Wspólna misja Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) i NASA dostarczyła pierwszych w historii zdjęć bieguna południowego Słońca. Sonda Solar Orbiter, wystrzelona w lutym 2020 roku, osiągnęła unikalny kąt obserwacji dzięki manewrowi grawitacyjnemu przy użyciu Wenus. To właśnie ten przelot, zaledwie 379 km nad powierzchnią planety, umożliwił sondzie zmianę orbity i skierowanie jej poza ekliptykę — płaszczyznę, po której poruszają się planety Układu Słonecznego.
Zdjęcia wykonane 23 marca 2025 roku z kąta 17 stopni poniżej równika Słońca ukazują jego biegun południowy w bezprecedensowym ujęciu. Dane pochodzą z trzech instrumentów naukowych sondy: PHI (Polarimetric and Helioseismic Imager), EUI (Extreme Ultraviolet Imager) oraz SPICE (Spectral Imaging of the Coronal Environment). Rejestrują one m.in. fotosferę Słońca, jego pole magnetyczne i koronę słoneczną.
Według ESA analiza tych obserwacji może ujawnić nowe zjawiska, takie jak wirujące gazowe struktury przypominające polarne wiry znane z atmosfery Wenus i Saturna. Obserwacje sondy mają także kluczowe znaczenie dla zrozumienia 11-letniego cyklu aktywności Słońca.
Od października 2024 roku nasza gwiazda znajduje się w fazie tzw. maksimum słonecznego, kiedy dochodzi do odwrócenia biegunów magnetycznych. Aktualnie oba bieguny magnetyczne zlokalizowane są w rejonie bieguna południowego, co — jak opisuje ESA — powoduje „chaos” w polu magnetycznym Słońca. Spodziewane jest, że w miarę przechodzenia w fazę minimum słonecznego, pole znów stanie się uporządkowane.
W nadchodzących latach Solar Orbiter będzie dalej zmieniać nachylenie swojej orbity, dostarczając jeszcze bardziej spektakularnych obrazów słonecznych biegunów. Opublikowane obecnie zdjęcia to dopiero początek przełomowych obserwacji naszej gwiazdy.
Źródło: esa, extremetech




Dodaj komentarz