinkpadowskie klawiatury Precision. Dzięki zaokrąglonym u dołu i wciętym u góry przyciskom zwiększone zostały przestrzenie między nimi, co ułatwia szybsze opanowanie pisania bezwzrokowego. Klawisze wyróżniają się przy tym głębokim i przyjemnie sprężynującym skokiem, o który bywa trudno w sprzęcie o tak wyszczuplonej linii. Sprawdzony układ i białe podświetlenie także usprawnią tworzenie tekstów, a w razie „wypadku przy pracy” przydatny może się okazać system kanalików odprowadzających płyn rozlany na klawiaturę poza obudowę ultrabooka.

 

Lenovo ThinkPad T480 - prawa strona pulpitu

 

Touchpad ma powierzchnię wystarczająco dużą do wygodnej obsługi komputera bez użycia myszy. Duży w tym udział ma jego teflonowa powierzchnia, zapewniająca precyzyjny i gładki ślizg dla naszych palców. Z dolnymi narożnikami płytki zintegrowano przyciski – ich skok jest nieco miękkawy, ale krótki i dobrze wyczuwalny. Oczywiście wyznawcy trackpointa znajdą i ten dodatek. Czerwonej główce manipulatora towarzyszą wydzielone fizyczne przyciski, więc całość zapewnia identyczną funkcjonalność jak rozwiązania sprzed lat.

Głośniki

Przez lata system dźwiękowy w sprzęcie biznesowym był traktowany po macoszemu – głośniczki miały działać i na tym zaangażowanie producentów się kończyło. Jednak od kliku generacji się to zmienia, czego znakomitym przykładem mogą być notebooki biznesowe od Della, doposażane obecnie w niezłej jakości głośniki i oprogramowanie MaxxWaves Audio Pro. Podobną strategię obserwujemy także w ThinkPadach. Choć głośniki ulokowano tuż pod przednią krawędzią pulpitu, ich dźwięk okazał się zaskakująco czysty i donośny. O miłe dla ucha brzmienie dba oprogramowanie przygotowane przez Dolby – dzięki niemu głośniczki pracują w ustawieniach optymalnie dopasowanych do bieżących zadań i nie straszą „rzężącym” quasi-basem czy „szeleszczącymi” tonami wysokimi.

Funkcje bezpieczeństwa

Gdy sprzęt często opuszcza bezpieczne zacisze biura bardzo istotne staje się jego wyposażenie w sprzętowe funkcje bezpieczeństwa. W ThinkPadzie T480 znajdziemy zatem pełen zestaw zabezpieczeń – od czytnika linii papilarnych, przez moduł TPM szyfrujący dysk twardy, po czytnik Smart Card, zarówno w wersji fizycznej, jak i korzystający z łączności NFC. A na tym ta lista się nie kończy, gdyż w opcji możemy także wybrać kamerkę podczerwieni (IR) wspierającą system rozpoznawania twarzy. Jednak w tej wersji kamerka pozbawiona jest fizycznej przesłony ThinkShutter, więc sami musimy zdecydować, która wersja będzie nam bardziej odpowiadała.

Łączność

Oprócz standardu łączności bezprzewodowej, czyli Wi-Fi oraz Bluetooth 4.1, ThinkPad T480 może dysponować także modemem WWAN oraz systemem komunikacji krótkiego zasięgu NFC. Wbudowany modem uwolni nas od konieczności korzystania z publicznych hot-spotów oraz pomoże w oszczędzaniu baterii naszego smartfona – nie będziemy musieli go wykorzystywać jako przenośnego modemu LTE. Natomiast łączność NFC możemy wykorzystać w roli funkcji bezpieczeństwa (Smart Card) lub do łatwiejszej komunikacji z innymi urządzeniami.

 

Lenovo ThinkPad T480 - zasilanie/USB 3.1, Thnderbolt 3 z gniazdem dokowania, ujście układu chłodzenia, czytnik Smart Card

Testy wydajności

Wzrost wydajności jaki zapewniła nam ósma generacja procesorów Intel sprawił, że w tegorocznym portfolio serii T nie znajdziemy następcy ThinkPada T470p. Modele z dodatkowym „p” w oznaczaniu wyróżniały się obecnością wydajniejszych procesorów Intel Core o standardowym TDP i czterech rdzeniach. W porównaniu do ultrabooków korzystających z procesorów niskonapięciowych ThinkPady T470p oferowały znacząco większą wydajność, co robiło niebagatelną różnicę w zastosowaniach wymagających sporej mocy obliczeniowej. Jednak najnowsza generacja procesorów niskonapięciowych zyskała dodatkowe rdzenie i znacznie lepsze osiągi, więc wersja „p” stała się zwyczajnie zbędna.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

I znakomicie obrazują to wyniki testów. Zarówno test Cinebench R15, jak i konwersja pliku wideo przy pomocy aplikacji HandBrake przebiegały odczuwalnie szybciej niż w przypadku testowanego już przez nas ThinkPada T470p z procesorem Core i5 7300HQ. A zestawiając te wyniki z osiągami ThinkPada X270 z niskonapięciowym układem 7. generacji (Core i5 7200U) zobrazujemy skok wydajnościowy, jaki dzieli starszą i nowszą generację układów o TDP 15 W. A pamiętajmy że testowany Core i5 8250U nie jest najmocniejszym układem, jaki znajdziemy w tej serii – producent przewidział nawet wersje wyposażone w Core i7 8650U, które zapewnią nam jeszcze lepsze osiągi. Więcej o podziale mobilnych procesorów Intel przeczytacie tutaj.

 

 

Nasza konfiguracja testowa wyposażona została wyłącznie w grafikę zintegrowaną z procesorem. To najlepszy wybór dla osób niepotrzebujących zwiększonej wydajności graficznej, dla których dopłacanie do niezależnej grafiki zwyczajnie nie ma sensu. Układ Intel UHD 620 bez problemu sprosta pracy wielomonitorowej, multimediom w wysokiej rozdzielczości oraz pracy administracyjno-biurowej, jednocześnie redukując zużycie energii przez pracujący system, co ma spore znaczenie w sprzęcie ukierunkowanym na mobilność. Jeżeli jednak zależy nam na lepszych osiągach graficznych możemy wybrać wersję wyposażoną w drugą grafikę – NVIDIA GeForce MX150. Jej obecność może się przydać np. w grach, aczkolwiek w przypadku najnowszych tytułów do płynnej rozgrywki konieczna będzie dość znaczne obniżenie ustawień graficznych. Poradnik traktujący o grafikach montowanych we współczesnych notebookach znajdziecie tutaj.

ThinkPad T480 obsługuje zarówno dyski 2,5-calowe, jak i nowocześniejsze nośniki M.2, ale nie oba na raz. Jedna zatoka na nośnik sprawia, że nie stworzymy tu konfiguracji dwudyskowej. W nasze ręce trafiła wersja wyposażona w dysk M.2 wspierający interfejs PCIe NVMe. Jego osiągi znacząco przewyższają dyski półprzewodnikowe oparte o interfejs SATA 3, co ma olbrzymi wpływ na prędkość działania całego systemu. Drugą zaletą dysku półprzewodnikowego jest odporność na wstrząsy i upadki, co ma szczególne znaczenie w sprzęcie stworzonym do pracy w podróży. Więcej o opcjach dyskowych w notebookach przeczytacie w tym poradniku.

Testy baterii

Jednym z najważniejszych wyróżników ThinkPadów serii T bez dodatkowych oznaczeń („s”, „p”) jest obecność dwóch baterii połączonych funkcją Power Bridge. Baterii wbudowanej o pojemności 24 Wh towarzyszy druga, montowana na tyle spodu notebooka. Jej pojemność możemy wybrać, gdyż producent oferuje tu wersje 24 Wh, 48 Wh oraz 72 Wh. Power Bridge pozwala na zastąpienie rozładowanego akumulatora pełnym bez konieczności wyłączania sprzętu. Tym sposobem doposażenie się w dodatkową zewnętrzną baterię zapewni nam wiele godzin pracy więcej i nieprędko przypomnimy sobie o konieczności podpięcia zasilacza.

