the hunt for gollum

Aragorn ma nową twarz. Jamie Dornan zastąpi Viggo Mortensena w Lord of the Rings: The Hunt for Gollum

Kiedy Peter Jackson ogłosił powrót do Śródziemia za sprawą filmu Lord of the Rings: The Hunt for Gollum, pytanie o obsadę było tylko kwestią czasu. Odpowiedzi padły na tegorocznym CinemaConie. Warner Bros. w dostarczyło informację, która wywróciła do góry nogami nastroje wśród fanów kultowej ekranizacji Władcy Pierścieni.

Z pewnością świetną wiadomością dla fanów kultowe trylogii jest powrót aktorów, którzy sportretowali część głównych bohaterów. Wśród nich jednak na pewno zabraknie Viggo Mortensena, który zasłynął rolą Aragorna. Tym razem wcieli się w niego Jamie Dornan. Oficjalnego wyjaśnienia tej decyzji nie podano i Warner Bros. przedstawił ją jako fakt, bez komentarza.

Stare twarze, jedna nowa

Kto zatem powraca do uniwersum Tolkiena? Andy Serkis jako Gollum/Sméagol oraz w roli reżysera (Peter Jackson jest tym razem producentem wykonawczym), a sir Ian McKellen znowu założy sięgnie po kostur i szary płaszcz Gandalfa. Ponadto, w filmie pojawi się także Frodo grany przez Elijaha Wooda. To informacje, które przyjęto z ulgą. Fanom raczej ciężko byłoby wyobrazić sobie innego Golluma niż Serkis. Aktor wydaje się nie do zastąpienia w tej roli.

Na tym tle decyzja o zmianie aktora grającego Aragorna uderza tym mocniej. Mortensen stworzył z tej postaci coś więcej niż ekranowego bohatera – przez ponad dwie dekady był on synonimem Strażnika Północy dla całego pokolenia widzów. Film The Hunt for Gollum trafi do kin 17 grudnia 2027 roku.

Kim jest Jamie Dornan?

Nowy odtwórca roli przyszłego króla Gondoru to irlandzki aktor mający na koncie przede wszystkim serię filmów… 50 twarzy Grey’a, ale też znakomicie przyjęty serial Upadek, w którym grał seryjnego mordercę. W ostatnich latach pojawiał się w bardziej ambitnych projektach. Na przykład Belfast Kennetha Branagha przyniósł mu nominację do Złotego Globu. To aktor potrafiący być wiarygodny zarówno jako mroczny antagonista, jak i charyzmatyczny protagonista.

Czy sprawdzi się jako Aragorn? To pytanie, na które odpowiedzi dziś nie zna nikt, włącznie z Warner Bros. Fandom oczywiście już zdążył podzielić się na dwa obozy: tych, którzy dają mu szansę, i tych, dla których jedynym Aragornem pozostaje Mortensen.

Tak zwany recasting w kultowej franszyzie to zawsze ryzyko. Czasem kończy się jak w przypadku Daniela Craiga w roli Bonda – początkowo z falą krytyki, ostatecznie jednak z uznaniem fanów. Czasem jednak widownia nie wybacza. Warner Bros. postawił na Dornana. Teraz czeka go przekonanie do niego kilkudziesięciu milionów ludzi, którzy wręcz wychowali się na Aragornie – Mortensenie.

Fabuła i kontekst

Akcja The Hunt for Gollum osadzona jest przed wydarzeniami z trylogii Władcy Pierścieni i opowiada historię pościgu Gandalfa i Aragorna za Gollumem, który po utracie Jedynego Pierścienia zniknął z Mrocznej Puszczy. To materiał ze Śródziemia, który Tolkien zawarł głównie w załącznikach do Powrotu Króla, co oznacza, że scenarzyści mają sporo przestrzeni twórczej. Co może być jednocześnie dobrą i złą informacją. Wszystko zależy od tego, jak do materiału źródłowego i uniwersum podeszły Phillippa Boyens oraz Phoebe Gittins – główne scenarzystki filmu.

Źródło: polygon, fandomwire, mashable

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *