Temu – „świeżak” w segmencie e‑commerce postrachem Allegro?

Temu to internetowa platforma handlowa zdobywająca obecnie coraz większą popularność na świecie. Na konferencji Google I/O 2025 Temu zaprezentowano jako przykład nowoczesnego doświadczenia e-zakupowego – podczas wystąpień szczególny nacisk położono na nowe Web UI primitives upraszczających tworzenie złożonych, ale powszechnie stosowanych rozwiązań w świecie e-commerce – jak karuzele (Carousels), podpowiedzi (Tooltips) czy rozwijane menu (Drop-down menus) – umożliwiając płynniejsze i bardziej intuicyjne interakcje użytkownika z aplikacjami webowymi.

– Temu wyznacza nowe standardy w maksymalnym wykorzystywaniu tych rozwiązań – powiedział Paul Kinlan, szef działu Chrome Developer Relations w Google. – Sieć z dnia na dzień zyskuje na atrakcyjności wizualnej i responsywności.

Według prezentacji Google wdrożenie nowego API MPA View Transitions w serwisie Temu zwiększyło średni czas sesji o 10% i liczbę odsłon strony o 15. Google chwaliło także zaawansowane rozwiązania Temu: optymalizację aplikacji na składane smartfony (Pixel Fold) i wprowadzenie „pełnoekranowego dialogu” w Androidzie, co przyniosło serwisowi wyróżnienie w Google Play.

Jednak za sukcesem Temu stoją przede wszystkim czynniki biznesowe i operacyjne – rzućmy więc okiem na historię tej platformy, jej strategię cenową oraz aktualną pozycję na rynku polskim.

Niespecjalnie długa historia Temu

Dawno, dawno temu, we wrześniu 2022 roku(!), Temu powstało jako projekt chińskiej grupy e‑handlowej PDD Holdings (dawniej Pinduoduo). Założycielem i głównym udziałowcem PDD jest Colin Huang (znany również jako Huang Zheng), wcześniej twórca ogromnej platformy Pinduoduo. Serwis Temu został zbudowany na modelu bezpośredniego łańcucha dostaw (C2M) – towary do klientów trafiają bezpośrednio od dostawców, pomijając tradycyjnych pośredników, co pozwala radykalnie obniżać ceny. W praktyce oznacza to, że produkty na Temu są często znacznie tańsze niż na konkurencyjnych platformach – algorytm platformy i globalna skala działania umożliwiają serwisowi oferowanie towarów nawet o 50–70% taniej niż w tradycyjnych sklepach detalicznych.

Od momentu debiutu w USA we wrześniu 2022 r. Temu nie traciło czasu i w grudniu 2023 r. mogło się pochwalić liczbą 100 mln aktywnych użytkowników w USA oraz ponad 130 mln globalnych pobrań aplikacji. Po błyskawicznym podbiciu rynku amerykańskiego Temu zabrało się za rozszerzanie swojej działalności na kolejne kraje – do początku 2025 roku platforma weszła na ponad 50 rynków: m.in. Europy, Ameryki Łacińskiej i Australii.  

Już w lutym 2023 reklam Temu nie zabrakło podczas Super Bowl, a ogromne promocje (np. pula $15 mln dla użytkowników) przełożyły się na błyskawiczny wzrost świadomości marki – po takich kampaniach liczba wyszukiwań i pobrań aplikacji drastycznie rosła.

Aplikacja mobilna Temu, prezentująca kategorie produktów, ilustruje szeroki asortyment serwisu. Platforma w pierwszej połowie 2023 r. jakby mimochodem zadebiutowała w Polsce – z początkiem czerwca rozpoczynając realizację zamówień dla polskich użytkowników. Debiut był praktycznie bezgłośny – nie towarzyszyły mu wielkie kampanie reklamowe w mediach, co kontrastuje z agresywną ekspansją platformy. Tymczasem wśród użytkowników mobilnych gier free-to-play reklamy Temu pojawiają się wyjątkowo często – intensywne, emocjonalnie przeładowane spoty przerywają rozgrywkę, co pokazuje, że platforma celuje w bardzo konkretne grupy użytkowników z dobrze sprofilowaną kampanią.

