Diamenty, żelbet czy rodzinna dyskusja na tematy polityczne – te wszystkie rzeczy na da się przecinać i ucinać, chociaż w przypadku tej ostatniej jest to niezmiernie ciężkie. Dzięki pracy naukowców mamy już na świecie materiały superlekkie i bardzo wytrzymałe, supertwarde czy superelastyczne. A teraz do kolekcji dochodzi materiał, którego nijak nie da się przeciąć.

Proteus, bo tak nazwano ową substancję, jest efektem pracy naukowców z uniwersytetu w Durham (Wielka Brytania) oraz Instytutu Fraunhofera (Niemcy). Materiał składa się z aluminiowej pianki, w której zatopiono ceramiczne kulki. Całość ma gęstość 15% gęstości stali, co czyni ją atrakcyjnym budulcem dla np. lekkich kamizelek kuloodpornych czy części mechanicznych. Inspiracją dla stworzenia Proteusa był dla naukowców materiał występujący w przyrodzie – muszelki niektórych skorupiaków, chroniące ich miękkie ciała przed pazurami i zębami drapieżników.

 

 

W porządku, ale aluminiowa pianka i ceramiczne kulki nie brzmią jak coś, czego nie da się przeciąć, co nie? Teoretycznie tak, ale praktycznie rzecz wygląda następująco – kiedy jakieś narzędzie (piły, tarcze tnące, także diamentowe, noże, szlifierki kątowe, a nawet strumień wody pod bardzo wysokim ciśnieniem) przedostanie się już do wnętrza materiału, Proteus niszczy je na skutek powstających wewnątrz wibracji, za które odpowiadają groszki z ceramiki. To właśnie one odpowiadają za tępienie i ścieranie narzędzi. Spójrzcie co w krótkim czasie stało się z tarczą szlifierki użytej przez naukowców.

 

 

A co ze strumieniem wody? Materiał odkształca się w pod jego wpływem w taki sposób, że woda nie jest w stanie zdeformować go jeszcze bardziej, a w efekcie – przeciąć. Niestety, brak jakichkolwiek danych o tym, w jakim sposób materiał zachowywałby się w kontakcie z przecinarką plazmową.

Oczywiście nowym materiałem natychmiast zainteresowało się wojsko, ale naukowcy przewidują też wiele zastosowań dla Proteusa w różnego rodzaju maszynach cywilnych, np. budowlanych, a nawet w rowerach czy… zamkach antywłamaniowych.  

 

Źródło: extremetech.com, interestingengineering.com