Jakiś czas temu kupiłem sobie Nintendo Switch. Podoba mi się; z lubością ogrywam kolejne indyki. W międzyczasie na moją switchową imprezę załapał się również Wiedźmin III: Dziki Gon (port zwany przez fanów pieszczotliwie Switcherem) i parę innych perełek z pecetów.

Jeżeli – podobnie jak ja – jesteście fanami konsoli Nintendo *oraz* klasycznych gier RPG (vide Baldur’s Gate, Planescape: Torment etc.*), to ucieszą Was wieści, że dokładnie od dziś możecie ogrywać na swoich konsolkach Pillars of Eternity II: Deadfire, i to w wersji… Ultimate Edition. A więc ze wszystkimi dodatkami, patchami, trybem turowym i pozostałymi ulepszeniami (w tym również czterema “megabossami”).

Jeżeli przeszliście wcześniej switchową wersję pierwszych Pillarsów, to nie ma co czekać. Możecie zaimportować do Deadfire zapis stanu z końca gry – i cieszyć się (lub płakać nad) konsekwencjami swoich decyzji.

 

 

*Nawiasem, Baldur’s Gate i Planescape: Torment również dostępne są w wersji na Nintendo Switch. Szczerze polecam!