Nie śledzę rynku smartfonów na tyle, żeby mieć wiedzę o każdej premierze i raczej nie czytam wszystkich newsów związanych z tym tematem z wypiekami na twarzy. Bo tak prawdę powiedziawszy – tylko od czasu do czasu i to najczęściej w przypadku flagowców zdarza się jakiś model, który faktycznie jest w stanie czymś się wyróżnić i zainteresować konsumenta.

Najnowszym przykładem takiego urządzenia jest nowa Motorola G Pro – średniopółkowy smartfon mający zachęcić do zakupu systemem trzech aparatów oraz… rysikiem chowanym w obudowie. I to jest właśnie ten element, który stara się wyróżniać nową „Motkę” na tle naprawdę ogromnej konkurencji w tym segmencie.

Widząc hasło „smartfon z rysikiem”, momentalnie pojawia nam się obraz Galaxy Note’a od Samsunga – świetnego smartfona należącego do flagowych modeli koreańskiego producenta. A skoro jest flagowcem, to i do tanich nie należy. I w tym momencie w sukurs przychodzi Motorola i proponuje urządzenie tańsze (sporo tańsze), ale również mogące być obsługiwane za pomocą dołączonego piórka. A to umożliwia szybką i wygodną obróbkę treści, np. zdjęć, szybkie, odręczne sporządzanie notatek i wiadomości czy rysowanie.

 

 

Motorola wyposażyła Moto G Pro w ośmiordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 665, 4 GB RAM-u oraz 128 GB pamięci na dane z możliwością rozszerzenia jej o kartę microSD. Smartfon otrzymał także baterię o pojemności 4000 mAh obsługującą szybkie ładowanie (10 W) oraz łączność NFC i Bluetooth 5.0. Rolę ekranu będzie spełniał panel IPS o przekątnej długości 6,4 cala oraz rozdzielczości Full HD+.

Moto G Pro będzie mógł pochwalić się także potrójnym aparatem. Główna kamera posiada rozdzielczość 48 MP i wspiera technologię Quad Pixel (cztery piksele będą łączyć się w jeden, pozwalając finalnie uzyskać ostre zdjęcie o rozdzielczości 12 MP), do tego dochodzi kamera makro (2 MP) oraz obiektyw szerokokątny (117°). Nowa „Motka” będzie mogła również pochwalić się głośnikami stereo sygnowanymi logo Dolby – jak na smartfon ze średniej półki, całkiem nieźle.

Motorola Moto G Pro najprawdopodobniej trafi na polski rynek już niebawem, najprawdopodobniej w tym samym czasie, co na rynek europejski, czyli w czerwcu. Oficjalna cena nie została jeszcze podana, ale szybkie kalkulacje wskazują wartość ok. 1300 zł.

 

Źródło: motorola