steam machine cena

Steam Machine trafił do sprzedaży! Jest drogo, ale za to zakup nie jest prosty

Gracze, którzy polubili się ze sprzętem od Valve wreszcie się doczekali premiery i ujawnienia oficjalnej ceny komputera Steam Machine. Plotki pojawiające się przez ostatnie miesiące sugerowały, że niestety – tanio nie będzie. Na szczęście kwoty, które pojawiały się w przeciekach nie są aż tak absurdalne, ale z drugiej strony – ciężko powiedzieć, że Steam Machine prezentuje się atrakcyjnie cenowo. Obecnie taniej jest nabyć PlayStation 5 Pro…

Steam Machine, czyli co?

W tym miejscu warto w ogóle przypomnieć, czym zapowiedziany w listopadzie 2025 roku Steam Machine jest. To niewielki komputer stworzony z myślą o grach wideo, szczególnie tych dostępnych na platformie Steam. Valve, podobnie jak w przypadku Steam Decka, zdecydowało się na zintegrowanie komputerka z systemem SteamOS.

W skład konfiguracji sprzętowej wchodzi 8-rdzeniowy i 16-wątkowy procesor od AMD bazujący na architekturze Zen 4, układ graficzny RDNA 3 z 28 jednostkami obliczeniowymi, 16 GB pamięci DDR5 i dodatkowo 8 GB GDDR6 dla GPU, nośnik o pojemności 512 GB lub 2 TB, a także karta sieciowa Wi-Fi 6E z Bluetooth 5.3. Jest też gigabitowa przewodowa karta sieciowa. Całość została zamknięta w „kostce” o bokach 15,2 x 16,2 x 15,6 cm i wadze 2,6 kg.

Co prawda Steam Machine zostało przygotowane przede wszystkim z myślą o graniu, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby korzystać z niego, jak ze standardowego peceta z systemem Linux. W związku z tym Valve dość mocno zaznacza, że Steam Machine nie jest konsolą.

Cena wysoka, bo RAM drogi

Czy Steam Machine zostanie królem opłacalności? Raczej nie. Wszystko dlatego, że już za podstawową konfigurację, z dyskiem 512 GB, trzeba będzie zapłacić 4389 zł. Wariant z pamięcią 2 TB to już koszt 5739 zł. Do konfiguracji z pojemniejszym dyskiem Valve dorzuca także dwa dodatkowe panele przednie w kolorze orzecha oraz czerwoną tkaniną.

Dostępne są także konfiguracje sparowane ze Steam Controllerem – te kosztują odpowiednio 4698 zł oraz 6048 zł. Nie da się ukryć, że nawet w najniższej kwocie da się kupić praktycznie każdą konsolę na rynku. Ta oczywiście nie obsłuży bogatej biblioteki Steam, tak więc mamy tu klasyczną sytuację „coś za coś”. plaDla porównania: cena PlayStation 5 Pro wynosi obecnie ok. 4000 zł, Nintendo Switch 2 kosztuje ok. 2000 zł, a Xbox Series X ok. 3000 zł.

Valve nie ukrywa tego, że „miało być taniej”, ale niestety się nie dało. Problemem okazały się rosnące ceny pamięci oraz ich dostępność.

System rezerwacji może budzić kontrowersje, ale…

Żeby zakupić sobie Steam Machine, najpierw trzeba się… zapisać. Każdy zainteresowany, dysponujący „kontem Steam w dobrym stanie” może tego dokonać, ale limit to 1 komputer na gospodarstwo domowe. Czas na rezerwację upływa 25 czerwca o godz. 19:00 czasu polskiego, więc za dużo czasu na zastanawianie się nie ma. Po tym czasie zapisy zostaną zamknięte, a lista oczekujących zostanie przelosowana.

Następnie każdy z rezerwujących dostanie maila z informacją: albo że Steam Machine został zarezerwowany na wasze nazwisko i możecie go opłacić i czekać na swój egzemplarz, albo że trafiliście na listę oczekujących i będziecie musieli poczekać na kolejną pulę dostępnych komputerków.

Warto też wiedzieć, że osobne listy istnieją dla każdego z regionów: Ameryki Północnej, Europy i Wielkiej Brytanii oraz Australii. Szczegóły całej procedury zakupowej oraz FAQ znajdziecie pod tym linkiem.

Po co aż tak skomplikowana procedura? Aby zakup stał się „bardziej sprawiedliwy” oraz w celu ukrócenia procederu odsprzedaży przez scalperów.

Źródło: steam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *