Jeżeli sądziliście, że pokazany w ubiegłym roku The Wall o przekątnej 292 cali i rozdzielczości 8K to wszystko, na co stać koreańskiego giganta branży elektronicznej, to jesteście w sporym błędzie.

Świat w tym momencie zainteresował się głownie nowymi smartfonami z rodziny Samsung Galaxy S, ale obok nowego wyświetlacza z rodziny The Wall ciężko przejść obojętnie. Dosłownie i w przenośni, gdyż nowopowstały wyświetlacz posiada przekątną o długości… 583 cali. I jeżeli ktoś myśli, że zrobiłem literówkę, to się myli. Samsung stworzył największy, pojedynczy ekran na świecie. Dla ułatwienia – 583 cale to ok. 15 metrów. A 15 metrów to mniej więcej tyle, co szerokość dwóch ustawionych obok siebie, pełnowymiarowych bramek piłkarskich.

Ekran z głównego zdjęcia jest oczywiście sporo mniejszy. Z wiadomych przyczyn największy The Wall nie pojawił się we własnej osobie na prezentacji w Amsterdamie.

Samsung The Wall for Business również może pochwalić się rozdzielczością 8K, wykonany został w technologii microLED i jest całkowicie bezramkowy. Oczywiście, jak sama nazwa urządzenia sugeruje, panel ten przygotowano głównie z myślą o zastosowaniach komercyjnych: salach widowiskowych, centrach nadawczych i reklamach wielkoformatowych.

 

 

The Wall for Business dostępny jest w jeszcze trzech mniejszych wariantach. Ale ich przekątne także nie należą do krótkich. The Wall w wersji 219- oraz 292-calowej to wyświetlacze 4K, a ten o przekątnej 437 cali może pochwalić się dwukrotnie wyższą rozdzielczością.

Chociaż monitor już jest dostępny na rynku, to Samsung nie pochwalił się ceną tego giganta. Może to i lepiej…

 

Źródło: samsung