Oprócz iPadów, na konferencji Apple doczekaliśmy się premiery nowych smartwatchy. Nie jednego, ale aż dwóch. Poza szóstą już generacją Apple Watcha gigant z Cupertino postanowił stworzyć model SE, który zapewni zbliżone funkcje w nieco przystępniejszej cenie.

Nowa generacja to kolejne usprawnienia w działaniu oraz rozszerzenie funkcjonalności Apple Watcha. Praktycznie na każdym kroku widzimy pomniejsze zmiany, chociaż sama konstrukcja nie różni się zbytnio od tej poprzedniej. Pojawiła się jednak jedna rzecz, która całkowicie zmienia filozofię, jaka stoi za Watch’em. Co to takiego?

 

Apple Watch 6

Apple Watch 6 otrzymał dwurdzeniowy procesor Apple S6 z konstrukcją zbliżoną do układów Bionic. Producent zastosował nowy ekran, na którym będzie więcej widać w trybie Always-On. Nie zabrakło także nowej funkcji – wykrywania wysokości nad poziomem morza, co ma być przydatne podczas uprawiania sportu lub chodzenia po górach.

Pojawiły się również nowe tarcze, wśród których warto wyróżnić GMT (łatwy podgląd godziny w różnych strefach czasowych), Choreograph Pro (różne cyferblaty) oraz oczywiście Memoji (kochane emotki). Pojawiła się także tarcza Pride, umożliwiająca dopasowanie kolorów tarczy do naszego ubioru.

 

 

Ze zmian wizualnych, poza samymi tarczami, Apple przygotowało nowe paski oraz bransolety. Do wyboru będziemy mieć chociażby Solo Loop, czyli rozciągliwą opaskę jednoczęściową, wraz z plecioną wersją Braided Solo Loop. Odświeżenia doczekały się również inne opaski, takie jak Leather Band, Nike oraz Hermes Attelage Band.

Najważniejszą zmianą jest jednak to, że Apple Watch 6 będzie samodzielnym urządzeniem. Dzięki funkcji Family Setup możemy skonfigurować smartwatcha np. dla dziecka lub seniora, zegarek będzie miał własny numer telefonu i otrzyma możliwość dzwonienia. Ta funkcja będzie dostępna w Polsce.

 

Jak prezentuje się cena Apple Watch 6? Jak przystało na tę firmę – tanio nie jest. Mówimy bowiem o kwocie 1899 zł za wersję z kopertą 40 mm lub 2149 zł  za wersję 44 mm. Sporo.

 

Apple Watch SE

Dla wszystkich, którzy po przeczytaniu poprzedniego akapitu stwierdzili, że “drogo” (tak jak ja), mam dobre wieści. Apple pomyślało o osobach, które nie chcą przeznaczać równowartości iPada 8 na zegarek. Tak oto podczas prezentacji naszym oczom ukazał się Apple Watch SE.

 

To model dostępny tylko i wyłącznie z aluminiową kopertą, wyposażony w procesor Apple S5. Oferować będzie większość funkcji z modelu Watch 6, przy czym jego cena jest niższa. Nie jest to może okazja cenowa ze strony Apple, ale cena nie odstrasza już tak bardzo.

Ważne na pewno jest to, że Watch SE będzie dostępny w wersji LTE, a zatem będzie zgodny z funkcją Family Setup. To cieszy, zwłaszcza, że mówimy tutaj o tańszym urządzeniu. Za wersję z kopertą 40 mm przyjdzie nam zapłacić 1299 zł.

 

Ciekaw jestem jak dokładnie działać będzie funkcja Family Setup oraz kiedy ukaże się ona w naszym kraju. Ważną informacją jest również to, że smartwatche nie będą miały kostki do ładowania. Apple argumentuje to dbaniem o środowisko, chociaż wiele osób zapewne znajdzie nieco inne argumenty, przemawiające za dokonaniem tego kroku. A jak Wam podoba się nowy Apple Watch 6 oraz SE?