Slate Auto debiutuje z przystępnym cenowo elektrycznym pickupem Slate Truck – nowy gracz na rynku EV

Startup Slate Auto z Detroit zaprezentował swój pierwszy pojazd – elektrycznego pickupa Slate Truck, który może mocno zamieszać w segmencie użytkowych samochodów elektrycznych. Cena wyjściowa od 20 000 dolarów (po uwzględnieniu ulg podatkowych) oraz minimalistyczna konstrukcja sprawiają, że produkt wyróżnia się na tle konkurencji celującej w segment premium.

Tani elektryk do miasta? Slate Truck celuje w nową niszę

Oficjalna prezentacja Slate Trucka odbyła się 25 kwietnia 2025 roku w Long Beach, w Kalifornii. Jak podają MotorTrendArs Technica, realna cena bazowa wynosi około 27 000 dolarów brutto, jednak dzięki federalnym ulgom podatkowym może spaść do równowartości nieco ponad 20 000 USD.

Produkcja pojazdu ma ruszyć pod koniec 2026 roku, co daje firmie czas na przygotowanie łańcucha dostaw i organizację krajowej sieci serwisowej.

Osiągi i zasięg Slate Trucka – wystarczająco, by dowieźć towar na drugi koniec miasta

W standardowej wersji Slate Truck wyposażony jest w baterię 52,7 kWh, pozwalającą na przejechanie do 240 km. Wariant z większym akumulatorem (84,3 kWh) rozszerza zasięg do około 385 km.

Pojazd napędzany jest przez jeden silnik elektryczny o mocy 201 KM (148 kW) i momencie obrotowym 400 Nm, co umożliwia przyspieszenie od 0 do 100 km/h w około 8 sekund. Prędkość maksymalna wynosi 145 km/h.

Długość auta to 4,43 metra, a przestrzeń ładunkowa pickupa ma 1,52 metraŁadowność wynosi 650 kg, natomiast zdolność holowania – około 450 kg. To wystarczy na przewóz narzędzi, materiałów budowlanych czy rowerów, a może nawet zastąpi klasycznego pickupa w gospodarstwie rolnym.

Wnętrze jak z katalogu IKEA: proste, funkcjonalne i tanie

Design Slate Trucka to świadomy minimalizm. Brak ekranu dotykowego, radia i głośników, za to standardowo montowany uchwyt na smartfon. Zamiast kosztownych systemów infotainment – kompatybilność z aplikacją mobilną.

Auto oferuje manualne szyby, stalowe felgi i pokrętła klimatyzacji, co ma nie tylko obniżyć cenę, ale też uprościć serwis. Dostępna jest wyłącznie jedna wersja kolorystyczna – Slate Gray, nazwany symbolicznie „Blank Slate”.

Personalizacja? Zestaw SUV i własnoręczny montaż

Slate Auto nie konkuruje w kategorii luksusu – ale w kategorii możliwości. Użytkownicy będą mogli skorzystać z ponad 100 opcji personalizacji, od akcesoriów aż po kompletne zestawy do przebudowy auta na SUV-a lub wersję z otwartym dachem.

Dostępne dodatki obejmują m.in.:

  • elektryczne szyby,
  • podgrzewane fotele,
  • uchwyty na tablet,
  • tylną zabudowę typu fastback.

Firma planuje uruchomić również Slate University – platformę edukacyjną online z instrukcjami wideo dla użytkowników, którzy chcą samodzielnie modyfikować pojazd.

Ciekawostką jest fakt, że zestaw SUV nie tylko dodaje zamkniętą kabinę, ale też – dzięki poprawionej aerodynamice – nieznacznie zwiększa zasięg pojazdu, mimo większej masy.

Kim są ludzie za Slate Auto?

Startup został założony w 2022 roku w Detroit przez byłych inżynierów Forda, GM, Stellantis, ale także przez specjalistów, którzy wcześniej pracowali w bankrutujących projektach takich jak Fisker czy Canoo.

Głównym inwestorem jest Jeff Bezos, a produkcja prowadzona będzie przy wsparciu Re:Build Manufacturing – firmy zajmującej się skalowaniem produkcji przemysłowej w USA.

Slate Auto planuje sprzedaż bezpośrednią, z pominięciem sieci dealerskiej, co ma znacząco obniżyć marże. Firma deklaruje też utworzenie własnej sieci serwisowej, choć na razie nie ujawniono szczegółów dotyczących partnerów czy lokalizacji.

Przewaga prostoty czy ograniczenia funkcjonalności?

Na tle gigantów takich jak Tesla Cybertruck (zasięg 550 km) czy Ford F-150 Lightning (zdolność holowania do 4,5 tony), Slate Truck prezentuje się skromnie – ale też znacznie taniej. Jego atutem ma być prosty, użytkowy charakter, idealny jako drugi pojazd lub samochód do pracy w miastach i na przedmieściach.

Firma musi jednak stawić czoła kilku ryzykom:

  • niepewność dotycząca ulg podatkowych w 2026 roku,
  • potencjalne podwyżki cen komponentów, zwłaszcza jeśli USA nałożą kolejne cła na części importowane z Azji,
  • trudności z masową produkcją w warunkach niestabilnego rynku EV.

Czy to się uda?

Jeśli Slate Auto utrzyma zapowiedzianą cenę, zrealizuje produkcję i dostarczy funkcjonalną sieć wsparcia, Slate Truck może stać się jednym z najbardziej wpływowych pojazdów użytkowych dekady. Potencjalnie może znaleźć zastosowanie nie tylko w gospodarstwach domowych, ale też w małych firmach, flotach komunalnych czy jako pojazd dostawczy. Pamiętajmy, że pojazdy typu pick-up to najpopularniejsze auta w USA, przy dobrej cenie i dużych możliwościach personalizacji szansa na sukces jest całkiem spora. Slate może się spodobać!

zdj. @slateauto at X

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *