6540 dni – tle czasu Tomasz Komenda spędził w więzieniu. O tej sprawie trudno było nie usłyszeć, gdyż w ostatnich latach był to najgłośniejszy przykład tego, co może stać się z człowiekiem w zderzeniu z niekompetencją i złą wolą przedstawicieli polskiego wymiaru sprawiedliwości. Tomasz Komenda został niesłusznie skazany na 25 lat pozbawienia wolności za morderstwo i gwałt młodej dziewczyny i dopiero po odsiedzeniu 18 lat z tego wyroku udało mu się udowodnić swoją niewinność. 

Mogłoby się wydawać, że takie historie możemy napotkać jedynie na kartach powieści Johna Grishama, ale rzeczywistość często okazuje się bardziej przerażająca od literackiej fikcji. Trudno zatem zrozumieć, co musiał przeżyć Tomasz Komenda przez te wszystkie lata – dopiero w maju 2018 roku Sąd Najwyższy uniewinnił 41-letniego już Komendę. I chyba nikt nie jest w stanie wyobrazić sobie, przez jakie piekło musiał przejść w więzieniu człowiek skazany za tak okrutną zbrodnię. We wrześniu będziemy mogli obejrzeć kinową adaptację losów Komendy, produkowaną przez TVN.

 

 

W tytułowej roli zobaczymy Piotra Trojana, znanego z seriali PułapkaZnaki. Partnerować my będzie Agata Kulesza, wcielająca się postać matki Komendy, Teresy Klemańskiej, której wsparcie i wiara w niewinność syna pozwoliły mu przetrwać lata za kratami. Reżyserią 25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy zajął się Jan Holoubek (Rojst, Odwróceni. Ojcowie i córki), który podczas zdjęć do filmu nawiązał kontakt z Tomaszem Komendą, by jak najwierniej zekranizować jego historię. 

25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy do polskich kin trafi we wrześniu.