Nepal. Przez piekło do podnóży raju.

Katmandu zdaje się schowane, przyczajone za górami. Samolot nadlatujący znad indyjskich równin wlatuje w strefę wysokich gór wpadając w turbulencje. Zataczanie kręgów w otoczeniu majestatycznych szczytów potęguje wrażenie grozy. Jest pięknie, ale strach staje kamieniem w gardle, a spocone ręce zaciskają się mocno na pochwytach foteli. Od czasu do czasu, kiedy maszyną szarpnie, ktoś krzyknie z przerażenia, ale zaraz się uśmiecha i robi […]

Czytaj więcej

„Ten kontynent jest zbyt duży, aby go opisać. To istny ocean (…)”.

„Ten kontynent jest zbyt duży, aby go opisać. To istny ocean, osobna planeta, różnorodny, przebogaty kosmos. Tylko w wielkim uproszczeniu, dla wygody, mówimy – Afryka.” Ryszard Kapuściński, Heban.   Afryka południowa pachnie. Od pierwszego momentu, kiedy staję w drzwiach samolotu w nozdrza uderza zapach rozgrzanej ziemi, doprawionej feerią zapachów roślin, czasem z nutą wilgoci, a czasem parzący gorącym, […]

Czytaj więcej

Bravo, Namibia i Kaokoland. Nawet drobne gesty mogą zmieniać świat.

Purros. Nieodkryta dla turystów osada w centrum namibijskiego Kaokolandu, bo i po co ktoś miałby to odkrywać? Kilkadziesiąt skleconych z byle czego domków rozrzuconych na rozległej, piaszczystej równinie, przepływająca okresowo w pobliżu rzeka, przez sporą część roku wyschnięta, piach, skwar, kościół z desek, przykryty siatką, dwa budynki szkolne, cmentarz i najważniejsze miejsce w osadzie, jej serce, miejsce spotkań towarzyskich, centrum kultury […]

Czytaj więcej

Indie. Agra, Taj Mahal. Yes, Sir. No problem, Sir.

Gros turystów odwiedzających Indie nie wystawia nosa poza tzw. „złoty trójkąt”, którego jednym z narożników jest, obowiązkowa na niemal każdej trasie, Agra, miejscowość, w której znajduje się jeden z tzw. nowych cudów świata, czyli Taj Mahal. Nie będę się rozpisywał o samym obiekcie, który jest oczywiście piękny, a jego kunszt zaprojektowania oraz wykonania robi duże wrażenie, ale informacje o nim są tak łatwo dostępne, że każdy, […]

Czytaj więcej