Możliwość błyskawicznego przeniesienia się z naszym środowiskiem pracy to obecnie kwestia, która dla wielu z nas stała się kluczem do nowego, elastycznego systemu wykonywania działań służbowych. Tu home office, tam system hybrydowy lub konieczność spędzenia kilkunastu dni w kwarantannie – rok 2020 okazał się wyjątkowo trudnym w obsłudze okresem. I o ile pracownicy biurowi, potrzebujący do pracy osiągów mniej lub bardziej zawansowanego ultrabooka, bez większych problemów mogą migrować między kolejnymi lokacjami, tak osoby zajmujące się zadaniami wymagającymi sprzętu o znacznie wydajniejszych podzespołach stanęły przed większym wyzwaniem. Jasne, spakowanie desktopa, monitorów i wszelkich potrzebnych akcesoriów do samochodowego bagażnika, by przenieść się z pracą do domu, jest jak najbardziej wykonalne, ale raczej nikt nie chciałby fundować sobie takich rozrywek np. co tydzień.

Łatwo więc zrozumieć, dlaczego stosunkowo nowy segment notebooków dla branży kreatywnej wzbudza obecnie tak duże zainteresowanie. Oczywiście, w tej roli nadal znakomicie sprawdzają się mobilne stacje robocze, jednak nie każdy użytkownik potrzebuje do szczęścia profesjonalnej grafiki z rodziny NVIDIA Quadro, czyli rozwiązania zaprojektowanego do prac związanych z projektowaniem 3D. Tym bardziej, że ów dodatek w groteskowym wręcz stopniu podbija cenę urządzenia. Grafikom, ilustratorom, rysownikom, montażystom filmów i innym twórcom kreatywnym zwykle wystarcza „plebejski” GeForce RTX/GTX, co sprawiło, że ich uwagę zaczęły przyciągać laptopy gamingowe. A obecnie sprzęt tej klasy przestał już straszyć przesadnie agresywną stylistyką i sporą wagą.

 

 

Laptopy dla graczy oferują potrzebne osiągi, ale ich uniwersalność niekoniecznie musi sprawdzić się rękach osoby potrzebującej maszyny o bardziej wyspecjalizowanym profilu. I tu, cały na biało, wkracza Acer ConceptD 3 Ezel, czyli kuzyn testowanego już przez nas notebooka ConceptD 5 Pro. Jednak o ile „Piątka” była urządzeniem o klasycznej konstrukcji, tak w Ezelu Acer wyszedł poza szablon i stworzył hybrydę laptopa o dużej wydajności z wysokiej klasy tabletem graficznym. Czy ta nieszablonowa konstrukcja faktycznie sprawdza się w praktyce?

Specyfikacja techniczna

specyfikacja:Acer ConceptD 3 Ezel (15)
wymiary i waga:358 x 249 x 24 mm
2,2 kg
przetestowany CPU:Intel Core i7 10750H
6 rdzeni, 12 wątków
2,6 - 5,0 GHz
TDP - 45 W
cache - 12 MB
dostępne CPU:Intel Core i7 10750H
Intel Core i5 10300H
przetestowane GPU:NVIDIA GeForce GTX 1650 Max-Q, 4 GB
Intel UHD 630
dostępne GPU:NVIDIA GeForce GTX 1650 Ti Max-Q, 4 GB
NVIDIA GeForce GTX 1650 Max-Q, 4 GB
NVIDIA Quadro T1000, 4 GB (w modelu Pro)
Intel UHD 630
dysk:512 GB, SSD M.2 PCIe NVMe
WDC PC SN730 SDBQNTY-512G-1014
obsługiwane dyski:1x M.2 PCIe NVMe
RAM:16 GB, DDR4
------------------
pamięć wlutowana
dostępne modele z 8 GB
przetestowana matryca:15,6 cala, Full HD, 1920 x 1080
IPS, matowa i dotykowa, 60 Hz
Chi Mei CMN1517 / N156HCG-GT1 CMN
dostępne matryce:Full HD, IPS, matowa, 60 Hz
wybór portów:bok lewy:
- zasilanie
- HDMI
- Thunderblot 3
- mini-DisplayPort
- miejsce na piórko

bok prawy:
- LAN
- 2x USB 3.0 typu A
- czytnik kart SD
- port audio
akumulator:56 Wh, Li-Ion, 4-kom.
karty sieciowe:WLAN - Intel Wi-Fi 6 AX201
LAN - Intel Ethernet Connection I219-V
Bluetooth 5.0
wyposażenie dodatkowe:moduł szyfrujący TPM 2.0
czytnik linii papilarnych
zawias Ezel
ryski Acer Active Stylus
czytnik kart SD
wyspowa klawiatura nożycowa
podświetlenie klawiatury
oprogramowanie ConceptD Palette
system audio DTS:X
opcje gwarancji:2 lata
------------
door-2-door

Format laptopa i zastosowane materiały

Mimo klasycznej piętnastocalowej przekątnej, mocnej konfiguracji i nietypowego zawiasu Ezel, od którego laptop zyskał swoją nazwę, Acer ConceptD 3 Ezel okazuje się sprzętem o całkiem sporej mobilności. Wyszczuplone ramki ekranu sprawiły, że obudowa jest bardziej kompaktowa od typowego laptopa z matrycą 15,6 cala, aczkolwiek nie jest to format notebooka 14-calowego. Warto tu wspomnieć, że ConceptD 3 Ezel występuje także w wersji 14-calowej, więc jeżeli ktoś wyżej stawia mobilność niż przekątną ekranu, może sobie sprawić taki wariant.

Jednakże, biorąc pod uwagę specjalizację Ezela, uważam, że model 15-calowy jest trafniejszym wyborem – większa matryca to wygodniejsza i bardziej precyzyjna praca z piórkiem. Tym bardziej, że laptop waży 2,2 kg, a po zamknięciu ma 24 mm grubości, więc podróżowanie z Conceptem-D 3 nie będzie problematyczne.

Mimo zredukowanej wagi, laptop może się pochwalić godną pochwały solidnością wykonania. Duża w tym zasługa materiału wykorzystanego do stworzenia obudowy. Projektanci nie sięgnęli po zwyczajny stop magnezu lub aluminium, lecz po hybrydę tych dwóch materiałów. Stop magnezu i aluminium (MgAl) charakteryzuje się wagą o 20% mniejszą od zwykłego aluminium, oferując przy tym dwukrotnie większą wytrzymałość od magnezu – i to widać, gdyż mimo nietypowej konstrukcji, zarówno pulpit jak i klapa wypadają w tej kwestii znakomicie.

Laptop wyróżnia się także dostosowaną do oczekiwań branży kreatywnej stylistyką. Co prawda, nie jestem fanem białych notebooków, ale mam świadomość, że dla większości użytkowników taka kolorystyka będzie pozytywnym wyróżnikiem Ezela, szczególnie na tle innych maszyn biznesowych. Dobrze więc, że producent zadbał o łatwe utrzymanie obudowy w czystości – metalowe panele zostały potraktowane procesem utleniania elektrolityczno -plazmowego (MAO), który chroni obudowę przed korozją i utlenianiem. Dodatkowo obudowę powleczono powłoką zabezpieczającą białe powierzchnie przed żółknięciem, plamami z kawy i soków, czy nawet śladami po flamastrach i markerach.

 

 

Głównym wyróżnikiem bohatera tej recenzji jest pokrywa o funkcjonalności znacznie większej niż w zwyczajnym notebooku. Ekran nie jest bowiem osadzony bezpośrednio na zawiasach połączonych z tyłem konstrukcji, lecz mamy tu do czynienia z pewnego rodzaju przegubem, pozwalającym na ustawienie matrycy w pozycji sprzyjającej pracy z piórkiem. Tym sposobem ConceptD 3 Ezel ma podwójny zestaw zawiasów. Wspomniane już zawiasy mocujące pokrywę do jednostki zasadniczej laptopa mają budzącą zaufanie szerokość i pracują z idealnie dobranym oporem – komputer bez problemu otworzymy jedną ręką, a podczas pracy z piórkiem pokrywa stabilnie trzyma nadaną jej pozycję.

Część przegubową także wieńczy zawias, na którym zamocowana jest sama matryca. Metalowa tulejka biegnąca przez całą szerokość pokrywy także świetnie się spisuje w praktyce. Ekran nawet w pozycji „lewitującej” nie zmienia położenia przy byle dotknięciu lub podczas szkicowania. Całość naprawdę pozytywnie mnie zaskoczyła, gdyż śledząc zapowiedzi tego modelu, obawiałem się, że tak skomplikowana konstrukcja okaże się wyłącznie marketingowym bajerem. Jednak inżynierom Acera udało się skroić nad wyraz solidne rozwiązanie kwestii transformacji laptopa w tablet – mimo podwójnego zawiasu i osadzenia ekranu na wspomnianym przegubie, pokrywa jest bardzo dobrze usztywniona, a całość pracuje płynnie.

Konstrukcja samego pulpitu również zasługuje na najwyższą notę. Magnezowo-aluminiowy panel nie poddaje się naciskowi w żadnym miejscu, a próby wykrzywienia całej konstrukcji także spełzły na niczym.

Dobranie się do podzespołów nie jest przesadnie skomplikowane, aczkolwiek najpierw musimy wyciągnąć białe gumowe zaślepki, skrywające 12 śrubek mocujących spód. Ten detal sprawia, że nawet od spodu konstrukcja wygląda bardzo schludnie i jednolitej kolorystki nie zaburzają otwory na śrubki. Po tym zabiegu spód bez problemu oddziela się od reszty obudowy, dając nam dostęp do dysku M.2, baterii oraz układu chłodzenia. RAM, niestety, jest wlutowany, więc zdecydowanie warto sięgnąć po model z 16 GB pamięci – 8 GB, zwłaszcza przy zadaniach do jakich Ezel został stworzony, to już mało przyszłościowa pojemność.

 

Wybór i rozmieszczenie portów

Wydajne podzespoły wymagają rozbudowanego układu chłodzenia – nic więc dziwnego, że cały tył notebooka oraz tylną część boków zajęły dysze ułatwiające przepływ powietrza przez wentylatory i ciepłowody. Taki design sprawił, że wszystkie porty, łącznie z gniazdem zasilania, zostały przesunięte ku przodowi. Rozmieszczenie portów jest więc najsłabszą stroną Ezela i w przypadku podłączenia do laptopa większej ilości urządzeń peryferyjnych, jego boki „upiększą” wystające przewody i wtyczki. Remedium na ów problem jest jedno – z pomocą może nam przyjść stacja dokująca obsługująca standard Thunderbolt 3. W takim przypadku jednym przewodem podłączymy notebooka do rozbudowanego stanowiska pracy.

Z kolei na wybór portów nie sposób tu narzekać. Na boku lewym znajdziemy zasilanie, trzy cyfrowe wyjścia obrazu (HDMI, mini-DP oraz wspomniany Thunderbolt 3). Tu także znalazło się miejsce na chowane i ładowane we wnętrzu obudowy piórko.

Na bok prawy trafiło gniazdo LAN, dwa USB 3.0 (3.2 Gen 1) typu A oraz czytnik kart pamięci i gniazdo audio. Zasadniczo mamy więc tu do czynienia ze wszystkimi używanymi obecnie standardami portów i tylko ich rozmieszczenie dalekie jest od ideału.

 

Osprzęt i wyposażenie dodatkowe

Ekran

Producent zadbał o wysokiej klasy matrycę. Użytkowników planujących pracować na Ezelu nie tylko w biurze, ale także w trasie lub na świeżym powietrzu, na pewno ucieszy fakt, że ekran, mimo wsparcia dla dotyku i piórka, jest matowy, co wyeliminowało efekt lustra – większość maszyn konwertowalnych nie może się pochwalić tą cechą. Do tego dochodzi mocne podświetlenie, które także docenimy podczas pracy poza biurem. Jak na matrycę IPS przystało, możemy także liczyć na szerokie kąty widzenia oraz mocny kontrast.

Parametry matrycy:

  • luminancja: 348 cd/m2
  • kontrast: 1451:1
  • czerń: 0,24 cd/m2
  • paleta sRGB: 100%
  • paleta AdobeRGB: 70%
  • paleta DCI-P3: 72%

 

Możliwości ekranu wieńczą dobrze oddane kolory – paleta sRGB trzyma pełne 100%, a AdobeRGB oraz DCI-P3 – 70% i 72%. Ponadto matryca może się pochwalić certyfikatem PANTONE, potwierdzającym wysoką wierność odwzorowania kolorów. Acer ConceptD 3 Ezel powinien więc sprostać oczekiwaniom większości grafików, jeśli jednak do pracy potrzebujemy jeszcze lepszej matrycy musimy sięgnąć po model stojący wyżej w hierarchii – Concepta-D 7 Ezel. Tu możemy wybrać wersję z ekranem 4K („Trójka” występuje tylko w wariancie Full HD), oferującym 100% palety AdobeRGB i 90% DCI-P3. Jest to jednak rozwiązanie znacznie droższe od bohatera tej recenzji.

Ale na samych parametrach zalety matrycy się nie kończą. Jej powierzchnia została zabezpieczona taflą Corning Gorilla Glass 5warstwą olefobową, więc trzeba się wybitnie postarać, aby upaćkać ją śladami po palcach. Dodatkowo ów zabieg sprawił, że ekran charakteryzuje się gładkością porównywalną z wysokiej jakości teflonem, więc nie tylko piórko, ale także palce pomykają po nim praktycznie bez żadnego oporu.

 

Piórko Acer Active Stylus

Wbrew panującej u innych producentów modzie (pozdrowienia dla Microsoftu i sprzętu z rodziny Surface :-P) aktywne piórko jest częścią zestawu i nie trzeba go kupować osobno. Wykonany z aluminium (lub tworzywa tak dobrze imitującego metal, że nie sposób go odróżnić) rysik ma swoje miejsce we wnętrzu obudowy, więc podczas podróży nie grozi nam jego zgubienie. Urządzenie jest bardzo smukłe, ale i tak dobrze leży w dłoni, a dzięki 4096 poziomom czułości pozwala na precyzyjne szkicowanie, rysowanie i tworzenie odręcznych notatek. Piórko zostało także wyposażone w dwufunkcyjny przycisk – jeden jego koniec odpowiada za funkcję gumki, drugi służy za prawy przycisk myszki.

Piórko ma wbudowany własny akumulatorek, więc nie musimy pamiętać o regularnej wymianie jego zasilania. W dodatku wystarczy 15 sekund w gnieździe ładującym, aby zyskać 90 minut pracy z tym dodatkiem.

 

Klawiatura i touchpad

Wyspowa klawiatura także zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie. Duże płytki, dzięki mechanizmowi nożycowemu, charakteryzują się dobrze wyczuwalnym i przyjemnie sprężystym skokiem – sprawia to, że tworzenie nawet bardzo długich tekstów jest bardzo komfortowe i nie męczy. Klawiatura wyróżnia się także bardzo cichą pracą, a bursztynowe podświetlenie jest zdecydowanie przyjemniejsze dla oczu od białego – co docenimy pracując wieczorami lub w nocy.

Chociaż mamy do czynienia z notebookiem 15-calowym, projektanci zrezygnowali z bloku numerycznego. Dzięki temu klawiatura jest położona centralnie, co także zwiększa wygodę pracy z tekstem. W zamian za to nad przyciskiem Backspace znajdziemy trzy dodatkowe klawisze, które w programach graficznych i projektowych ułatwią przycinanie obrazu, próbkowanie kolorów oraz szybkie przełączanie między aplikacjami.

 

Co ciekawe, w prawym górnym roku klawiatury ulokowano drugi przycisk zasilania (pierwszy ze zintegrowanym czytnikiem linii papilarnych trafił na lewy bok), ale w tym przypadku nawet jego pomyłkowe wciśnięcie nie zaowocuje uśpieniem lub wyłączeniem laptopa. Musimy go bowiem chwilę przytrzymać, aby przywołać dodatkowe menu pozwalające wybrać między wyłączeniem ekranu, uśpieniem, hibernacją lub wyłączeniem notebooka.

