Xiaomi to marka, której obecnie nie sposób ignorować. Choć chiński producent ma bardzo krótką historię, na rynku pojawił się w 2010 roku, to zdążył już mocno namieszać w segmencie elektroniki użytkowej. Smartfony, tablety, kamerki sportowe, telewizory, powerbanki oraz najróżniejsze „wearables” to tylko wycinek oferty technologicznego nuworysza. A Xiaomi dopiero się rozpędza, ambitnie wcielając się w rolę przystępniejszego cenowo konkurenta Apple.

Nie sposób bowiem nie zauważyć „inspiracji” applowskimi rozwiązaniami w stylistyce produktów Xiaomi – szczególnie, gdy zajrzymy do działu smartfonów. Ba, chiński producent nawet niespecjalnie się z tym kryje, a prezes firmy, Lei Jun, zarówno ubiorem, jak i sceniczną manierą bez krępacji nawiązuje do charakterystycznego stylu bycia Steve`a Jobsa. I nie inaczej prezentuje się Xiaomi Mi Air 13, który nawet swoją nazwą podnosi ciśnienie prawnikom z Cupertino.

Jednak trzynastocalowy ultrabook nie jest tanią podróbką MacBooka Air – aluminiowa obudowa nie zawodzi pod względem solidności i stylistyki, a konfiguracyjnie laptop prezentuje się znacznie nowocześniej.

I to nawet uwzględniając fakt, że do naszej redakcji trafił model wyposażony w procesor Intel Core siódmej generacji – na rynku dostępne są już nowsze modele z generacją ósmą pod maską. Czy zatem Xiaomi ma coś ciekawego do powiedzenia w segmencie komputerów osobistych? Postaramy się na to pytanie odpowiedzieć poniższą recenzją.

Xiaomi Mi Air 13 (2017)

Specyfikacja techniczna

specyfikacja:Xiaomi Mi Air 13
wymiary i waga:309 x 211 x 15 mm
1,31 kg
przetestowany CPU:Intel Core i5 7200U
2 rdzenie, 4 wątki
2,5 - 3,1 GHz
TDP - 15 W
cache - 3 MB
dostępne CPU:Intel Core i5 8250U
Intel Core i5 7200U
przetestowane GPU:NVIDIA GeForce MX150, 2 GB
Intel HD 620
dostępne GPU:NVIDIA GeForce MX150, 2 GB
Intel UHD 620
Intel HD 620
dysk:256 GB, SSD, M.2, PCIe NVMe
SAMSUNG MZVLW256HEHP-000L7
obsługiwane dyski:1x SSD M.2 PCIe NVMe
plus
1x SSD M.2 SATA 3
RAM:8 GB DDR4
------------------
pamięć wlutowana
przetestowana matryca:13,3 cala, 1920 x 1080
IPS, błyszcząca
BOEhydis NV133FHM-N52 / BOE06B7LGD0584
dostępne matryce:Full HD, IPS, błyszcząca
wybór portów:2x USB 3.0
USB typu C
HDMI
audio
akumulator:40 Wh
Li-Ion
wyposażenie dodatkowe:czytnik linii papilarnych
podświetlenie klawiatury
system dźwiękowy AKG/Dolby
Bluetooth 4.1
opcje gwarancji:1 rok
-------------
carry-in

Jakość wykonania i ergonomia obudowy

Aluminiowy kadłubek o smukłej linii może się pochwalić naprawdę ładną prezencją. Matowe powierzchnie, metaliczny kolor oraz brak zbędnych ozdobników tworzą komputer, który bez krępacji możemy zabrać na spotkanie służbowe, konferencję lub na uczelnię. Na pokrywie nie znajdziemy nawet logotypu producenta – pytanie, czy przyświecał temu stylistyczny minimalizm, czy też zostawiono tu miejsce, by użytkownik sam „spersonalizował” sobie wygląd sprzętu…

Xiaomi Mi Air 13
« 1 z 5 »

Wzmocniona metalem pokrywa jest nieźle usztywniona i dzielnie stawia opór próbom wykrzywiania. Po części jest to także zasługa tafli szkła Gorilla, wykorzystanej jako dodatkowe zabezpieczenie ekranu. Nieco słabiej klapa wypada w kwestii nacisku – nie trzeba wielkiej siły, by wywołać artefakty na pracującej matrycy. Ostatecznie, uznajemy jednak, że ekran jest dobrze zabezpieczony na czas podróży i by go uszkodzić, trzeba będzie się wybitnie postarać lub mieć wyjątkowego pecha. Warto także wspomnieć, że po zamknięciu ekranu, klapę przytrzymują wbudowane w pulpit magnesy.

Szeroki, centralny zawias pracuje na tyle lekko, że pokrywę bez problemu podniesiemy jedną ręką. Jego opór mógłby być jednak nieco większy – o ile podczas pracy stacjonarnej ekran stabilnie utrzymuje wybraną pozycję, to przy przenoszeniu laptopa matryca potrafi nieco przechylić się w przód lub w tył. Konstrukcja tego elementu ograniczyła maksymalny kąt odchylenia matrycy do 140 stopni, ale nie powinno to nikomu utrudniać pracy. Uroku całej konstrukcji dodają też dość smukłe ramki ekranu. Dzięki nim laptop jest niewiele większy od sprzętu 12-calowego, zachowując ekran o przekątnej 13,3 cala.

Xiaomi Mi Air 13
« 1 z 6 »

Aluminiowy pulpit także prezentuje ponadprzeciętną solidność wykonania. Nacisk nie robi na nim wrażenia nawet w najbardziej newralgicznych miejscach i dopiero ambitniejsza próba wykrzywienia konstrukcji zaowocowała cichym trzeszczeniem. Wykorzystanie metalu do złożenia całej obudowy z pewnością się opłaciło i nie brakuje droższych maszyn konkurencji wypadających w tej kwestii zdecydowanie gorzej.

Wybór portów nie rozpieszcza zróżnicowaniem, ale producent zadbał, aby mały Air 13 mógł sprostać większości naszych „konekcyjnych” potrzeb. Na tył prawego boku trafiły dwa gniazda USB – jedno standardowe, typu A, oraz zminiaturyzowane – typu C. Mniejszy port będzie służył jako gniazdo ładowania ultrabooka, USB oraz cyfrowe wyjście obrazu (DisplayPort). Bok lewy należy do HDMI, kolejnego USB typu A oraz wyjścia audio.

Xiaomi Mi Air 13 - lewy bok
« 1 z 4 »

Mimo obudowy wzorowanej na konstrukcji „unibody”, dostanie się do podzespołów jest możliwe, aczkolwiek nie jest to zadanie bezproblemowe. Po pierwsze – potrzebujemy śrubokręt typu torx; po drugie – jedną ze śrubek ukrywa środkowa nóżka przy tyle obudowy. Po ich wykręceniu oraz umiejętnym spacyfikowaniu zatrzasków przytrzymujących spód obudowy (najlepiej za pomocą karty kredytowej lub innego płaskiego obiektu z miękkiego plastiku) odsłonimy wnętrze ultrabooka. Da nam to dostęp do układu chłodzenia, baterii oraz dwóch gniazd dla dysków M.2. Pamięć RAM, niestety, jest wlutowana, aczkolwiek 8 GB powinno wystarczyć zdecydowanej większości użytkowników.

Osprzęt i wyposażenie dodatkowe

Ekran

Ekran zamontowany w Xiaomi Mi Air 13 zdecydowanie przewyższa matrycę oferowaną przez MacBooka Air, który na wyposażeniu posiada ekran TN o rozdzielczości 1440 x 900 pikseli. Tu mamy pełne Full HD – na trzynastu calach przekłada się to na duże zagęszczenie pikseli, więc wyświetlane treści prezentują się bardzo wyraźnie i szczegółowo. Z racji zastosowania matrycy IPS, możemy także liczyć na niezły kontrast oraz szerokie kąty widzenia.

I zwykle, szczególnie w atrakcyjniej wycenianym sprzęcie, w tym momencie zaczynamy kręcić nosem na przeciętne odwzorowanie kolorów – ale nie tym razem. Ekran w Air 13 wypada pod tym względem znakomicie, zapewniając 90% pokrycia palety sRGB. Kolory prezentują się więc bardzo naturalnie, w czym swój udział ma także błyszcząca powierzchnia ekranu. Wspomniana wcześniej tafla Gorilla Glass optycznie podbija soczystość kolorów, ale generowany przez nią efekt lustra będzie nam utrudniać pracę z notebookiem po wyjściu z biura.

Szkoda, że producent nie zdecydował się na zapewnianie wsparcia dla obsługi dotykowej – zwykle to jest powodem dodania dodatkowej szyby na powierzchnię wyświetlacza.

 
parametry matrycy podświetlenie kąty widzenia ekranu
  • luminancja: 268 cd/m2
  • kontrast: 873:1
  • czerń: 0,3 cd/m2 
  • paleta sRGB: 90%
  • paleta AdobeRGB: 63%

Klawiatura i touchpad

Klawiatura w Xiaomi Mi Air 13 zaskoczyła nas bardzo pozytywnie – ostatecznie mówimy o producencie z przysłowiowym „mlekiem pod wąsem”. Jednak zamontowana tu „wyspówka” całkiem nieźle spisuje się przy pracy z tekstem. Klawisze w większości mają więcej niż przyzwoity format i nawet posiadacze większych dłoni nie powinni narzekać na literówki. Układ bardzo przypomina standard stosowany przez HP w swoich biznesówkach – i dzieli z nim jego wady, czyli zminiaturyzowane klawisze funkcyjne oraz kursory „góra/dół”. Skok przycisków nie jest przesadnie głęboki, ale rekompensuje to bardzo sprężysta praca mechanizmu i wyraźna odpowiedź klawisza na naciśnięcie. Nie zabrakło także podświetlenia, aczkolwiek bez możliwości regulacji jego natężenia.

Xiaomi Mi Air 13 - pulpit
« 1 z 5 »

Wykonany ze szkła gładzik ma sporą powierzchnię – zwiększenie jego szerokości ułatwiło obsługę komputera bez podłączonej myszy. Płytka jest idealnie gładka, dzięki czemu nawigowanie kursorem przebiega bardzo szybko i z dużą precyzją. Całość bez problemu reaguje na windowsowe gesty, więc nawet przeglądanie stron WWW, czy praca z pakietem biurowym w trasie nie powinna nastręczać żadnych problemów. Z touchpadem został zintegrowany czytnik linii papilarnych, dając nam możliwość biometrycznego logowania się do systemu.

Głośniki

Znajdująca się na spodzie obudowy naklejka „AKG – Dolby Audio Premium” daje jasno do zrozumienia, że Mi Air 13 został wyposażony w bardziej zaawansowany system dźwiękowy od typowego ultrabooka w tej cenie. I to się słyszy – skryte na spodzie głośniczki AKG grają głośno i zaskakująco czysto. Nawet przy wykorzystaniu ich maksymalnej mocy tony wysokie nie mają irytująco ostrej barwy, a śladowy bas nie przeciąża membran. Swoje trzy grosze wtrąca tu także oprogramowanie Dolby Audio, z pomocą którego możemy dopasować ustawienia dźwiękowe do aktualnie wykonywanych zadań – muzyka, film, gry itd. Nie jest to może tak rozbudowany system, jak w notebooku gamingowym z czterema głośnikami i subwooferem, ale filigranowy Xiaomi pozwoli bez kompleksów posłuchać muzyki lub odpalić kolejny odcinek ulubionego serialu.

Funkcje bezpieczeństwa

Z racji swej prezencji oraz dużej mobilności, Xiaomi Mi Air 13 może trafić w ręce biznesmena, więc miło, że producent zadbał o doposażenie go w sprzętowe funkcje bezpieczeństwa. Zintegrowany z touchpadem czytnik linii papilarnych zwolni nas z obowiązku pamiętania hasła logowania, natomiast dane przechowywane na dysku może zabezpieczyć moduł szyfrujący TPM 2.0.

Szerzej funkcje bezpieczeństwa w notebookach omawiamy tutaj.

Łączność

Wbudowany modem nie zmieścił się w budżecie projektantów, więc opcje łączności bezprzewodowej zamykają się w Wi-Fi oraz Bluetooth w wersji 4.1. W tym przedziale cenowym nie jest to zaskoczeniem, więc by pozostać „online” w podróży, konieczny będzie autonomiczny modem przenośny lub punkt dostępowy generowany przez nasz smartfon.

Xiaomi Mi Air 13
« 1 z 6 »

Testy wydajności

W ultrabooku znajdziemy zaskakująco rozbudowany, jak na ten rozmiar komputera, układ chłodzenia, uwzględniający obecność niezależnej grafiki NVIDIA, więc procesor nie ma żadnych problemów z pracą pod obciążeniem. Można śmiało powiedzieć, że wypadał wzorcowo i nawet po godzinie obciążenia taktowanie wciąż bez problemu utrzymywało tryb Turbo.

 
Intel Core i5 7200U temperatura taktowanie
czas pracy – 15 min. 69° C 3092 MHz
czas pracy – 30 min. 72° C 3092 MHz
czas pracy – 60 min 72° C 3092 MHz

Jednak nie zapominajmy, że testowany przez nas Xiaomi Mi Air 13 wyposażony był w procesor siódmej generacji, który jest znacznie łatwiejszy w chłodzeniu od najnowszych przedstawicieli niskonapięciowej rodziny Intel Core. Na rynku są już jednak dostępne wersje Mi Air 13 z ósmą generacją pod maską, zapewniającą odczuwalnie większą moc obliczeniową – cztery fizyczne rdzenie to jednak cztery fizyczne rdzenie.

 

 

 

 

 

 

 

 

Nasza „i-piątka” należy jeszcze do rozwiązań dwurdzeniowych, więc musiała uznać wyższość nowych rozwiązań – wyniki testów Core i5 8250U z ThinkPada L480 nie pozostawiają co do tego wątpliwości. Nie oznacza to jednak, że modele ze starszym procesorem rozczarowują pod względem wydajności. Core i5 7200U w zestawie z dyskiem SSD i sensowną pojemnością pamięci RAM nadal znakomicie sprawdza się przy pracy biurowej czy nawet przy prostej obróbce multimediów. W dodatku te konfiguracje są atrakcyjniej wyceniane, więc jeśli bardziej nam zależy na Windowsie 10 w wersji Pro, niż na czterech rdzeniach, może nam to ułatwić zmieszczenie się zaplanowanym budżecie.

Szerzej kwestię podziału mobilnych procesorów Intel omawiamy tutaj.

Obecność niezależnej grafiki NVIDIA to ukłon w stronę użytkowników potrzebujących do pracy rozwiązania wydajniejszego od „gołej integry” oraz, nie ma co ukrywać, w stronę niedzielnych graczy. NVIDIA GeForce MX150 nie jest, co prawda, demonem wydajności, na którym odpalimy Wiedźmina w 4K i z pełnymi detalami, ale daje nam pewne pole manewru – osiągi testowanego GeForce’a dorównują Radeonowi RX 550 z ThinkPada E480 wspieranego przez czterordzeniowy procesor. Nie mogliśmy zatem nie sprawdzić, jak układ MX150 sprawdzi się w starciu z nowszymi i bardziej wymagającymi grami.

 

 

Far Cry 5, Rise of Tomb Raider oraz AC: Origins do zachowania płynności animacji na poziomie około 30 fps wymagały obniżenia rozdzielczości do 1600 na 900 oraz przejścia na niskie ustawienia graficzne. Zaskakująco nieźle grafika radziła sobie z Wiedźminem 3 – przy rozdzielczości 1600 na 900 mogliśmy nawet pozostawić ustawienia grafiki na średnim poziomie (nie licząc postprocesów), by uzyskać średnio 35 fps.

 

 

Bardziej poszalejemy przy nieco starszych i mniej wymagających tytułach. Wciąż straszny Alien: Isolation w rozdzielczości 1080p i przy maksymalnych ustawieniach graficznych generował od 30 do 60 klatek – spora amplituda to wina dwurdzeniowego procesora, który w tym momencie staje się „wąskim gardłem” dla grafiki. Można zatem śmiało przypuszczać, że Xiaomi Air 13 z CPU ósmej generacji zapewni nam jeszcze większy potencjał gamingowy.

Szerzej układy graficzne w notebookach omawiamy tutaj.

W ultrabooku znajdziemy miejsce dla dwóch dysków M.2 – jednego w wersji PCIe NVMe oraz jednego SATA 3. Dzięki tej niewątpliwej zalecie, w prosty sposób możemy zwiększyć dostępne miejsce na dane, multimedia i gry. Testowany przez nas model wyposażono w dysk Samsunga o pojemności 256 GB i wspierający interfejs PCIe NVMe. Jego osiągi powinny usatysfakcjonować nawet bardziej wymagających i niecierpliwych użytkowników.

Współczesne rozwiązania dyskowe w notebookach omawiamy tutaj.

