Powołana do życia dwa lata temu rodzina laptopów HP Pavilion Gaming to całkiem dobrze wycenione i skonfigurowane urządzenia. Na łamach Techsettera testowaliśmy dwa dotychczasowe modele Paviliona 15 Gaming (recenzja wersji z roku 2018 tutaj, a najnowsza – tutaj) i oba komputery były przez nas chwalone, głównie ze względu na stosunek ceny do możliwości.

Wczoraj HP zapowiedziało najnowszy model gamingowego Paviliona i na fotografiach przedstawiających sprzęt wyraźnie widać, że naśladuje on stylistykę swojego starszego rodzeństwa. Jednak na ich tle wyróżniał się będzie matrycą o nietypowej, 16-calowej przekątnej. Będzie to ekran IPS o rozdzielczości Full HD (1920 x 1080 pikseli) i odświeżaniu 144 Hz. Dzięki takiemu zabiegowi gracze otrzymają nieco większy i wyświetlacz, a laptop nie straci za bardzo na swojej mobilności. Będzie o 5 mm szerszy i tyle samo milimetrów dłuższy.

 

Nowy Pavilion dla graczy otrzymał procesory 10. generacji Intela z rodziny Comet Lake-H: Core i5 10300 oraz Core i7 10750H, czyli, odpowiednio, jednostkę 6-rdzeniową i 12-wątkową oraz 8-rdzeniową i 16-wątkową. Zaskoczył mnie nieco brak alternatywy w postaci jednostek AMD Ryzen 4000. Tym bardziej, że poprzednia generacja posiadała takową alternatywę. Szkoda. Ale niewykluczone, że konfiguracje z chipami od AMD pojawią się w późniejszym terminie.

Pavilion straci też jedno gniazdo SODIMM. Nowa generacja posiadać 4 lub 8 GB pamięci wlutowanej i jeden wolny bank dla kości RAM. Za wydajność w grach ma odpowiadać NVIDIA GeForce GTX 1660 Ti Max-Q lub RTX 2060 Max-Q. W przypadku kart graficznych także zabrakło układów od AMD. Laptop posiadać będzie miejsce dla dwóch dysków – jednego M.2 PCIe NVMe oraz 2,5-calowego nośnika HDD lub SSD. Konfigurację wieńczy bateria o pojemności 52,5 Wh.

Nowe HP Pavilion 16 Gaming trafi do sklepów już w tym miesiącu, a cena podstawowej konfiguracji wyniesie 799,99 $.

 

Źródło: hp, windowscentral.com