Acera ConceptD 3 Ezel możemy obsługiwać palcami i piórkiem, ale i tak touchpad nie został potraktowany po macoszemu. Płytka gładzika ma ponadprzeciętny format, co sprzyja szybkiemu nawigowaniu po zawartości pulpitu i korzystaniu z windowsowych gestów. Tu także znajdziemy szkło Corning Gorilla, więc touchpad zapewnia bardzo gładki i płynny ślizg dla palców. Jedyne zastrzeżenie mam do zintegrowanych z płytką przycisków – jak na mój gust ich skok jest nieco zbyt miękki i krótki.

 

Głośniki

Mimo wsparcia ze strony aplikacji DTS:X Ultra wbudowany zestaw audio nie imponuje jakością dźwięku. Owszem, jej pozytywny wpływ na ustawienia głośników jest słyszalny, ale i tak wciąż dominują tu tony wysokie, momentami ocierające się o szeleszcząco-brzęczący podźwięk.

Bas jest wręcz śladowy, a maksymalna głośność nie rozpieszcza swą mocą – zwłaszcza, że głośniki trafiły na spód, a nie pod ulokowaną nad klawiaturą siateczkę. Acer ConceptD 3 Ezel wypada lepiej pod względem dźwiękowym od typowej biznesówki, ale od sprzętu o multimedialnym zacięciu spodziewałem się jednak czegoś więcej.

 

Łączność

Oprócz standardowej karty sieciowej do obsługi połączeń przewodowych (Intel Ethernet Connection I219-V) ConceptD 3 Ezel dysponuje sieciówką wspierającą najnowszy i najszybszy standard bezprzewodowy Wi-Fi 6 (Intel AX201 160MHz) oraz Bluetooth 5.0. Co prawda, by wykorzystać pełen potencjał tego rozwiązania musimy także dysponować routerem wspierającym Wi-Fi 6, ale w przypadku częstego ściągania oraz wysyłania plików o sporych gabarytach (co w przypadku Ezela i jego specjalizacji może być częste) na pewno docenimy przepustowość i stabilność łączności Wi-Fi 6.

 

Funkcje bezpieczeństwa

Notebook do zadań zawodowych z definicji powinien posiadać sprzętowe funkcje bezpieczeństwa – o czym przypominamy w każdej recenzji sprzętu biznesowego. ConceptD 3 Ezel nie zawodzi pod tym względem, gdyż o bezpieczne logowanie się do systemu zadba zintegrowany z bocznym przyciskiem zasilania czytnik linii papilarnych, a dane na wbudowanych nośnikach zabezpieczy moduł szyfrujący TPM 2.0.

 

Testy wydajności

Szczegóły na temat naszej autorskiej procedury testowej znajdziecie tutaj.

 

Procesor i wydajność ogólna

Na chwilę obecną producent przewidział dwa warianty CPU w ConceptD 3 Ezel – do tańszych konfiguracji trafił czterordzeniowy Core i5 10300H, natomiast w mocniejszej wersji znajdziemy sześciordzeniowego Core i7 10750H. 

Testowana konfiguracja została wyposażona w Core i7 i chociaż układ o oznaczeniu 10750H jest najskromniejszym przedstawicielem ukierunkowanych na wydajność mobilnych i-siódemek 10. generacji, to jego osiągi powinny usatysfakcjonować nawet użytkowników wymagających od swego notebooka bardzo dużej mocy obliczeniowej. Sześć fizycznych rdzeni, wsparcie dla dającej dostęp do wielowątkowości technologii Hyper-Threading, pojemna pamięć cache (12 MB) i wysokie taktowanie oscylujące między 2,6 GHz a 5,0 GHz (dla jednego rdzenia) lub 4,3 GHz (dla wszystkich obciążonych rdzeni) – to wszystko nieźle prezentuje się w teorii, jednak w praktyce wiele zależy od przepustowości układu chłodzenia i temperatury pracującego procesora. 

