Na wstępie trzeba od razu zaznaczyć, że chodzi oczywiście o przyrząd naukowy, co pewnie nie powinno dziwić biorąc pod uwagę, że najszybsze kamery w smartfonach mogą pochwalić wartością „zaledwie” kilkuset FPS-ów (Super Slow Mo u Samsunga to 960 kl./s), a najlepsze kamery filmowe mogą rejestrować z częstotliwością kilku tysięcy razy na sekundę. W przypadku kamery stworzonej przez inżynierów z kanadyjskiego ośrodka badawczego wartość ta jest kolosalnie większa i urządzenie jest w stanie zarejestrować 153 300 000 000 000 000 klatek obrazu w ciągu jednej sekundy.

SCARF (to akronim od „swept-coded aperturę real-time femtophotography” – femtofotografia w czasie rzeczywistym z kodowaną aperturą) to urządzenie zbudowane przez zespół naukowców z Centrum Badawczego INRS w Kanadzie, działający pod przewodnictwem profesora Jinyang Langa. Kamera jest w stanie rejestrować zjawiska zachodzące w czasie pojedynczych femtosekund, co (1/1 000 000 000 000 000 sekundy, więc biliardowych części sekundy). 1 femtosekunda dla sekundy ma się tak jak 1 sekunda dla 31,7 miliona lat. Mam nadzieję, że skala stała się bardziej klarowana, chociaż i tak ciężko ją sobie w jakikolwiek sposób uzmysłowić. Kamera przyda się jednak do obserwacji nieuchwytnych dla ludzkiego oka ani innej specjalistycznej aparatury zjawisk z dziedziny biologii, chemii czy fizyki, na przykład takich jak ultraszybkie rozmagnesowywanie stopów metali czy badanie fal uderzeniowych wywoływanych przez żyjące… komórki lub materię.  

Przechwycenie obrazu o tak abstrakcyjnej częstotliwości możliwe jest dzięki wykorzystaniu światła laserowego. Ultraszybki impuls przechodzi przez obrazowane zdarzenie albo obiekt. Biorąc pod uwagę, że poszczególne kolory światła charakteryzują się inną prędkością, zanim wszystkie „dotrą” do interesującego obiektu, ten może być już w innym miejscu lub stanie. Zestawienie wszystkich zarejestrowanych obrazów umożliwi obserwację przebiegu zmiany. Tak, mówmy o aż takich prędkościach i ułamkach sekundy.

Warto dodać, że poprzedni „rekordzista” w dziedzinie ultraszybkiego rejestrowania obrazu, z 2020 roku, mógł pochwalić się wartością przechwytywania dochodzącą do 70 bilionów klatek na sekundę . Także tamta kamera była dziełem ekipy profesora Lianga.

 

Źródła: nature, engadget, interesting engineering, INRS