Wydaje się, że wciąż smartfony dla graczy są sprzętem dość niszowym, ale z drugiej strony nie przeszkadza to producentom eksperymentować z tym segmentem. Od lat jednak to Asus ze swoimi ROG Phone jest w stanie pokazać tutaj najwięcej. Kilka lat temu na określenie „smartfon gamingowy” człowiek się uśmiechał z politowaniem, dzisiaj ROG Phone uchodzą za najwydajniejsze smartfony na rynku, a wyposażeniem nie odstają od konkurencyjnych, nie-gamingowych telefonów. Nowa generacja urządzeń od Asusa to stwierdzenie dodatkowo podkreśla.

Pomiędzy wersjami ROG Phone 8 i ROG Phone 8 Pro nie ma większych różnic wizualnych. Smartfony są bardzo podobne i mają taką samą wielkość (164 x 77x 9 mm) i wagę (225 g). Na czarnych pleckach wersji Pro jednak znajduje się jednak edytowalne podświetlenie AniMe Vision, a w wersji standardowej – wyłącznie podświetlane logo serii. Warto też wspomnieć, że ROG Phone doczekał się obudowy z certyfikacją IP68. Najwięcej różnic pomiędzy smartfonami kryje wewnątrz obudowy, chociaż i tych nie ma dużo i w zasadzie ograniczają się do pojemności RAM-u oraz pamięci na dane.

 

Specyfikacja

Oba smartfony napędzane są przez Snapdragona 8 Gen 3. Wariant podstawowy otrzymał 12 GB pamięci LPDDR5x oraz pamięć UFS 4.0 o pojemności 256 GB, podczas gdy ROG Phone 8 Pro może występować w wersji z 16 GB/512 GB lub 24 GB/1 TB. Rolę wyświetlacza w obu wersjach pełnić będzie panel AMOLED o przekątnej 6,78”, rozdzielczości 2400 x 1800 pikseli oraz zmiennym odświeżaniu 1 – 120 Hz, które dodatkowo można podkręcić maksymalnie do 165 Hz. Do tego dochodzi wsparcie HDR10 oraz podświetlenie 1600 nitów, które szczytowo może dojść do 2500 nitów. W smartfonie znalazło się także miejsce dla aż pięciu głośniczków oraz potrójnego mikrofonu. Nie zabrakło też przestrzeni dla jacka 3,5 mm, więc posiadacze przewodowych słuchawek będą ukontentowani.

W kontekście smartfonów gamingowych często mówiło się, o ich raczej przeciętnych możliwościach fotograficznych. Tym razem Asus postanowił je podkręcić i zainstalować w ROG Phonie 8 i 8 Pro sensor z nieco wyższej półki niż w przypadku poprzedniej generacji. Na pleckach znajdują się trzy obiektywy: główny to 50-megapikselowy IMX890 od Sony, z optyczną stabilizacją obrazu i jasnością F1.9 oraz 6-osiowym gimbalem. Drugie „oczko” to aparat ultraszerokokątny o rozdzielczości 13 MP i kącie 120°. Trzecia kamerka może pochwalić się rozdzielczością 32 MP, przesłoną f/2.4, optyczną stabilizacją obrazu oraz 3-krotnym zoomem optycznym. Jest jeszcze kamerka selfie o rozdzielczości 32 MP.

Nieco zaskakującym faktem może być pomniejszenie baterii. Owszem, smartfon jest nieco lżejszy i smuklejszy niż poprzednia generacja, więc można było się spodziewać pewnych kompromisów. W ten sposób o obudowie znalazł się akumulator o pojemności 5500 mAh (6000 mAh w ROG Phone 7), który może być ładowany przewodowo z mocą 65 W lub bezprzewodowo z mocą 15 W. Jeżeli wierzyć zapewnieniom producenta, taka pojemność ma wystarczyć na niecałe 3,5 godziny gry.

 

 

Asus przygotował też dla swojego nowego ROG-a dodatkowe wyposażenie. To moduł AeroActive, zakładany na plecki smartfona i wspomagający chłodzenie, a także fizyczny kontroler ROG Tessen, który zamieni ROG Phone’a 8 w niewielki handheld.

 

Cena i dostępność

Smartfony można już zamawiać w przedsprzedaży, a zamówione już teraz trafią do swoich właścicieli po 31 stycznia. Za wariant 16/512 GB trzeba zapłacić 5899 zł, a za wersję z 24 GB RAM-u oraz 1 TB dyskiem trzeba wydać 7099 zł. Ceny więc nie odstają od flagowców innych producentów.

Asus ROG Phone 8 prezentuje się nieco atrakcyjniej pod kątem ceny i wyceniony został na 4999 zł.

 

Źródło: asus