Sytuacja zmienia się jak w kalejdoskopie: po miesiącach napięć Stany Zjednoczone i Chiny ogłosiły zawieszenie części taryf, dając sygnał do wznowienia negocjacji handlowych.
12 maja 2025 roku obie strony ogłosiły tymczasowe obniżenie większości obowiązujących ceł na towary przemysłowe i elektroniczne. Porozumienie zakłada 90-dniowe zawieszenie podwyższonych stawek celnych i powrót do stołu rozmów po miesiącach eskalacji.
Zgodnie z nowymi ustaleniami:
- USA obniżyły cła z 145% do 30% na wybrane kategorie importowanej elektroniki i maszyn,
- Chiny zredukowały swoje taryfy ze 125% do 10% na produkty przemysłowe i wybrane surowce technologiczne.
Nie wszystko wraca do normy
Choć decyzja jest interpretowana jako krok w stronę deeskalacji, nie obejmuje wszystkich sektorów. Kluczowe grupy towarów – w tym niektóre komponenty smartfonów, sprzęt medyczny i zaawansowane technologie – pozostają objęte wyższymi stawkami, co eksperci interpretują jako element nacisku w przyszłych negocjacjach.
Źródła zbliżone do amerykańskiego Departamentu Handlu podkreślają, że czasowe złagodzenie nie oznacza zmiany polityki, lecz taktyczne zawieszenie ognia.
Tło polityczne i gospodarcze
Zawieszenie ceł następuje po miesiącach eskalujących napięć gospodarczych między dwiema największymi gospodarkami świata. W lutym 2025 roku administracja Donalda Trumpa wprowadziła podwyższone taryfy celne na szeroką gamę chińskich produktów, argumentując to ochroną interesu narodowego i walką z nieuczciwymi praktykami handlowymi Pekinu.
Chiny odpowiedziały analogicznymi krokami, co doprowadziło do gwałtownego wzrostu cen w sektorach takich jak elektronika użytkowa, logistyka i przetwórstwo przemysłowe.
Czas negocjacji
Obie strony zadeklarowały chęć rozpoczęcia nowych rund negocjacyjnych jeszcze w maju. Eksperci wskazują jednak, że różnice strategiczne pozostały: USA oczekują konkretnych reform strukturalnych w chińskim systemie subsydiów państwowych, a Chiny domagają się zniesienia kluczowych ograniczeń eksportowych. Trudno zatem, przynajmniej na razie, mówić o zawarciu pokoju w wojnie handlowej. To raczej rozejm i próba nowego otwarcia w negocjacjach.




Dodaj komentarz