Ostatnio obchodziliśmy Dzień Ochrony Danych Osobowych, a dzisiaj przypada inne „święto”, ale również bardzo ważne w kontekście spędzania niekiedy kilku godzin dziennie w Internecie.

Dzień bezpiecznego Internetu został ogłoszony z inicjatywy Komisji Europejskiej w 2004 roku, a jego celu chyba nie trzeba nikomu wyjaśniać. Obecnie dbanie o bezpieczeństwo i Internecie jest tak samo ważne, jak uważanie na siebie na ulicach miast czy podczas jazdy samochodem do pracy – negatywne skutki nie przestrzegania pewnych zasad związanych z bezpieczeństwem mogą we wszystkich tych sytuacjach być dość poważne.

Można pomyśleć, że taki „dzień” dotyczy głównie młodych osób, które szczególnie są narażone na manipulacje i inne niebezpieczeństwa czyhające w mediach internetowych – przemoc, pornografia, nieodpowiedni język czy wylewane w komentarzach szambo to tylko wierzchołek góry lodowej. Także osoby dorosłe, szczególnie w starszym wieku, dla których Internet wciąż jest nowym i nie zawsze zrozumiałym medium, równie dobrze mogą stać się ofiarami cyberprzestępców (i nie tylko) wskutek zaniedbań w przestrzeganiu internetowego BHP. Lub, po prostu, jego nieznajomości.

Nie przynudzając więcej, przygotowałem porcję kilku uniwersalnych porad, które pomogą uniknąć ewentualnych nieprzyjemności związanych z korzystaniem z Sieci i jej niewątpliwych dobrodziejstw:

 

  • zmieniaj regularnie (np. raz w miesiącu) hasła do swoich kont e-mail, bankowych, klientów gier oraz portali społecznościowych. Tak zwane „silne hasło” powinno zawierać co najmniej 8 znaków, w tym małe i duże litery, cyfry oraz znaki nie-alfanumeryczne,
  • Przy tworzeniu haseł lepiej nie używać takich słów, jak nasze imię lub nazwisko oraz prostych ciągów liczbowych. ania123 nie jest silnym hasłem,
  • silne hasło to również bardzo dobry pomysł na zabezpieczenie domowej sieci,
  • nie ujawniaj nikomu haseł do swoich kont,
  • robiąc zakupy przez Internet, nie ufaj sprzedawcom o złych opiniach lub takich, o których ciężko znaleźć jakiekolwiek informacje. Podobną zasadę warto przyjąć przy np. „zaklepywaniu” noclegów w czasie urlopu,
  • zwracaj uwagę na to, co publikujesz w Internecie i pamiętaj, że jeżeli coś raz zostało wrzucone do Sieci, to już tam zostanie. Publikowanie dziesiątek zdjęć swoich „bombelków” naprawdę nie jest dobrym pomysłem,
  • korzystaj z aktualnego oprogramowania antywirusowego – do użytku domowego zainstalowany w systemie Windows Defender jest wystarczającym rozwiązaniem,
  • otwieranie załączników od podejrzanych, nieznanych nadawców nigdy nie jest dobrym pomysłem,
  • nigdy nie ujawniaj bez potrzeby swoich danych w Internecie, szczególnie osobom nieznajomym,
  • staraj się nie buszować po nieznanych i niepewnych stronach – często mogą służyć jako siedlisko złośliwego oprogramowania,
  • ogranicz do maksimum korzystanie z tzw. otwartych sieci Wi-Fi. Często można się z nimi łączyć w restauracjach, hotelach, centrach handlowych czy komunikacji. Takie sieci to istny plac zabaw dla cyberprzestępców. Lepiej korzystać ze swojego pakietu danych.
  • pamiętajcie, że przestępstwo dokonane przez Internet, podobnie jak każde inne, należy zgłosić Policji.

Dzisiejsze dzieciaki nie pamiętają czasu sprzed ery Internetu, więc jego obecność i dostęp do niego jest czymś naturalnym. Zamiast zakazywać korzystania z niego, lepiej trzymać pieczę nad pociechami poprzez:

  • kontrolowanie treści, które dziecko i ogląda i/lub publikuje w Sieci,
  • rozważenie instalacji oprogramowania do kontroli rodzicielskiej,
  • edukowanie dziecka i pokazywanie, jak bezpiecznie korzystać z Sieci i wyrabianie w nim tzw. dobrej praktyki,
  • kontrolowanie czasu, jaki dziecko przeznacza na swoje internetowe wojaże,
  • nauczenie dziecka, że w razie jakiegokolwiek zagrożenia zawsze może zwrócić się do zaufanej osoby dorosłej lub starszej (rodziców, starszego rodzeństwa itd.).