Intel Core i7 10750Htemperatura:taktowanie:
czas pracy – 15 min.79° C3,3 - 3,4 GHz
czas pracy – 30 min.78° C3,3 - 3,4 GHz
czas pracy – 60 min78° C2,9 GHz

Acer ConceptD 3 Ezel nie jest może smukły jak ultrabook, ale na pewno jest bardziej kompaktowy i poręczny od typowej mobilnej stacji roboczej. Utrzymanie bezpiecznej temperatury CPU przy zachowaniu wysokiego poziomu trybu Turbo Boost, musiało być dla projektantów Acera niezłym wyzwaniem. Podczas testu pełnego obciążenia temperatura Core i7 10750H nie przekraczała 80° C, a taktowanie osiągało ok. 3,3 – 3,4 GHz, a więc zdecydowanie więcej od taktowania bazowego. Dopiero po ok. godzinie intensywnej pracy taktowanie zostało ograniczone do 2,9 GHz, by nadal utrzymać temperaturę procesora na bezpiecznym poziomie 80° C. 

 

 

 

 

 

Ma to swoje odbicie w wynikach testów i np. konwertowanie pliku wideo zajęło nowszemu Core i7 10750H 30 sekund więcej niż i7 9750H z testowanego u nas Concepta-D 5 Pro. Jednak gdy spojrzymy na osiągi wydajnej niskonapięciówki Core i7 1065G7Yogi S740, to nietrudno zauważyć przepaść między układem stworzonym dla lekkiego ultrabooka, a procesorem zaprojektowanym do zadań wymagających dużej mocy obliczeniowej.

Szerzej kwestię podziału mobilnych procesorów Intel omawiamy tutaj.

 

Wydajność graficzna

Za grafikę w testowanym modelu służy NVIDIA GeForce GTX 1650 w wersji z 4 GB własnej pamięci – w dodatku w wariancie dostosowanym do notebooków o mniejszych gabarytach (Max-Q), czyli z TDP obniżonym z 50 W do 35 W. Nie powinien więc dziwić wzorcowy stosunek temperatury układu do jego taktowania – podczas testów GTX 1650 Max-Q konsekwentnie utrzymywał temperaturę 71° C, a taktowanie rdzenia nie spadało poniżej 1250 MHz.

NVIDIA GeForce GTX 1650 Max-Qtemperatura:taktowanie:
czas pracy – 15 min.71° C1250 MHz
czas pracy – 30 min.71° C1250 MHz
czas pracy – 60 min71° C1250 MHz

I chociaż jest to najskromniejszy notebookowy układ graficzny oparty o architekturę Turing, to przy rozdzielczości Full HD GTX 1650 radzi sobie naprawdę nieźle. Tytuły o mniej rozbuchanych wymaganiach sprzętowych, np. Far Cry: New Dawn, nawet przy ustawieniach maksymalnych trzymają ok. 50 kl./s. Dopiero produkcje potrafią zażądać od GPU jeszcze większego wysiłku, np. AC: Odyssey, do utrzymania wysokiej liczby klatek na sekundę będą wymagać paru kompromisów w ustawieniach graficznych. Jeśli więc zależy nam na jeszcze lepszych osiągach graficznych, trzeba będzie rozejrzeć się za modelem z GTX-em 1650 Ti Max-Q, gdyż i taką wersję przewidział producent. W obu przypadkach musimy się liczyć z faktem, że grafiki z serii GTX 16 nie posiadają rdzeni Tensor oraz RT, więc, w przeciwieństwie do układów RTX 20, nie możemy liczyć na oparty o algorytmy uczenia maszynowego upscaling obrazu (DLSS), ani na efekty świetlne generowane przez ray tracing.

 

 

 

Oczywiście, nie mogło także zabraknąć testu sprawdzającego możliwości ConcpetD 3 Ezel w zastosowaniach projektowych. I w tym przypadku grafika stanęła na wysokości zadania – w większości aplikacji tego typu możemy liczyć na więcej niż przyzwoitą liczbę klatek na sekundę. A jeżeli projektowanie 3D jest dla nas priorytetem i jesteśmy gotowi dopłacić do grafiki z rodziny Quadro, to warto zastanowić się nad zakupem Acera ConceptD 3 Ezel w wersji Pro – w nim rolę GPU przejął układ NVIDIA Quadro T1000, a więc grafika zaprojektowana stricte do takich zadań. 

Szerzej układy graficzne w notebookach omawiamy tutaj.

 

Dysk

Testowany egzemplarz został wyposażony w dysk o pojemności 512 GB od Western Digital. I spoglądając na jego osiągi, nietrudno się domyślić, że mamy do czynienia z nośnikiem M.2 PCIe NVMe. Szybki start systemu i zainstalowanych aplikacji oraz odporność dysku na wstrząsy i upadki – nowoczesny nośnik danych może nam oszczędzić sporo potencjalnych kłopotów.

Współczesne rozwiązania dyskowe w notebookach omawiamy tutaj.

Testy baterii

We wnętrzu ConceptD 3 Ezel znalazło się także miejsce dla 4-komorowej baterii o pojemności 56 Wh. A ponieważ w systemie jest także obecna grafika zintegrowana z procesorem, to podczas wyjazdów, gdy korzystać będziemy właśnie ze zintegrowanego GPU, notebook pozytywnie nas zaskoczy oferowanym czasem pracy bez podłączonego zasilacza. 

Możemy liczyć na między 5 a niemal 8 godzin pracy na baterii, co w kontekście zastosowanego tu procesora robi naprawdę spore wrażenie. Co ciekawe, ConceptD 3 Ezel wypadł w tej kwestii zauważalnie lepiej od ConceptD 5 Pro, dysponującego odrobinę większą baterią (58 Wh). Jednak wciąż są to wartości znacznie mniejsze od oferowanych przez maszyny ultramobilne z niskonapięciowym procesorem – jak chociażby wspomniana już w tej recenzji Yoga S740 od Lenovo

Testy kultury pracy

Już sama konstrukcja układu chłodzenia prezentuje się obiecująco. Tył wnętrza obudowy został bowiem zajęty przez dwa niemałe wentylatory oraz sieć podłączonych do procesora i grafiki ciepłowodów. Mamy więc do czynienia z rozwiązaniem, jakie zwykle napotkamy w sprzęcie gamingowym oraz w mobilnych stacjach roboczych. Aby zapewnić chłodzeniu odpowiednią przepustowość, na obudowie nie brakuje też dodatkowych dyszy wpuszczających i wypuszczających powietrze – znajdziemy je nie tylko na tyle i bokach obudowy (o czym wspominałem omawiając rozmieszczenie portów), ale także nad klawiaturą oraz na spodzie.

Chłodzenie znakomicie radzi sobie z kwestią utrzymywania temperatury obciążonych podzespołów w bezpiecznych ramach – ok. 80° C w przypadku procesora i 71° C w przypadku grafiki to wręcz wzorcowe wartości. Jak natomiast prezentuje się głośność chłodzenia? Podczas typowych zadań biurowych przez większość czasu wiatraki pracują leniwie, generując ledwie słyszalny szum. Jednak co kilka minut wentylatory na moment przyspieszają, by wystudzić procesor. Nie odbija się to specjalnie na komforcie pracy, ale osoby z poważną alergią na nieregularną pracę chłodzenia mogą tu już zacząć kręcić nosem.

Pełne obciążenie sprzętu skutkuje pojawieniem się stałego i dobrze wytłumionego szumu, który przy okazji nie drażni uszu wysoką tonacją. Muszę więc przyznać, że także i w tym aspekcie Acer ConceptD 3 Ezel mi zaimponował – nierzadko zamknięcie tak wydajnych podzespołów w kompaktowej obudowie owocuje wręcz gwiżdżącą pracą układu chłodzenia. W przypadku Ezela nic takiego nie ma miejsca.

