Zeszłoroczne „tetki” od Xiaomi nieco namieszały na rynku, na tyle, że sam stałem się posiadaczem Mi 9T i nie żałuję ani jednej wydanej na ten smartfon złotówki. W tym roku, podobnie jak w ubiegłym, jesień przyniosła premierę kolejnej generacji urządzeń z literką „T” w nazwie. A ich konfiguracja prezentuje się lepiej niż ciekawie.

Mi 10T Pro w wersji czarnej

 

Chińczycy w swoich trzech nowych smartfonach całkiem sporo nowych technologii, a także wydawali się nie szczędzić na materiałach. Nieco słabiej wygląda pod tym kątem wersja Mi 10T Lite, ale można było się tego spodziewać. Mi 10T oraz Mi 10T Pro posiadają aluminiową ramkę, zaś Mi 10T Lite – plastikową. Na szczęście na ekranie we wszystkich trzech modelach znalazła się szyba Gorilla Glass 5. Wszystkie trzy urządzenia będą przygotowane do obsługi sieci 5G.

Oto jak prezentuje się specyfikacja smartfonów:

Jak widać, smartfony będą dość spore, a 6,67-calowy ekran we wszystkich przypadkach będzie posiadał rozdzielczość Full HD+ (2400 x 1080 pikseli) oraz Adaptive Sync. Maksymalne taktowanie wyświetlacza w Mi 10T Lite będzie nieco niższe (120 Hz) niż w dwóch wyższych modelach (144 Hz). Także maksymalna jasność wypada trochę gorzej. Mi 10T Lite otrzyma także trochę słabszy procesor oraz nie będzie mógł pochwalić się obsługa sieci Wi-Fi 6 na wzór Mi 10T i 10T Pro.

Wszystkie smartfony trafią na rynek już w pierwszej połowie października. Sprzedaż Mi 10T oraz Mi 10T Pro rusza już od 1 października. 10T w wersji 6 GB + 128 GB został wyceniony na 499 euro (ok. 2400 – 2500 zł), a Mi 10T Pro w wariancie 8 GB + 128 GB kosztuje 599 euro (ok. 3000 zł).

Mi 10T

 

Mi 10T Lite trafi do sklepów dwa tygodnie później, czyli 14 października. Podstawowy wariant smartfona, czyli wersja 6 GB + 64 GB kosztować będzie 279 euro (czyli w Polsce jakieś 1400 zł).

Mi 10T Lite