Mam nadzieję, że gdy Vampire: The Masquerade – Bloodlines 2 finalnie trafi do sprzedaży, będzie dziełem dopracowanym do ostatniego bitu, gdyż prace nad nim trwają już ponad cztery lata i nadal nie znamy oficjalnej daty premiery. Ale biorąc pod uwagę w jakim stanie na półki trafiła poprzednia część tego kultowego RPG-a, gdzie bug na bugu siedział i bugami poganiał, to niech trwają i pięć lat, byle produkt końcowy nie wymagał ciągłego patchowania.

Na razie jednak musimy się zadowolić kolejnym zwiastunem, który może pod względem graficznym nie wywołuje opadu szczęki, ale „maskaradowego” klimatu odmówić mu nie sposób.

 

 

Dla przypomnienia – Vampire: The Masquerade – Bloodlines 2 to kontynuacja tytułów z 2000 i 2004, będących komputerową adaptacją  gry fabularnej w systemie narracyjnym wydawnictwa White Wolf. Ważnym dla stworzonego tu świata wątkiem jest idea tytułowej Maskarady, czyli wymogu ukrywania przed społeczeństwem istnienia „wampirzej nacji”. Karą za ujawnienie przed zwykłymi śmiertelnikami swoich nadnaturalnych mocy jest śmierć, więc nic dziwnego, że „mainstream” wciąż jest przekonany, że wampiry to książkowa i filmowa fikcja.

Podobnie jak w przypadku Vampire: The Masquerade – Bloodlines (2004) także „dwójka” osadzona będzie w realiach współczesnego świata – fani True Blood powinni więc być zachwyceni. Zmieni się jednak miejsce akcji – tym razem przemierzać będziemy Seattle, a nie Los Angeles. Tytuł pojawi się na platformach PlayStation 4, PlayStation 5, Xbox One, Xbox Series X oraz PC. Użytkownicy dwóch ostatnich będą mogli cieszyć oczy zaimplementowanym w silniku gry (Unreal Engine 4) ray tracingiem. Oficjalną i ostateczną datę premiery powinniśmy poznać w ciągu najbliższych miesięcy.