Marvel Studios nie kazało nam długo czekać na pierwszy pełny trailer Thora: miłość i grom i raptem po miesiącu od pierwszego teasera uraczono nas nieco obszerniejszą zapowiedzą wideo kolejnego dzieła Taiki Waititi’ego. Jak marvelowska tradycja nakazuje, nowy trailer nadal nie zdradza zbyt wiele z fabuły, ale daje możliwość zobaczenia jak była dziewczyna Thora, Jane Foster (Natalie Portman), radzi sobie w roli potężnej Thor, gdyż jakimś cudem przekuty na nowo Mjölnir należy teraz do niej. Jednocześnie swój debiut trailerowy zalicza główny bad-guy tej produkcji, czyli dzierżący Necrosword Gorr Rzeźnik Bogów (Christian Bale), który za punkt honoru uznał uwolnienie wszechświata od wszelkich bytów nazywających się bogami. Co ciekawe, w kanonie komiksowym Necrosword to dzieło Knulla, pierwszego symbionta i ich boga, od którego pochodzi m.in. sam Venom. Mam więc nadzieję, że Waititi poruszy także ten wątek w najnowszym Thorze.

 

 

Na ekranie zobaczymy także ekipę Strażników Galaktyki oraz Russela Crowe’a, który zgodnie z plotkami wciela się w postać Zeusa. Australijczyk imitujący grecki akcent? To musiało wyjść komicznie. Pozostaje więc już tylko czekać na 8 lipca, gdyż tego dnia Thor: miłość i grom pojawi się w polskich kinach.