CEO nowego studia, Michael Mumbauer, właśnie ogłosił, że That’s No Moon bierze się do pracy. Studio, owszem, jest „świeżakiem” na rynku producentów gier wideo, ale jego założyciele mają spore doświadczenie w pracy w branży. Na ten moment studio chwali się 40 pracownikami na pokładzie, a plany są dużo bardziej ambitne. W 2022 roku That’s No Moon planuje zatrudniać 100 developerów.

Kimże są wspomniani weterani? Jak już wspomniałem, rolę szefa nowego studia objął Michael Mumbauer – były głównodowodzący PlayStation Visual Arts Group. Mumbauer zajmował się kwestiami grafiki oraz animacji i pomógł powołać do życia takie postacie, jak Nathan Drake z serii Uncharted, a także Ellie i Joel z The Last of Us. O renomie obu tytułów chyba nie muszę przypominać.

Drugim współzałożycielem, a raczej współzałożycielką, jest Tina Kowalewski, która odpowiadać będzie za strategię rozwoju nowego studia. Tina także związana była z firmą Sony i to ona pomagała wprowadzić pierwszą konsolę PlayStation na rynek. Nadzorowała też produkcję takich gier, jak Journey, God of War: Ghost of Sparta oraz Twisted Metal. A to tylko skromny wycinek jej CV.

Taylor Kurosaki to osoba, którą powinni kojarzyć fani serii Call of Duty. Trzeci z współzałożyciel That’s No Moon pracował wcześniej w Infinity Ward, gdzie pomagał przy tworzeniu Call of Duty: Modern Warfare 2019 oraz hitowego battle royale Call of Duty: Warzone. Jeszcze wcześniej Kurosaki związany był z takimi tytułami, jak Crash Bandicoot (główny projektant gry) oraz był współodpowiedzialny za fabułę Uncharted 2 oraz Uncharted 3.

Ostatnim współzałożycielem jest Nick Kononelos, mogący pochwalić 20-letnim doświadczeniem w branży gier. Wcześniej pełnił funkcję dyrektora ds. rozwoju w EA i pracował przy takich markach, jak Need For Speed czy Maden NFL. Nick także związany był z PlayStation oraz serią Uncharted, The Last of Us oraz God of War.

Jak widać, ekipa założycielska That’s No Moon ma spore argumenty, żeby nieco namieszać na rynku gier wideo. Studio skupiać ma się na produkcjach dla pojedynczego gracza i chce tworzyć produkcje rangi „triple-A”, więc także ambicji nie sposób im odmówić. Na brak pieniędzy na start beniaminek narzekać nie może, gdyż w założenie studia oraz pierwszy projekt aż 100 milionów dolarów zainwestował południowokoreański Smilegate, twórca strzelanki Crossfire.

That’s No Moon nie zdradziło jeszcze żadnych informacji na temat swojej pierwszej produkcji, ale według zapowiedzi studia, powinniśmy spodziewać się ambitnych historii z postaciami zabawnymi, ale też prowokującymi do refleksji, pomiędzy którymi istnieje „emocjonalny rezonans”. Trzymam kciuki – dobrych historii nigdy nie za wiele.

 

Źródło: thatsnomoon.com, neowin