Te rekomendowane, minimalne są już bardziej przystępne. Symulator lotniczy Microsoft Flight Simulator już nie ma przed nami tajemnic jeśli chodzi o to, na jakim sprzęcie będziemy mogli na nim zagrać. Wśród wymagań 150 GB miejsca na dysku, wydajne procesory oraz nawet 32 GB RAM.

Microsoft Flight Simulator jest już coraz bliżej. To symulator, na który czeka mnóstwo fanów wirtualnych lotów. Zagwarantować ma nie tylko doskonałe odzwierciedlenie rzeczywistych warunków. W grze oblecieć będziemy mogli dosłownie cały świat (stworzony z wykorzystaniem zdjęć satelitarnych), a całość okraszona będzie doskonałą grafiką.

 

 

Oczywiście to oznacza spore wymagania sprzętowe. Zwłaszcza w przypadku poziomu, mającego zagwarantować nam najwyższą jakość rozgrywki. Potrzebna będzie naprawdę potężna maszyna, lecz z tego co widać po filmach z rozgrywki, nie powinno to nikogo dziwić.

W przypadku wymagań minimalnych nie jest źle. Do odpalenia i komfortowego grania na niższych detalach wystarczy czterordzeniowy procesor, 8 GB RAM oraz średniopółkowa grafika. Jeśli chcemy zagrać na wyższych ustawieniach, zalecane jest posiadanie sześciordzeniowego CPU, 16 GB RAM i karty graficznej z wyższej półki. Wymagania ultra? Topowy procesor, topowa karta graficzna, 32 GB RAM

Wymagania minimalne:

  • System: Windows 10
  • Procesor: Intel Core i5-4460 lub AMD Ryzen 3 1200
  • Pamięć: 8 GB RAM + 150 GB na dysku
  • Karta graficzna: Nvidia GeForce GTX 770 lub AMD Radeon RX 570
  • Przepustowość sieci: co najmniej 5 Mb/s

 

Wymagania zalecane:

  • System: Windows 10
  • Procesor: Intel Core i5-8400 lub AMD Ryzen 5 1500X
  • Pamięć: 16 GB RAM + 150 GB na dysku
  • Karta graficzna: Nvidia GeForce GTX 970 lub AMD Radeon RX 590
  • Przepustowość sieci: co najmniej 20 Mb/s

 

Wymagania ultra:

  • System: Windows 10
  • Procesor: Intel Core i7-9800X lub AMD Ryzen 7 2700X
  • Pamięć: 32 GB RAM + 150 GB na dysku SSD
  • Karta graficzna: Nvidia GeForce RTX 2080 lub AMD Radeon VII
  • Przepustowość sieci: co najmniej 50 Mb/s

 

Microsoft Flight Simulator zawita również na konsole Xbox One. W przypadku tej platformy ostateczna jakość oprawy wizualnej zapewne będzie mocno uzależniona od wydajności konkretnej konsoli. Pozostaje liczyć na to, że pecetowa wersja nie będzie „ograniczona” wydajnością konsol i na topowym PC gra będzie wyglądać jeszcze lepiej, niż na Xbox One X.

 

 

Swoją drogą odwzorowanie całego świata brzmi niesamowicie. Chyba pierwsze co zrobię po zakupie Microsoft Flight Simulator, to spróbuję wylądować we własnym ogródku. 😀