Fakt że były prezydent USA, Donald Trump, lubił udzielać się w social mediach nie jest niczym nowym. Swoimi wpisami i publikacjami potrafił wzbudzać jednak niemało kontrowersji, a ostatnie doprowadziły finalnie do usunięcia konta Trumpa z Facebooka oraz Twittera. Chodzi o oczywiście o posty dotyczące styczniowego „szturmu na Kapitol” i zamieszania wokół wyborów prezydenckich w USA, a także interpretację tych treści przez moderatorów jako „podżegających do przemocy”.

 O tym, że Donald Trump pragnie stworzyć swoją platformę opowiedział w rozmowie z Fox News doradca byłego prezydenta, Jason Miller. Według jego wypowiedzi, nowe medium miałoby zacząć działać w przeciągu „dwóch do trzech miesięcy”. Miller twierdzi też, że platforma „całkowicie zredefiniuję grę” oraz przyciągnie do siebie dziesiątki milionów użytkowników, którzy będą mogli obserwować poczynania Trumpa na nowej platformie.

Na razie brakuje większych szczegółów rzeczonego projektu. Nie da się jednak wykluczyć, że Trump będzie chciał w ten sposób ponownie dotrzeć do swoich zwolenników i jednocześnie ominąć cenzurę, jaką zwykły narzucać na niego media stworzone przez Marka Zuckenberga oraz Jacka Dorseya. Zresztą, to właśnie zupełny brak lub niewielka moderacja sprawiła, że osoby popierające Donalda Trumpa ochoczo zaczęły pojawiać się na takich platformach jak Parler czy MeWe.

Redakcja Deadline zwraca uwagę na praktycznie kluczową dla całego projektu kwestię – wsparcie od strony infrastruktury. Shopify oraz Stripe (obsługa płatności oraz ew. zakupów na platformie) zerwały swoje interesy z Trumpem po wspomnianych zamieszkach na Kapitolu. Zaś najwięksi gracze w dziedzinie dostarczania usług w chmurze, czyli Amazon, Microsoft i Google, raczej nie będą chcieli wiązać się w żaden sposób z wizerunkiem byłego prezydenta. Pozostanie mu zatem sięgnąć po zagranicznych usługodawców.

Nie pozostaje nic innego, jak poczekać wspomniane 2-3 miesiące i dopiero w ten sposób sprawdzić, czy nowe medium społecznościowe faktycznie się pojawi i w jaki sposób będzie chciało „zredefiniować grę”. W Polsce też powstał portal społecznościowy mający być kontrą dla Facebooka i Twittera. Wiemy jak to się skończyło…

 

Fot. tytułowe: pixabay.com