Steam Controller to kolejna próba Valve kupienia miłości graczy, którzy na co dzień wolą porządnego pada od myszki i klawiatury. I jednocześnie to jeden z elementów swoistego ekosystemu dla graczy stworzonego (chociaż jeszcze nie w pełni, bo wciąż czekamy na Steam Machine oraz goglami Steam Frame) przez Valve. Steam Controller zapowiada się jako ciekawa alternatywa dla padów od „plejaka” oraz Xboksa.
Duży rozmiar, dużo haptyki
Trudno zaprzeczyć, że Steam Controller na tle konkurencyjnych padów się zauważalnie wyróżnia swoją formą. Z jednej strony u posiadaczy Steam Decka od razu budzi z nim skojarzenia poprzez swój wygląd. Z drugiej – mamy tu symetrycznie ulokowane, haptyczne panele dotykowe, znowu jak w Steam Decku, ale już analogi zrobiły krok naprzód w stosunku do konsolki.
Tym razem Valve zdecydowało się na magnetyczne drążki (TMR), co jest świetną informacją dla osób lubiących wszelkiej maści strzelanki oraz inne gry, gdzie wysoka precyzja ruchu jest wskazana. Dodatkowo magnetyczne drążki całkowicie eliminują problem „driftu” analogów.
Pod spodem kontrolera znalazły się także dodatkowe przyciski (R4 i R5 oraz L4 i L5), a w chwycie znalazły się także pojemnościowe czujniki chwytu. Tam także trafiły dla silniczki odpowiedzialne za precyzyjne wibracje. Steam Controller obsługuje także sterowanie żyroskopowe.

Pad od Valve waży 292 gramy, a więc jest zaledwie o 5 gramów od standardowego kontrolera od Xboksa Series X oraz ok. 10 gramów cięższy od Dual Sense dla PS5.
Steam Puck i bateria na ponad 30 godzin gry
Steam Controller może komunikować się z komputerem albo, jak to określa Valve, „czymkolwiek, co uruchamia Steam” za pomocą przekaźnika Steam Controller Puck. Ten będzie dołączony do zestawu. Jego zadaniem jest jednak nie tylko zadbanie o szybką łączność z nawet czterem kontrolerami na raz, ale też ładowanie pada.
Jeżeli wierzyć zapowiedziom, połączenie bezprzewodowe za pomocą Steam Controller Puck będzie mieć opóźnienie ok. 8 ms dla obustronnej transmisji.
Valve zamontowało w swoim padzie akumulator o pojemności 8,39 Wh, co ma pozwolić na nieprzerwane granie przez nawet 35 godzin.
Cena i dostępność
Na koniec informacje kluczowe z punktu widzenia potencjalnego nabywcy: Steam Controller trafi do sprzedaży już 4 maja tego roku, a jego cena wynosi 419 zł. Trzeba uczciwie przyznać, że nie jest to mało. Warto ponownie spojrzeć, jak ta kwota prezentuje się na tle pada od Xboksa Series X (279 zł w oficjalnym sklepie Xbox) oraz PlayStation 5 (okolice 300 zł – w zależności od wariantu kolorystycznego oraz sklepu).
Nie pozostaje nic innego, jak poczekać na premierę i pierwsze recenzje!
Źródło: valve




Dodaj komentarz