 

 

My mieliśmy okazję testować wersję z najmniejszym akumulatorem zewnętrznym – jest to także jedyna bateria idealnie łącząca się z linią komputera. Większe pojemności będą wystawać od spodu, unosząc nieco tył komputera na dodatkowych stópkach. Wypada jednak przyznać, że nawet najmniejsza bateria zapewnia więcej niż przyzwoity czas pracy bez zasilacza i możemy liczyć na ok. 6 – 8 godzin aktywnej pracy z ultrabookiem.

Testy kultury pracy

Tutaj także nie sposób coś zarzucić testowanemu ThinkPadowi. Układ chłodzenia przy zadaniach administracyjno-biurowych pozostaje niemal niesłyszalny lub generuje dyskretny i mało inwazyjny szum. A wybierając konfigurację z dyskiem SSD zyskujemy pewność, że przy pracy nie będzie nas drażnił uporczywy chrobot dysku talerzowego.

Pełne obciążenie CPU niewiele tu zmienia – owszem, natężenie szumu nieco rośnie, ale wciąż dźwięk wentylatorów jest dobrze wytłumiony i nie powinien przeszkadzać nawet bardzo wyczulonym użytkownikom.

 

 

Pod obciążeniem procesor szybko dobija do ponad 90° Celsjusza, czyli nieco więcej niż w większości testowanych przez nas notebooków z identycznym CPU. Ma to jednak swoje uzasadnienie – taktowanie procesora trzyma nieco wyższy poziom Turbo, zapewniając nam większy zapas mocy obliczeniowej przy wymagających zadaniach.

 
Intel Core i5 8250U temperatura taktowanie
czas pracy – 15 min. 91° C 2993 MHz
czas pracy – 30 min. 91° C 2993 MHz
czas pracy – 60 min 91° C 2993 MHz

 

Nic zatem dziwnego, że pod obciążeniem dość znacznie rozgrzewa się spód komputera, osiągając w części środkowej 45° Celsjusza – renderowanie filmu z notebookiem położonym na kolanach może być mało komfortowe. Z drugiej strony, zwykle nikt nie posuwa się do takich akrobacji, więc nie powinno to być wielkim problemem.

 
praca biurowa
pełne obciążenie

Podsumowanie

Nowa T480-ka łączy w sobie funkcjonalność i mobilność ThinkPada T470 z osiągami lepszymi niż w ThinkPadzie T470p. Mamy więc do czynienia z maszyną o bardzo uniwersalnym charakterze, która sprawdzi się zarówno w rękach aktywnego biznesmena, jak i użytkownika potrzebującego nieprzeciętnie wydajnej platformy sprzętowej – np. do tworzenia produkcji wideo. Komputer jest przy tym bardzo poręczny, a dzięki 14-calowej przekątnej sprawdzi się zarówno przy pracy biurowej, jak i zdalnej. Obudowa o klasycznej linii wykonana została z materiałów wysokiej jakości, co pozytywnie odbiło się na jej wadze i solidności.

Producent nie szczędził na wyposażeniu. Możemy liczyć na znakomitą klawiaturę, precyzyjny touchpad oraz dobrej klasy matrycę IPS. Nie zapomniano także o odświeżeniu wyboru portów, wśród których znajdziemy m.in. Thunderbolt 3 i zintegrowane z nim gniazdo dokowania. Nie sposób tu także nie przypomnieć o dwóch bateriach i wynikającej z nich funkcji Power Bridge, niedostępnej u konkurencji.

 

Podsumowanie:Lenovo ThinkPad T480
segment:ultrabook biznesowy klasy "Premium"
optymalne zastosowanie:- zadania administracyjno-biurowe
- praca z aplikacjami biznesowymi
- praca w podróży
- zadania wymagające większej wydajności
mobilność:- bardzo duża
kultura pracy:- bardzo dobra
modem WWAN w opcji:- tak
opcje dokowania:- Thunderbolt 3 za zintegrowanym gniazdem dokującym
- USB 3.1 typu C
ważne cechy:- nowy poziom wydajności
- ponadczasowa stylistyka
- solidne wykonanie
- znakomita klawiatura z podświetleniem
- obsługa dysku 2,5" lub SSD M.2 NVMe
- rozbudowany wybór portów
- sprzętowe funkcje bezpieczeństwa
- matowy ekran Full HD
- dwie baterie