cronos: the new dawn

Pierwszy gameplay z Cronos: The New Dawn. Niezbyt długi, ale daje pewien obraz gry…

No i doczekaliśmy się. Od pierwszych zapowiedzi nowej produkcji od studia Bloober Team – Cronos: The New Dawn zaintrygowani gracze  Specjalnie nie kryję się z tym, że zapowiedziana gra od razu przykuła moją uwagę nie tylko ze względu na osadzenie akcji w fantastycznej wersji Polski lat 80. XX w. i skakanie w czasie, ale też ze względu na walkę dość mocno przypominającą tę z kultowej serii Dead Space. No i same maszkary, które pokazali nam dotychczas twórcy również wydają się nie ustępować nekromorfom swoją paskudnością.

Co prawda opublikowany przez krakowską ekipę gameplay nie do końca jest tym, czego oczekiwałem, wszak liczyłem na dłuższy, pełnoprawny zapis z rozgrywki, ale musimy się na razie zadowolić tym, co dostaliśmy. W tych niespełna 2,5 minutach twórcy potwierdzili, że rozgrywka w Cronos: The New Dawn przypomina tę z kosmicznej trylogii od EA. Widoczne na ekranie potwory są obrzydliwe, a atmosfera gęsta, więc i pod tym kątem miłośnicy horrorów akcji powinni być ukontentowani. Krótki gameplay sugeruje również, że w grze będziemy mieć proste zagadki środowiskowe. Bardzo ciekawie w mojej opinii prezentuje się mechanika łączenia się Osieroconych (bo tak nazywają się grasujące po świecie monstra) w ich większe i bardziej niebezpieczne wersje.

Na chwilę obecną Bloober Team wciąż nie podzieliło się informacją, kiedy możemy spodziewać się premiery ich nowego horroru. Firma wciąż ma w planach wypuszczenie gry jeszcze w tym roku, a skoro do tej pory nie pojawiła się informacja o dokładniejszej dacie premiery, to przypuszczam, że będzie to raczej ostatni kwartał 2025. Ale to oczywiście moje wróżenie z fusów. Nie zmienia do faktu, że na Cronos: The New Dawn czekam z zaciekawieniem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *