Lenovo wjechało na IFA 2025 jak do siebie. Dla tych, którzy rokrocznie śledzą poczynania Lenovo podczas odbywających się w Berlinie targów, prezentacja i premiera nowych laptopów biznesowych do żadna nowość. Lenovo bardzo często wykorzystuje swoją obecność na niemieckiej ziemi, aby pokazać nie tylko swoje nowe „biznesówki”, ale też sprzęt dla graczy. W tym newsie przyjrzę się tej pierwszej rodzinie, tym bardziej, że mowa m.in. o flagowym ThinkPadzie P16 Gen 3, bardziej mobilnym ThinkPadzie P1 Gen 8 oraz P16v i ThinkPadach P14s Gen 6 i P16s Gen 4. A na koniec, cały na biało, wkroczy nowy ThinkPad X9 Aura Edition.
Lenovo ThinkPad P16 Gen 3
Zacznijmy od czołowego kombajnu Lenovo. ThinkPad P16 Gen 3 to kolejna odsłona ultrawydajnej stacji roboczej, tym razem skonfigurowana na bazie procesorów Intel Core Ultra 200HX, w tym z obsługą platformy vPro. W aluminiowo-magnezowej obudowie będzie mogło znaleźć się także do 128 GB pamięci DDR5-5600 ECC lub 192 GB pamięci bez korekcji błędów. Do tego dochodzi grafika NVIDIA RTX Pro 5000 (Blackwell) z 24 GB GDDR7. To obecnie najwydajniejsza karta graficzna dla stacji roboczych na rynku. Laptop pozwoli także na montaż trzech dysków M.2 PCIe 5.0, co w efekcie da łącznie do 12 TB przestrzeni na dane. To pewne usprawnienie w stosunku do poprzedniej generacji, gdzie można było liczyć wyłącznie na dwa dyski.
W skład konfiguracji wchodzi Wi-Fi 7, opcjonalny WWAN 5G, głośniki wspierane Dolby Atmos, kamerka Full HD z zasłoną ThinkShutter i opcjonalnymi czujnikami IR, a wśród dostępnych ekranów nie zabraknie opcji z dotykowym T-OLED-em o rozdzielczości 3200 x 2000 pikseli. Rozbudowany zestaw portów zaś posiada m.in. dwa gniazda Thunderbolt 5. Za czas pracy na baterii odpowiadać będzie z kolei akumulator o pojemności 99,9 Wh.

Lenovo ThinkPad P16 Gen 3 trafi do sprzedaży już w październiku tego roku, a cena będzie rozpoczynać się od kwoty 2899 euro, co da ok. kwotę ponad 12 000 złotych.
Lenovo ThinkPad P1 Gen 8
Nieco bardziej mobilny ThinkPad P1 Gen 8 również może pochwalić się mocną konfiguracją. W zamyśle producenta, P1 ma być złotym środkiem pomiędzy potężną mocą obliczeniową, mobilnością i gotowością do wydajnej pracy w środowiskach AI. I patrząc na zapowiedź Lenovo – można te założenia uwierzyć. Do laptopa trafią bowiem układy Intel Core Ultra 200H i maksymalnie NVIDIA RTX Pro 2000. Do tego do 64 GB pamięci LPDDR5x-7467. Podobnie, jak w poprzedniej odsłonie (jej recenzję możecie przeczytać tutaj), także tu moduły SODIMM zastąpiono szybszym układem CAMM2. Moduły są wymienialne. Na płycie głównej laptopa znajdzie się także miejsce na dwóch „M-dwójek” PCIe 5.0 oraz bateria o pojemności 90 Wh.

Także w tym laptopie także można liczyć na obsługę Wi-Fi 7, ale brak obecności modemu WWAN potraktuję jako lekkie nieporozumienie. Nie zabrakło natomiast kamerki z funkcją rozpoznawania twarzy oraz portów Thunderbolt 4 i Thunderbolt 5, a także T-OLED-a z obsługą dotyku i rozdzielczością 3200 x 2000 pikseli. Obudowa została wykonana z elementów aluminiowych i magnezowych, a całość jest całkiem zgrabna jak na stację roboczą i może pochwalić się niespełna 21 mm grubości i wagą 1,8 kg.
Laptop dostępny będzie w sprzedaży od października tego roku, a cena bazowa wynosi 2959 euro, a więc przeszło 12 500 złotych.
Lenovo ThinkPad P16v Gen 3
Lenovo chce, aby najbardziej przystępną i jednocześnie wciąż wysoce uniwersalną stacją roboczą do zadań wszelakich był ThinkPad P16v. Jego trzecia odsłona także bazuje na jednostkach Intel Core Ultra 200H, które mogą zostać sparowane z RTX-em Pro 2000. W laptopie będzie mogło znaleźć się do 64 GB RAM-u DDR5 5600 lub do 96 GB DDR5-6400 oraz dwa dyski M.2. Tutaj jednak tylko jedno gniazdo będzie oferować możliwości interfejsu PCIe 5.0. Drugie będzie działało w oparciu o standard PCIe 4.0.

Laptop zaoferuje także opcjonalnego OLED-a z obsługą dotyku i rozdzielczością 3840 x 2400 pikseli i odświeżaniu 60 Hz, baterię o pojemności 90 Wh, a także łączność Wi-Fi 7, dwa gniazda Thunderbolt 4 i opcjonalny modem WWAN. Obudowa z aluminium (pulpit roboczy) i tworzywa (spód) nie jest nieco grubsza i cięższa niż w przypadku ThinkPada P1 Gen 8 i mierzy sobie 26 mm grubości i ponad 2,1 kg.
ThinkPad P16v Gen 3 pojawi się w sprzedaży już w tym miesiącu, a jego cena będzie startować z pułapu 1939 euro (ok. 8200 złotych).
Lenovo ThinkPad P16s Gen 4 i ThinkPad P14s Gen 6
Również najtańsze stacje robocze z tego zestawienia mają się czym pochwalić, przy czym w tym przypadku zabraknie najwydajniejszych, profesjonalnych GPU. O obu przypadkach liczyć można co najwyżej na RTX-a Pro 1000 z 8 GB pamięci GDDR7. Rolę procesora pełnić będą chipy Intel Core Ultra 200H, a w gniazdach SODIMM będzie można zainstalować do 96 GB pamięci DDR5-6400. W obu laptopach będzie można także zainstalować po jednym nośniku M.2 PCIe 4.0, a baterie będą miały pojemność 57 Wh w przypadku 14-calowego P14s Gen 6 i 75 Wh w ThinkPadzie P16s Gen 4.
Także w przypadku obu „esek” użytkownicy będą mogli wykorzystać stabilność i przepustowość Wi-Fi 7 oraz Bluetooth 5.4, ale zabraknie w nich zarówno modemów WWAN, jak i NFC obecnego w pozostałych maszynach. Oba laptopy będą mogły pochwalić się obudowami z aluminium oraz magnezu, a także całkiem zgrabną, jak na stacje robocze rzecz jasna, linią. Mniejszy P14s ma zaledwie 15 mm grubości i 1,6 kg wagi, a 16-calowy ThinkPad P16s Gen 4 to 18 mm grubości i 1,8 kg.


Dostępność obu maszyn prezentuje się tak samo, jak w przypadku P16v Gen 3 – trafią one do sprzedaży już w tym miesiącu. Za bazową konfiguracją ThinkPada P16s Gen 4 trzeba będzie wyłożyć równowartość 1599 euro (ok. 6800 zł), a za P14s Gen 6 – 1569 euro (ok. 6700 zł).
Lenovo ThinkPad X9 Aura Edition – cały na biało!
Jeden z najbardziej luksusowych przedstawicieli biznesowej rodziny ThinkPadów teraz dostępny będzie także w kolorze białym, co dla miłośników old-schoolowych, czarnych ThinkPadów z czerwonymi detalami może być ciosem w splot słoneczny, kroczę, potylicę i nos jednocześnie. No ale, już w pierwotnej, grafitowej wersji (jej pełną recenzję znajdziecie tutaj) Lenovo pokazało, że nie boi się w serii X9 eksperymentować.

Nowa edycja posiada taką samą konfigurację i możliwości, jak pierwotnie wydany ThinkPad X9 Aura Edition. „Białasek” również dostępny będzie w rozmiarze 14 oraz 15,3 cala, bazować będzie na chipach Intel Core Ultra 200V i będzie wyposażony m.in. w panele OLED, kamerkę 4K, Wi-Fi 7, a także akumulator o pojemności 55 Wh (w X9 14) lub 80 Wh (w X9 15).
Niestety, ThinkPad X9 Aura Edition w kolorze białym dostępny będzie wyłącznie na wybranych rynkach i na ten moment nie posiadam oficjalnej informacji, czy wśród nich znajdzie się także oficjalna polska dystrybucja. Za podstawową konfigurację ThinkPada X9 14 trzeba będzie zapłacić równowartość 1619 euro (ok. 6900 zł), a ThinkPad X9 15 w nowej odsłonie kosztuje 1759 euro (ok. 7500 zł).
Źródło: lenovo




Dodaj komentarz