ubisoft

Ubisoft robi porządki. Anulowany remake Piasków Czasu, zamykanie biur i zmiana podejścia do tworzenia gier

Ubisoft lata świetności już dawno ma za sobą i od pewnego czasu francuskie studio stało raczej synonimem odcinania kuponów od niegdyś świetnych marek i tworzeniem średniaków, w których ważniejsze od jakości było dbanie o poprawność polityczną. Branża gier ciągle się zmienia, gracze wolą sięgać po bardziej wartościowe tytuły i tacy giganci jak Ubisoft wreszcie zaczęli to odczuwać. To poskutkowało trzęsieniem ziemi w biurach firmy.

Anulowane i przesunięte gry

Na początek Ubisoft ogłosił anulowanie aż sześciu produkcji, w tym, uwaga, remake’u Prince of Persia: The Sands of Time. „Ale jak to? Dostaliśmy w 2024 roku trailer!” – ktoś mógłby pomyśleć.

No i? – odpowie Ubisoft.

Firma postanowiła anulować projekt… 5 lat po pierwszej oficjalnej dacie premiery, bo remake miał ukazać się 21 stycznia 2021 roku. Już wiemy, że nie powstanie. Tak samo kolejnych 5 produkcji. Wiadomo, że trzy z nich miały być osadzone w zupełnie nowych IP, a kolejna miała być grą mobilną.

Dodatkowo Ubisoft zdecydował się przesunąć premierę 7 innych tytułów. Na ten moment nie wiadomo o jakie produkcje chodzi, ale uwagę oczywiście przykuł inny remake – Assassin’s Creed: Black Flag. Gra miała ukazać się rzekomo przed końcem pierwszego kwartału tego roku, chociaż oficjalnej daty premiery nie otrzymaliśmy do dziś.

Zamknięte biura i restrukturyzacja

To jednak nie wszystko, albowiem włodarze Ubisoftu zdecydowali o całkowitym zamknięciu oddziałów Ubisoft Stockholm, odpowiedzialnego m.in. za Avatar: Frontiers of Pandora, oraz Ubisoft Halifax. Zmiany dotkną także inne biura z całego świata, a dodatkowo wszyscy pracownicy mają wrócić do biur i pracować stacjonarnie przez 5 dni w tygodniu. Otrzymają oni jednak pulę dni, które będą mogli wykorzystać na home office.

Ubisoft przedstawił również nowy podział swoich biur z całego świata. Zostaną one podzielone na 5 „domów kreatywnych”:

  • Vantage Studios odpowiadać będzie za największe marki od Ubi: Assassin’s Creed, Far Cry oraz Rainbow Six.
  • CH2 zajmie się strzelankami, m.in. The Division, Splinter Cell oraz Ghost Recon
  • CH3 odpowiadać będzie za gry sieciowe
  • CH4 zajmie się grami fantasy i narracyjnymi, m.in. Anno, Rayman, Prince of Persia czy… Beyond Good & Evil.
  • CH5 zadba o gry rodzinne i casualowe, takie jak np. Just Dance, Ketchapp czy Idle Miner Tycoon.

To jednak nie wszystko, gdyż firma chce obniżyć koszty stałe o dodatkowe 200 mln euro w przeciągu kolejnych 2 lat, część pracowników z anulowanych projektów i studiów zostanie przerzucona do innych zadań, ale kolejna część będzie musiała pożegnać się z pracą. Ubisoft skorygował także swoje prognozy na nowy rok finansów i zredukował je o 300 mln euro: zamiast 1,8 mld firma spodziewa się 1,5 mld euro przychodu netto.

Źródło: ubisoft, vgc, ign polska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *