Skoro sztuczna inteligencja bardzo dobrze radzi sobie z kierowaniem samochodami, to przecież równie dobrze powinna radzić sobie z prowadzeniem ludzi, co nie? Nie wiem, czy taka myśl przyświecała Jagedishowi K. Mahendran i jego zespołowi w tworzeniu inteligentnego plecaka dla osób doświadczających problemów ze wzrokiem, ale nie zmienia to faktu, że jego pomysł wydaje się całkiem obiecujący.

Ekipa Mahendrana, zajmując się na przeważnie „uczeniem” widzenia robotów, stworzyła przenośne urządzenie, którego zadaniem jest ułatwienie osobom niewidomym i niedowidzącym codzienne poruszanie się po mieście. Stworzony przez nich prototyp w trakcie testów potrafił nie tylko głosowo kierować użytkownikiem, ale też obserwować otoczenie i ostrzegać przed różnego rodzaju przeszkodami. AI za pomocą trzech kamer Luxonis OAK-D zainstalowanych na pasie umieszczonym na klatce piersiowej lub pasie użytkownika potrafi rozpoznać takie elementy drogi jak znaki drogowe, zwisające nad chodnikiem elementy, zmiany wysokości obranej ścieżki (schody, krawężniki, różnego rodzaju uskoki), przejścia dla pieszych oraz ruch drogowy. Poproszona sztuczna inteligencja potrafi także w prosty sposób opisać otoczenie, mówiąc np. że przed użytkownikiem znajduje się grupa pieszych, światła drogowe, samochód czy krawężnik. Komendą głosową można także poprosić, żeby system poprowadził do wcześniej zapisanego punktu.

 

 

Oczywiście wspomniane kamery to tylko część całego systemu i skoro na tym cała sprawa by się zamykała, to nikt nie musiałby nosić ze sobą plecaka. AI w przypadku modelu testowego była napędzana przez laptop Lenovo Yoga z Core i7 i 8 GB RAM-u na pokładzie. Plecak wyposażony był także w GPS, a spacerowicz w bezprzewodową słuchawkę Bluetooth. I jak pokazuje Jagedish K. Mahendran – wszystko to ze sobą współdziałało poprawnie.

Projekt na razie nie wygląda zbyt widowiskowo, ale nie oszukujmy się – to dopiero platforma testowa, mająca przede wszystkim sprawdzić, jak sztuczna inteligencja Intela poradzi sobie na spacerze. Plecak na razie nie był jeszcze testowany przez osoby niewidome, ale kierownik projektu planuje takie testy w niedalekiej przyszłości. Potrzeba po prostu jeszcze więcej testów i szlifów w działaniu SI. Niemniej, idea wydaje się bardzo słuszna, zaś Intel jest zadowolony z takie wykorzystania swoich algorytmów uczenia maszynowego.

 

Źródło: intel, pcmag