Sporo wskazuje na to, że już dziś CD Projekt RED uchyli rąbka tajemnicy i pokaże, jak może wyglądać Wiedźmin 4, jak roboczo nazywa się nową produkcję „Redów” z akcją osadzoną w świecie stworzonym przez A. Sapkowskiego. Podczas pokazuje State of Unreal, który rozpocznie się dzisiaj o godzinie 15:30 CD Projekt RED pokaże „innowacyjne technologie oraz funkcje, które napędzą Wiedźmina 4.”
Chyba nie przesadzę, jeżeli powiem, że gracze z wypiekami na twarzy będą oczekiwać nowych informacji na temat gry. W zasadzie nieistotne, czy oficjalnych, czy też pochodzących z plotek i przecieków. Oczywiście te pierwsze mają zdecydowanie większą wartość informacyjną. Premiera gry nie została jeszcze ujawniona, ale już teraz wiadomo, że stanie się to nie szybciej niż w 2027 roku. Nie dziwi więc, że każdy pokaz fragmentów gry będzie intrygował fanów Wiedźmina.
Wiedźmin 4 powstaje na silniku Unreal Engine 5. Poprzednie odsłony „Wieśka” korzystały z autorskiego silnika REDengine. Silnik od Epic Games ma pomóc stworzyć grę większą i bardziej złożoną od Wiedźmina 3: Dziki Gon, a wsparcie dla niego zapewnia Epic. To z kolei pozwoli zwolnić zasoby, które siłą rzeczy odpowiadały za rozwój REDengine oraz wszelkie prace związane z funkcjonowaniem silnika. Z jednej strony – to dobrze i być może znacząco przyspieszy i ułatwi cały proces tworzenia gry. REDengine posiadał spore możliwości, ale premiera zarówno Wiedźmina 3: Dziki Gon, jak i Cyberpunka 2077 pokazały, że ma on także swoje ograniczenia.
Z drugiej jednak w branży gier coraz częściej pojawiają się głosy, że Unreal 5 w pewnym sensie odbiera grą tożsamość i za moment gier na Unreal Engine będzie coraz więcej. Przez to każda może wyglądać podobnie i będzie mieć zbliżone do siebie możliwości.
State of Unreal będzie można śledzić za pośrednictwem platform YouTube oraz Twitch.




Dodaj komentarz