zakaz patostreamingu

Zakaz patostreamingu uchwalony przez Sejm. Teraz pora na Senat

Tak zwany „patostreaming” to jedna z największych, nomen omen, patologii Internetu. Niestety, zachowania nie mające nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem takie jak pobicia, alkoholowe imprezy wymykające się spod kontroli, szykanowanie, poniżanie innych oraz prowokowanie sytuacji mogących doprowadzić do szkód na zdrowiu psychicznym i fizycznym ofiar patostreamerów – wszystko transmitowane na żywo – stały się sposobem na zarobek dla różnej maści degeneratów.

Za „donejty” niejednokrotnie ktoś zrobił coś głupiego sobie albo innym osobom „występującym” (świadomie albo nie) w patostreamach. Dno i degrengolada moralna, przy czym warto zaznaczyć, że jeżeli ktoś nakręcał widownię takim ekscesom i w dodatku wpłacał pieniądze patostreamerom, wcale nie jest lepszy.

Na szczęście polscy prawodawcy wzięli się na tego typu aktywności.

Sejm na walce z patostreamerami

Wczoraj (tj. 11.06.2026r.) Sejm przyjął uchwałę o zakazie patostreamingu. „Za” zagłosowało 419 posłów, przeciwnych było 19, a tylko jeden wstrzymał się od głosowania.

Ustawa zakłada, że kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej publicznie rozpowszechnia treści przedstawiające popełnienie czynu zabronionego zagrożonego karą pozbawienia wolności, czynu polegającego na znęcaniu się nad zwierzęciem lub zabiciu zwierzęcia, lub poniżające traktowanie innej osoby, nawet za jej zgodą, podlega karze pozbawienia wolności.

Jak podaj Polska Agencja Prasowa, „W katalogu czynów zabronionych wymieniono czyn zagrożony karą więzienia na czas nie krótszy od pięciu lat – jako umyślne przestępstwo przeciwko życiu lub zdrowiu, wolności, wolności seksualnej, obyczajności, rodzinie i opiece lub popełnione z użyciem przemocy; znęcanie się nad zwierzętami i głowonogami lub zabicie ich; naruszenie nietykalności cielesnej w sposób prowadzący do poniżenia lub upokorzenia innej osoby, a także działania dotyczące organizacji gier hazardowych.”

To jednak nie wszystko, bo osoby rozpowszechniające treści przedstawiające czyn zabroniony wobec osoby małoletniej mają podlegać karze od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Wyjątki od reguły

Uchwalone przez Sejm przepisy nie są jednak czysto zero-jedynkowe, bo na liście znajdują się także wyjątki. W myśl przepisów, jako przestępstwo nie będą traktowane czyny podjęte w ramach działalności artystycznej, edukacyjnej, prasowej, naukowe lub w celu ochrony interesu publicznego.

Czy taki zapis będzie stanowił furtkę dla „legalnego łamania” przepisów? Czas pokaże.

Co warto podkreślić, prace nad przepisami trwały od 2025 roku, a uczestniczyli w nich zarówno politycy koalicji rządzącej, jak i posłowie opozycji. Inicjatywa jednak należała do stacji Polsat News, która to w 2024 roku zaczęła intensywnie nagłaśniać problem w mediach. Można powiedzieć, że trochę późno, bo jednak problemy związane z patostreamami sięgają jeszcze czasów przedcovidowych…

Źródła: polska agencja prasowa, polsat news

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *