Jurassic World powraca z nowym rozdziałem! Universal Pictures nie zamierza rezygnować z jednej ze swoich najpopularniejszych franczyz i już tego lata do kin trafi Jurassic World: Rebirth. Pierwszy zwiastun wczoraj pojawił się w Sieci i da się w nim niewątpliwie zauważyć, że twórcy szykują coś więcej niż kolejny efektowny blockbuster z fabułą na kolanie pisaną. Film ma przywrócić dinozaurom ich dawną grozę i przyspieszyć widzom tętno.
Nowy klimat i bardziej przerażające dinozaury
Według producentów, Franka Marshalla i Stevena Spielberga, celem nowej części jest odświeżenie serii i nadanie jej bardziej mrocznego tonu. Gareth Edwards, reżyser Łotra 1 i Twórcy, wykorzystał swoje doświadczenie w budowaniu napięcia i efektownej narracji, aby stworzyć dinozaury, które będą bardziej nieprzewidywalne i przerażające niż kiedykolwiek wcześniej. Inspiracje czerpał m.in. z pierwszego Parku Jurajskiego, a także z Obcego czy Powrotu Jedi, gdzie bestie nie tylko budziły strach, ale też wydawały się niemal inteligentne w swoich działaniach.
Fabuła pełna tajemnic
Akcja filmu rozgrywa się pięć lat po wydarzeniach z Jurassic World: Dominion. Dinozaury wciąż egzystują na Ziemi, jednak ich populacja maleje, a większość żyjących okazów zamieszkuje trudno dostępne tropikalne tereny. Zora Bennett, była żołnierz i agentka do zadań specjalnych, zostaje wysłana na tajną misję mającą na celu pozyskanie DNA trzech największych dinozaurów – kluczowego elementu do stworzenia leku mogącego zrewolucjonizować medycynę. Towarzyszą jej dr Henry Loomis, paleontolog z tajemniczymi powiązaniami z przeszłością serii, oraz Duncan Kincaid, lider zespołu. W trakcie wyprawy bohaterowie natrafiają na rodzinę uwięzioną na wyspie, gdzie skrywa się nieznany dotąd drapieżnik – efekt nieudanych eksperymentów sprzed dziesięcioleci.
Scarlett Johansson spełnia swoje marzenie
Jedną z największych atrakcji filmu jest dołączenie do obsady Scarlett Johansson. Aktorka od lat marzyła o roli w tej kultowej serii. Jak zdradziła w wywiadzie dla Variety, przez lata wysyłała swoim agentom informacje o każdym nowym projekcie związanym z Jurassic Park, licząc na angaż – nawet jeśli miałaby zginąć w pierwszych minutach filmu. Ostatecznie jej pragnienie spełniło się dzięki rozmowie ze Stevenem Spielbergiem, który zaprosił ją do projektu. Johansson wciela się we wspomnianą postać Zory Bennett, charyzmatyczną najemniczkę, której przyjdzie się zmierzyć się z zagrożeniami znacznie groźniejszymi, niż początkowo zakładała.
Nowy wymiar franczyzy
Jurassic World: Rebirth to nie tylko kolejna odsłona dinozaurowej sagi, ale próba redefinicji jej tonu i klimatu – jeżeli dobrze liczę, to chyba czwarta z rzędu… Dinozaury nie są już atrakcją turystyczną, lecz zagrożeniem, które ludzkość próbuje kontrolować. Film zapowiada się na połączenie survival horroru, widowiskowego kina akcji i klasycznej przygodówki.
Czy nowa wizja odświeży serię i przywróci jej dawny blask? Mimo obecności na stołku reżysera Garetha Edwardsa, którego bezdyskusyjnie uwielbiam za najlepsze Gwiezdne Wojny ery Disneya, czyli Łotra 1, to pozwolę sobie dość sceptycznie potraktować wszelkie deklaracje twórców. Przed premierą Jurassic World: Dominion (2022) także obiecywano widzom kinematograficzne złote góry, w dodatku z udziałem „starej” obsady, a efekt końcowy był miernym paździerzem, który zawodził pod praktycznie każdym względem. Czy mam rację przekonamy się 2 lipca.




Dodaj komentarz