poprzednim artykule przedstawiłem pięć topowych gier – topowych moim zdaniem, choć, prawdę mówiąc, uważam, że są to “bezpieczne” typy, takie, które nie zawiodą – które można znaleźć w Microsoft Store. Dziś przyjrzyjmy się pięciu aplikacjom, bez których nie wyobrażam sobie obecnie pracy (i relaksu) z Windowsem.

 

Netflix

Okej. Bezpieczny typ. To fakt. Z drugiej strony: wiele osób wciąż woli oglądać Netfliksa online – niż sięgnąć po znacznie wygodniejszego klienta desktopowego.

Na co pozwala nam desktopowy klient Netfliksa? Ano, na to samo, na co pozwala klient webowy, tyle że z poziomu aplikacji. Aplikacje desktopowe zaś, jak wiadomo, działają przeważnie lepiej niż webowe. Jeżeli nawet Wasze doświadczenia są inne, w przypadku Netfliksa zdecydowanie jest to prawdą.

 

Zaskakujące więc, jak niewielu użytkowników Windows korzysta z desktopowego klienta najpopularniejszej platformy telewizyjnej na świecie. Użytkownicy MacBooków, przynajmniej ci, których znam, nie mają z tym raczej większych problemów; dawno nie widziałem, aby którykolwiek z nich logował się jeszcze w kliencie webowym. Windowsiarze – zmieńcie to!

 

iCloud (wersja dla Windows)

A propos MacBooków – oraz, generalnie, sprzętu Apple. Jeżeli oprócz sprzętu z Windowsem macie w domu również sprzęt Apple, nic nie stoi na przeszkodzie, aby w prosty, szybki sposób przenosić pliki pomiędzy urządzeniami. Ułatwiają to zarówno Microsoft, jak i Apple. Ten pierwszy – poprzez usługę OneDrive (dostępną z poziomu Office dla MacOS), to drugie – za pomocą iCloud dla Windows.

Dla pełnej jasności: iCloud w wersji dla Windows nie różni się bardzo od wersji natywnej. Pliki można zapisać w chmurze (za darmo dadzą nam do dyspozycji ledwie kilka gigabajtów, ale do przenoszenia zdjęć czy filmików spokojnie wystarczy), a następnie z chmury ściągać. Jeżeli chodzi o backup, to dla użytkowników systemu Windows lepszym rozwiązaniem będzie z pewnością wspomniane OneDrive*; do zarządzania domowymi zasobami i przemieszczania ich z urządzenia na urządzenie, szczególnie dla posiadaczy urządzeń z jabłkami, iCloud będzie jednak jak znalazł.

*Ze względu na znacznie większe możliwości wynikające z głębszej integracji z systemem. Ostatecznie – zarówno Windows, jak i OneDrive to produkty Microsoftu; działają ze sobą po prostu wydajniej. Więcej o OneDrive – w poradniku OneDrive krok po kroku. Jak zacząć korzystać z chmury Microsoftu.

 

Todoist

Dla osób pragnących poukładać swój dzień. Todoist to aplikacja do zarządzania zadaniami; ktoś mógłby powiedzieć: mam co innego. Cóż. Ja również tak myślałem. Z czasem przekonałem się jednak do zmiany. Polecam przynajmniej wypróbować tę appkę.

 

 

Obecność klienta desktopowego (oferującego, ma się rozumieć, pełną integrację – poprzez chmurę – z klientem webowym oraz mobilnym, tak więc nie musicie się martwić o aktualność Waszych list zadań) jest dużym plusem, działa on bowiem znacznie lepiej niż rozwiązania webowe konkurencyjnych aplikacji. Co jednak ważniejsze: nawet w wersji podstawowej (którą możecie pobrać za darmo – i z której możecie za darmo korzystać) pozwala on na znacznie więcej niż konkurenci. Zarządzanie zadaniami, również w zespole, dawno nie było równie przyjemne. Jeżeli więc nie potrzebujecie aplikacji klasy enterprise, Todoist może Wam się spodobać.

 

Photoscape X/Photoscape X Pro

Jeżeli szukacie prostego programu do edycji zdjęć i grafiki, nie mogliście trafić lepiej. Photoscape X (lub Photoscape X Pro w rozszerzonej wersji płatnej) pozwoli Wam zrobić wszystko, co chcecie: od prostego przycinania aż po zaawansowaną pracę z filtrami i efektami. Nie jest to jeszcze (ma się rozumieć) Photoshop – nie po to jednak powstało to narzędzie. Chodzi raczej o szybką i sprawną edycję zdjęć, najlepiej w dużych ilościach, i przygotowanie ich – na przykład – do publikacji w Internecie.

 

 

Jeżeli więc, jak wielu użytkowników komputerów osobistych, za każdym razem, kiedy chcieliście zrobić coś ze zdjęciem, szukaliście odpowiedniego narzędzia gdzieś w Internecie – czas z tym skończyć. Raz na zawsze. Photoscape X jest darmowe, a choć interfejs nie powala designem, to pod względem funkcjonalności ta aplikacja raczej nieprędko znajdzie konkurencję. W każdym razie nie darmową.

 

Office

Oczywiście: na liście najpopularniejszych aplikacji w Microsoft Store nie mogłoby zabraknąć najpopularniejszego pakietu biurowego na świecie. Aplikacje wchodzące w skład pakietu – a więc, m.in., Word, Excel, Outlook czy PowerPoint – nabyć możecie również za pośrednictwem Microsoft Store. Co więcej, z poziomu MS Store pobrać możemy też aplikację o nazwie – po prostu – Office, która znacząco ułatwia pracę z poszczególnymi elementami pakietu, o ile posiadamy ich wiele.

 

Microsoft Store umożliwia zakup poszczególnych aplikacji wchodzących w skład pakietu pojedynczo. Jeżeli więc potrzebujemy Worda – ale niekoniecznie np. Excela – to rozwiązanie to jest w sam raz dla nas. W sklepie aplikacji Microsoftu dostaniemy najnowsze wersje tych narzędzi, i to nie tylko te przeznaczone na urządzenia z systemem Windows, ale również na MacBooki. Aplikacje kupujemy “raz i na zawsze” – nie jest to model subskrypcyjny znany z Office 365. Zakup pojedynczego elementu pakietu wychodzi ponadto znacznie taniej niż zakup całego pakietu jednocześnie. Warto mieć to na uwadze.

Więcej o najnowszej wersji pakietu Office, czyli Office 2019, przeczytacie tutaj. Natomiast o różnicach pomiędzy Office 2016 a Office 365 – w artykule poświęconym zaletom (i wadom) modelu subskrypcyjnego.

 

Podsumowanie

Jest jasne, że w sklepie z aplikacjami Microsoftu znajdziemy również wiele innych aplikacji. Wiele z nich, jak choćby klienta desktopowego Spotify, posiadamy jednak na naszych systemach, a Microsoft Store niekoniecznie jest miejscem, w którym byśmy ich szukali (choć, dla pełnej jasności, możemy ściągać je ze sklepu Microsoftu – co również stanowi pewne ułatwienie). Chciałem skupić się na appkach, które ułatwiają życie – jak klient Netflixa – lecz wciąż nie zdobyły należytej popularności wśród użytkowników systemu Windows.

Jeżeli zdołałem Was zainteresować, to mocno polecam samodzielną eksplorację zasobów aplikacji na Windows dostępnych w sklepie Microsoftu. Zasoby te rosną z każdym dniem. Każdy znajdzie coś dla siebie.