O tym że Sony zamierza wycofać się rakiem z tworzenia wersji singlowych gier od PlayStation Studios także na komputery osobiste mówiło się już od pewnego czasu. Teraz zaś znany dziennikarz związany z branżą gier, Jason Shreier, piszący obecnie dla Bloomberga, ujawnił, że decyzję Japończyków można uznać za oficjalną i obowiązującą.
Według doniesień Shreiera, o decyzji wstrzymania wydawania gier z logo PlayStation także na pecety, poinformował swoich podwładnych szef PlayStation Studios, Hermen Hulst. Tym samym znany z szerokich i wiarygodnych kontaktów Shreier niejako potwierdził swoje doniesienia z marca. Pierwszą „ofiarą” tej decyzji, jeszcze zanim została oficjalnie potwierdzona przez szefostwo, miało być rzekomo Ghost of Yotei. Teraz natomiast wiadomo już, że exclusivem pozostanie także dobrze przyjęty Saros.
Co ważne – sprawa nie dotyczy produkcji stworzonych przez zewnętrzne studia. Stąd też na Steam trafił chociażby Death Stranding 2: On the Beach, który na platformie pojawił się 19 marca tego roku. W tym roku na PC ma trafić także Kena: Scars of Kosmora tworzona przez Ember Lab.
Jeżeli ktoś zastanawia się, skąd taka decyzja „góry” związanej z Sony, to oczywiście chodzi o pieniądze. Ponoć władze Sony nie były ukontentowane pieniędzmi, które przynosiły pecetowe porty. Być może dlatego, że część gier ukazywała się lata po pierwotnej premierze na konsole PlayStation, a w zalewie coraz to nowszych tytułów spora część graczy, po prostu, nie widzi potrzeby, żeby wracać do produkcji sprzed lat. Oficjalnych i publicznych wieści na ten temat jednak brak i tylko można się domyślać powodów decyzji Japończyków.
Źródło: jason shreier, bloomberg




Dodaj komentarz