Testy baterii

Chociaż akumulator nie szokuje pojemnością i mieści w sobie skromne 40 Wh energii, Xiaomi Mi Air 13 zapewnia całkiem przyzwoity czas pracy na własnym zasilaniu. Niskonapięciowa platforma procesorowa oraz obecność grafiki zintegrowanej, przejmującej obowiązek generowania obrazu przy zadaniach biurowych, pozwalają na ok. 5 – 7 godzin aktywnej pracy z komputerem. Nie są to wyniki dorównujące ultrabookom biznesowym „pełną gębą”, ale też pamiętajmy, że Xiaomi jest od nich znacznie tańszy.

 

 

Testy kultury pracy

Chociaż ciepło z procesora i grafiki odprowadza tylko jeden ciepłowód, ma on przyzwoitą grubość i podpięto go do aż dwóch wentylatorów. Dzięki temu temperatura obciążonej grafiki oraz procesora utrzymuje się na poziomie ok. 70 stopni Celsjusza. Co więcej, do zachowania takich wartości nie jest konieczna intensywna praca chłodzenia – po odpaleniu Wiedźmina 3 szum chłodzenia nie osiągał irytująco wysokiego brzmienia, ani nie raził swoim natężeniem.

 

 

Efektywność tego rozwiązania odczujemy także przy zadaniach biurowych – chłodzenie pracuje w tym momencie praktycznie bezszelestnie, bez żadnego wysiłku odprowadzając ciepło pracujących podzespołów poza obudowę.

Mapa temperatur także nie budzi żadnych zastrzeżeń. W trybie biurowym metalowa obudowa pozostaje przyjemnie chłodna. Większe wartości zobaczymy dopiero po obciążeniu podzespołów. Jednak nawet w tym momencie temperatura odczuwalnie wzrośnie na tylnej części spodu i pulpitu, a pod nadgarstkami nadal będziemy czuć zimne aluminium.

 
praca biurowa
pełne obciążenie

 

Podsumowanie

Choć to nasze pierwsze spotkanie ze sprzętem Xiaomi, musimy przyznać, że Mi Air 13 zrobił na nas bardzo dobre wrażenie. Ultrabook prezentuje się nad wyraz uroczo, kusząc gustowną i modną stylistyką oraz solidną obudową z aluminium. Producent zadbał także o niezłą klawiaturę z podświetleniem, dobrej klasy matrycę oraz niezły system audio marki AKG.

Xiaomi Mi Air 13
« 1 z 6 »

Komputer nie rozczarowuje także pod względem konfiguracji. Niskonapięciowy procesor Core i5 7200U bez problemu radzi sobie z zadaniami typowymi dla sprzętu tego formatu, a jeśli potrzebujemy więcej mocy obliczeniowej możemy wybrać wersję z czterordzeniowym CPU najnowszej generacji. Świetną decyzją okazało się wyposażenie sprzętu w niezależną grafikę GeForce MX150 – nie jest to układ mogący sprostać oczekiwaniom graczy z prawdziwego zdarzenia, ale rozrywkowego potencjału odmówić mu nie sposób. Pamieć operacyjna, choć wlutowana, ma sensowną pojemność 8 GB, a nośnik danych to nowoczesny i szybki dysk SSD M.2, co także pozytywnie wpłynęło na wydajność komputera.

Sprzęt nie zawiódł nas także w kwestii kultury pacy, gdyż zastosowany w nim układ chłodzenia jest na tyle rozbudowany, by bez problemu utrzymywać temperaturę podzespołów w ryzach. Przyzwoitymi wynikami zakończyły się także testy baterii i przy rozsądnym zarządzaniu energią nieprędko zaczniemy się rozglądać za gniazdkiem.

Podsumowanie:Xiaomi Mi Air 13
segment:ultrabook multimedialny
optymalne zastosowanie:- praca administracyjno-biurowa
- praca w terenie i w podróży
- praca z aplikacjami biznesowymi
- gry
- multimedia
mobilność:- bardzo duża
kultura pracy:- bardzo dobra
modem WWAN w opcji:- nie
opcje dokowania:- USB typu C
ważne cechy:- obudowa z aluminium
- przyjemna stylistyka
- grafika GeForce MX150
- wysokiej klasy ekran IPS
- sprzętowe funkcje bezpieczeństwa
- system dźwiękowy AKG/Dolby
- nowoczesny system dyskowy