Zadania biurowe - pulpit
Zadania biurowe - spód
Pełne obciążenie - pulpit
Pełne obciążenie - spód

Także temperatura obudowy nie budzi zastrzeżeń. W trybie biurowym tylko na tyle spodu temperatura przekroczyła 40° C, natomiast reszta obudowy pozostawała przyjemnie chłodna. Pod pełnym obciążeniem pulpit wyczuwalnie cieplejszy stawał się wyłącznie pod ekranem, więc komfort pracy z klawiaturą nadal trzyma wysoki poziom. Odradzałbym jednak pracę w tym trybie z notebookiem położonym na kolanach – spód staje się w tym momencie wyraźnie ciepły.

 

Podsumowanie

Acer ConceptD 3 Ezel (15)

Od kilku już lat widać, że Acer bardzo poważnie podchodzi do kwestii projektowania i produkowania wydajnych notebooków z wyższej półki. I ów trend widać już nie tylko w segmencie notebooków gamingowych, jak np. w testowanym przez nas Predatorze Helios 300, ale także w maszynach tworzonych dla segmentu biznesowego. Gdy w maju w naszej redakcji pojawił się ConceptD 5 Pro, cały zespół był pod wrażeniem designu oraz możliwości tej wyjątkowo urodziwej mobilnej stacji roboczej. W dodatku ConceptD 5 Pro nie zawodził w kwestii kultury pracy, a zastosowana w nim znakomita matryca 4K była jasnym sygnałem, że oferta Acera ma sprostać oczekiwaniom nawet bardzo wymagających użytkowników.

Acer ConceptD 3 Ezel jest tego kolejnym dowodem. Notebook nie tylko ciekawie się prezentuje – dzięki nietypowemu zawiasowi jego przydatność w rękach przedstawicieli branży kreatywnej zyskała nowy wymiar. I co bardzo ważne: możliwość korzystania z laptopa w trybie tabletu graficznego nie tylko świetnie sprawdza się w praktyce, ale nie odbiła się na solidności wykonania sprzętu – co w przypadku maszyn konwertowalnych nie jest regułą. Do tego dochodzi wspierający dotyk oraz aktywne piórko matowy ekran o parametrach adekwatnych do oczekiwań grafików, rysowników oraz innych użytkowników, dla których ważna jest nie tylko wydajność sprzętu, ale także możliwość pracy twórczej bez konieczności sięgania po dodatkowe akcesoria. W przypadku bohatera tej recenzji wystarczy po prostu uruchomić notebooka – i viola!

Notebook może się także pochwalić świetną klawiaturą i touchpadem, zróżnicowanym wyborem portów oraz dobrą kulturą pracy i niezłym czasem pracy na własnym zasilaniu. I zasadniczo jedyne zastrzeżenia do tej maszyny mam w temacie rozmieszczenia portów, wynikającego z konieczności zamontowania rozbudowanego układu chłodzenia, oraz dość przeciętnego systemu audio. Nie są to wady dyskwalifikujące Acera ConceptD 3 Ezel, więc przyznanie mu wyróżnienia TECHSETTER poleca! było czystą formalnością. Mamy bowiem do czynienia z jednym z najciekawszych notebooków dla branży kreatywnej, jaki w ostatnich miesiącach pojawił się na polskim rynku.

Podsumowanie:Acer ConceptD 3 Ezel (15)
segment:notebook dla branży kreatywnej
optymalne zastosowanie:- zadania graficzne i projektowe z wykorzystaniem piórka
- zadania wymagające bardzo wysokiej wydajności
- praca nad rozbudowanymi projektami graficznymi
- zaawansowany montaż wideo
- praca administracyjno-biurowa
- praca z aplikacjami biznesowymi
- relaks z multimediami i wymagającymi grami
mobilność:- spora (zwłaszcza jak na ten segment i konfigurację)
kultura pracy:- dobra
modem WWAN w opcji:- nie
opcje dokowania:Thunderbolt 3 / USB 3.2 typu C
ważne cechy:- nietuzinkowa stylistyka
- obudowa ze stopu aluminium z magnezem
- zaskakująco poręczny i lekki
- zawias Ezel pozwalający przejść w tryb tabletu
- matowy ekran ze wsparciem dla piórka i dotyku
- aktywne piórko w zestawie
- ponadprzeciętne parametry obrazu
- świetna klawiatura i touchpad
- dobra kultura pracy
- niezły czas pracy na własnym zasilaniu