Według danych GUS do 2050 roku liczba ludności Polski zmniejszy się o 4,4 mln osób. Mediana wieku ludności wyniesie ponad 52 lata, czyli o ok. 11 lat więcej niż obecnie, co oznacza, że ponad połowa mieszkańców Polski będzie miała ponad 50 lat. Tworzącą się w ten sposób lukę demograficzną na rynku pracy mogłyby przynajmniej w części zapełnić boty, do których polskie społeczeństwo jest coraz bardziej przychylne. Wskazują na to badania Abile przeprowadzone w grudniu 2020 roku. 65% ankietowanych wskazało w nich, że nie obawia się utraty pracy w wyniku przeprowadzenia automatyzacji i robotyzacji w firmie. Czy robotyzacja procesów może stać się odpowiedzią na pogarszającą się sytuację demograficzną w Polsce?

W komunikacie GUS czytamy, że niekorzystna sytuacja demograficzna w Polsce będzie wpływać na liczebność osób w wieku produkcyjnym. Wynika to z procesu przesuwania się do grupy wieku poprodukcyjnego roczników urodzonych w latach 50. XX wieku oraz z coraz mniejszej liczebności 18-latków zasilających wiek produkcyjny. Pracodawcy już dzisiaj zmagają się z malejącą liczbą młodych kandydatów do pracy, a populacja osób w wieku produkcyjnym stale maleje – w 2019 roku w wieku produkcyjnym znajdowało się nieco ponad 23 mln Polaków, wobec 24,8 mln w 2010. Według prognoz GUS, ten trend w kolejnych latach tylko przyspieszy.

Niepokojąca sytuacja demograficzna staje się wyzwaniem nie tylko w Polsce, ale również w innych rozwiniętych krajach, gdzie zaczyna brakować rąk do pracy. Jedną z odpowiedzi na te procesy może być adaptacja nowoczesnych technologii, w tym automatyzacji i robotyzacji. W opublikowanym w marcu 2019 przez Darona Acemoglu z MIT i Pascuala Restrepo z Boston University studium „Demographics and Automation” autorzy wskazują, że starzenie się społeczeństwa prowadzi do szybszej adaptacji botów i innych cyfrowych technologii.

Jeżeli sytuacja nie ulegnie zmianie, to już wkrótce demografia stanie się wielkim wyzwaniem i bezpośrednim czynnikiem hamującym wzrost gospodarczy w Polsce. Prognozy są niezwykle alarmujące. Tymczasem już dzisiaj istnieje wiele przykładów udowadniających, że automatyzacja nie prowadzi do likwidacji stanowisk. Wręcz przeciwnie, automatyzacja i robotyzacja przyczyniają się do tworzenia obszarów, w których boty uzupełniają ludzką pracę wykonując rutynowe czynności, tym samym pomagając w zasypywaniu luki demograficznej – mówi Mariusz Gołębiewski, wiceprezes Abile Consulting.

 

 

W grudniu 2020 Abile zadało pytanie pracującym Polakom: Czy Twoje stanowisko pracy byłoby zagrożone, jeśli pracodawca podjąłby decyzję o przeprowadzaniu automatyzacji i robotyzacji firmy? 65% ankietowanych powiedziało, że nie obawia się utraty pracy w wyniku przeprowadzenia automatyzacji i robotyzacji w firmie, zaś jedynie 25% badanych wskazało, że ich pracę w całości lub w części mógłby wykonywać robot. 9% badanych nie wierzy, że roboty są w stanie zastąpić ludzi.

 

 

Polskie społeczeństwo jest przygotowane na przyjęcie najnowszych technologii. Zdecydowana większość pracujących Polaków nie obawia się utraty pracy w wyniku wprowadzania cyfryzacji w ich firmach. Postrzegają boty nie jako zagrożenie, ale jako uzupełnienie ludzkich umiejętności. Również zarządzający i przedsiębiorcy coraz częściej oczekują od swoich pracowników bardziej kreatywnego i indywidualnego podejścia do zadania, niż nudnego powtarzania tych samych rutynowych czynności. Zrobotyzowana Automatyzacja Procesów (RPA) może w tym tylko pomóc – dodaje Mariusz Gołębiewski.

 

źródło: informacja prasowa