Model biznesowy i przewaga nad konkurencją

Głównym atutem Temu są bardzo niskie ceny. Serwis konsekwentnie realizuje strategię low-cost: dzięki dominującej pozycji swojego chińskiego zaplecza i bezpośredniemu modelowi sprzedaży (Direct‑to‑Consumer), umożliwia znaczące obniżki marż. To dlatego cena wielu produktów na Temu jest dużo niższa niż u konkurencji – platforma zachęca użytkowników atrakcyjnymi wyprzedażami, kuponami rabatowymi i ofertami typu „flash sale”. Według analityków, agresywna polityka cenowa czyni Temu rajem dla łowców okazji.

Drugi ważny czynnik to ogromny i ciągle rosnący asortyment. Temu oferuje praktycznie wszystkie kategorie produktów – od elektroniki, przez odzież, aż po artykuły domowe, dziecięce czy przemysłowe. Dzięki współpracy z olbrzymią liczbą chińskich producentów i sprzedawców oferta Temu jest wręcz gargantuiczna. Eksperci podkreślają, że Temu zdobywa popularność dzięki szerokiemu wyborowi produktów oraz atrakcyjnym cenom dostosowanym do lokalnych rynków, co przyciąga błyskawiczną uwagę mieszkańców danego regionu. Dzięki takiej filozofii biznesowej Temu stało się trudną do zignorowania konkurencją dla wielu starszych platform, nawet tych o mocno ugruntowanej pozycji, zyskując status wyjątkowo atrakcyjnego miejsca do zakupów online.

Filozofia Temu koncentruje się na dobrej cenie i szerokim dostępie do producentów. System ocen i opinii, widoczny w aplikacji, pozwala minimalizować obawy klientów co do jakości towarów. Serwis stale inwestuje w marketing i wspiera swoich sprzedawców, jednocześnie kładąc nacisk na utrzymywanie niskich cen.

Pozycja Temu na polskim rynku

Po blisko dwóch latach obecności w Polsce Temu szybko rośnie w siłę. Najnowsze dane Mediapanel pokazują, że jeszcze w grudniu 2023 r. platforma miała około 13,6 mln polskich użytkowników (ponad 48% zasięgu), ale już rok później (grudzień 2024) zanotowała rekordowe 18,24 mln realnych użytkowników. To odpowiada zasięgowi 61,28% polskich internautów. Dla porównania w tym samym okresie Allegro osiągało zasięg 63,7% (18,96 mln użytkowników). Różnica między Allegro i Temu topnieje błyskawicznie – w grudniu 2024 r. było to zaledwie 0,7 mln użytkowników na korzyść polskiego lidera, podczas gdy jeszcze rok wcześniej przewaga Allegro wynosiła kilka milionów.

W praktyce oznacza to, że Temu niemal zrównało się z Allegro pod względem liczby odwiedzających w Polsce. Najnowsze raporty potwierdzają, że Temu systematycznie depcze Allegro po piętach, a wkrótce może je przegonić.

W porównaniu do innych graczy z sektora e-commerce Temu radzi sobie radykalnie lepiej: AliExpress w Polsce ma zwykle poniżej 10 mln użytkowników miesięcznie (np. ok. 8,95 mln w lutym 2024), a tempo jego wzrostu jest znacznie wolniejsze. Inne globalne serwisy e‑commerce (np. Shopee, Amazon, eBay) mają zasięg wyraźnie niższy – wiosną 2024 Shopee zanotowało ok. 10,4 mln polskich użytkowników. Oznacza to, że rywalizacja w Polsce między Temu a Allegro to obecnie główne starcie na rynku e-commerce, więc amerykańsko-chińskiej platformie udało się osiągnąć to, czego nie zdołali dokonać eBay, AliExpress i Amazon.

Technologia i logistyka

Temu stawia mocno na technologię webową i mobilną. Jako jeden z pierwszych deweloperów przyjęło nowe standardy interfejsów webowych – już w 2025 r. wdrożono w serwisie m.in. API do płynnych przejść między stronami (MPA View Transitions), co poprowadziło do wspomnianego wzrostu zaangażowania użytkowników. Korzystanie z takich Web UI Primitives (karuzele, podpowiedzi, menu rozwijane) pozwala Temu tworzyć bardziej dynamiczny i responsywny interfejs zakupowy, uznany przez Google za najlepszy przykład maksymalnego wykorzystania potencjału aplikacji tworzonych na smartfony.

Pod względem logistycznym Temu integruje się z lokalnymi operatorami, by przyspieszyć dostawy. Raptem kilka godzin temu (heh), Poczta Polska ogłosiła strategiczną współpracę z Temu – ma to zagwarantować lepszą integrację łańcucha dostaw i szybsze dostarczanie przesyłek na terenie Polski. Aczkolwiek, znając możliwości Poczty Polskiej, nie sposób nie zacząć się zastanawiać, czy Temu na pewno wiedziało, z kim nawiązuje współpracę…

W kontekście Temu zaczęto nawet używać określenia „platforma typu direct-from-factory”, podkreślając model sprzedaży oparty na bezpośrednim imporcie towarów. A jeżeli dzięki partnerstwom i inwestycjom logistycznym czas dostaw z Chin zostanie jeszcze bardziej skrócony, to popularność serwisu Polsce może nabrać jeszcze większej dynamiki.

Strategia cenowa i doświadczenie użytkownika

Kluczowym wyróżnikiem Temu jest agresywna strategia cenowa. Platforma regularnie organizuje wyprzedaże, oferuje kody rabatowe i programy lojalnościowe, by utrzymać wyjątkowo niskie ceny produktów. Taki model pracy zaskarbia sobie zaufanie klientów nastawionych na oszczędności. Faktycznie, wielu użytkowników wskazuje, że Temu oferuje towary kupowane taniej niż w lokalnych sklepach czy nawet na AliExpress. Model bezpośredniego łańcucha dostaw sprawia, że towar przychodzi w uproszczonym łańcuchu dystrybucji – cena w e-sklepie jest więc niższa.

Równie istotne jest doświadczenie zakupowe. Aplikacja i strona Temu są zaprojektowane z myślą o łatwości przeglądania olbrzymiej oferty. Każdy produkt ma ocenę i recenzje użytkowników, co pomaga klientom dokonywać lepszych wyborów. Duża część zamówień trafia z Chin, więc firma inwestuje w system śledzenia przesyłek i szybką obsługę reklamacji, choć czasem zdarzają się skargi na dłuższe terminy dostaw – to jednak typowe przy zakupach transgranicznych.

Statystyki pokazują, że coraz chętniej korzystamy z aplikacji Temu. W grudniu 2024 r. przeciętny polski internauta spędzał na Temu ponad 51 minut w miesiącu, czyli ponad dwa razy więcej niż rok wcześniej (24 minuty w grudniu 2023). Wysoki czas zaangażowania wskazuje, że użytkownicy eksplorują ofertę – dla porównania czas wizyty na serwisach konkurencyjnych (np. Allegro) jest zwykle krótszy. Warto też dodać, że aplikacja Temu została oceniona wysoko w sklepach z aplikacjami (znalazła się na liście Editors’ Choice w Google Play), co świadczy o rosnącej satysfakcji konsumentów i przyjazności interfejsu.

Podsumowanie

Temu w krótkim czasie stało się jednym z najważniejszych graczy e‑commerce w Polsce. Jego siłą napędową są ekstremalnie niskie ceny, globalna skala działania oraz ciągłe innowacje technologiczne. Dla polskiego konsumenta Temu oznacza dostęp do tanich produktów z Chin, czasem kosztem dłuższej wysyłki, ale przy jednoczesnym zachowaniu wygody zakupów online. Według najnowszych danych osiągnął już niemal taki sam zasięg jak lokalny lider Allegro, co jest bezprecedensową sytuacją na rynku. Obserwatorzy zastanawiają się, czy Temu utrzyma tak szybką dynamikę i czy tradycyjne platformy (Allegro, AliExpress) zdołają się obronić.

Aktywność Temu zmusza rynek do zmian: nasilają się wojny cenowe, a sprzedawcy coraz uważniej śledzą trendy eksportowe. Na przestrzeni bardzo krótkiego okresu czasu Temu stało się katalizatorem nowych standardów w polskim e-handlu – zarówno w sferze technologii zakupowych, jak i strategii marketingowych.

źródła: wiadomoscihandlowe.pl, biznes24.pl, reuters.com, bankier.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *