Do naszej redakcji przybyły aż cztery „stacjonarki” Lenovo. W każdym kartonie czekał na nas niewielki PC w obudowie SFF (Small Form Factor). Dlaczego aż cztery, mógłby ktoś zapytać. Ponieważ wśród komputerów znalazły się dwie konfiguracje z Core i5 oraz dwie z Core i3, z czego jeden komputer z każdej pary wyposażono w układ pamięci Intel Optane.

Niewielka płytka montowana w gnieździe M.2 ma stanowić bufor dla systemu i najczęściej używanych aplikacji, zwiększając w ten sposób wydajność dysku HDD. To oczywiście duży skrót i uproszczenie, ale taką rolę właśnie pełnią zainstalowane w gnieździe M.2, 16-gigabajtowe układy.

 

Lenovo V530s

Wróćmy jednak do samych komputerów. Lenovo V530s to niedrogie maszyny z segmentu biznesowego. Mimo że w nazwie nie posiadają w żadnym miejscu przedrostka „Think”, ich kolorystyka wyraźnie nawiązuje do „prawdziwie biznesowej” rodziny komputerów i akcesoriów Lenovo. Do rodziny tych biurowych PC-tów należy także 22-calowy All-in-One – V530, oraz klasyczne Towery w wersji z procesorem od Intela bądź AMD. Kompaktowy V530s jest najmniejszym przedstawicielem „fałek”, ale nie oznacza to, że jego możliwości są przez to jakoś szczególnie ograniczone. Nie, V530s można traktować jak pełnoprawną „stacjonarkę”. Z ograniczonymi możliwościami rozbudowy, ale jednak.

Specyfikacja techniczna

specyfikacja:Lenovo V530s
wymiary i waga:10 x 30,4 x 27,5 cm (7,4 l)
4,2 kg
10 x 30,4 x 27,5 cm (7,4 l)
4,2 kg
przetestowany CPU:Intel Core i5 8400
6 rdzeni, 6 wątków
2,8 - 4 GHz
TDP - 65 W
cache - 9 MB

oraz

Intel Core i5+ 8400
(parametry identyczne jak powyżej)
w zestawie z Intel Optane
Intel Core i3 8100
4 rdzenie, 4 wątki
3,6 GHz
TDP - 65 W
cache - 6 MB
dostępne CPU:Core i7 8700
Core i5 8500
Core i5 8400
Core i3 8100
Pentium Gold G5400
Celeron G4900
Core i7 8700
Core i5 8500
Core i5 8400
Core i3 8100
Pentium Gold G5400
Celeron G4900
przetestowane GPU:Intel UHD 630Intel UHD 630
dostępne GPU:NVIDIA GeForce GT 730, 1 lub 2 GB
Intel UHD 630
NVIDIA GeForce GT 730, 1 lub 2 GB
Intel UHD 630
dysk:1 TB, HDD, 3,5", SATA 3, 7200 rpm
WDC WD10EZEX-08WN4A0

W wersji z Intel Optane:

1 TB, HDD, 3,5", SATA 3, 7200 rpm
WDC WD10EZEX-08WN4A0
plus
Intel Optane - 16 GB, M.2, PCIe NVMe
1 TB, HDD, 3,5", SATA 3, 7200 rpm
Seagate ST1000DM003-1SB102

W wersji z Intel Optane:

1 TB, HDD, 3,5", SATA 3, 7200 rpm
WDC WD10EZEX-08WN4A0
plus
Intel Optane - 16 GB, M.2, PCIe NVMe
obsługiwane dyski:1x 3,5" lub 2,5"
1x M.2 PCIe NVMe
1x 3,5" lub 2,5"
1x M.2 PCIe NVMe
RAM:1x 4 GB DDR4
------------------
maks. 32 GB
dwa gniazda DIMM
1x 4 GB DDR4
------------------
maks. 32 GB
dwa gniazda DIMM
wybór portów:Przód:
2x USB 3.1 typu A
2x USB 3.0
audio in
audio in/out

Tył:
2x USB 3.0
2x USB 2.0
COM
RJ-45
VGA
HDMI
DisplayPort
Przód:
2x USB 3.1 typu A
2x USB 3.0
audio in
audio in/out

Tył:
2x USB 3.0
2x USB 2.0
COM
RJ-45
VGA
HDMI
DisplayPort
Zasilacz:180 W180 W
Rozbudowa:1x M.2 dla dysku lub układu Intel Optane
1x M.2 dla WLAN
1x PCIe 3.0 1x
1x PCIe 3.0 16x
1x zatoka dla dysków
Napęd DVD
1x M.2 dla dysku lub układu Intel Optane
1x M.2 dla WLAN
1x PCIe 3.0 1x
1x PCIe 3.0 16x
1x zatoka dla dysków
Napęd DVD
opcje gwarancji:1 rok
-------------
on-site
1 rok
-------------
on-site

Jakość wykonania i ergonomia obudowy

Pod względem estetycznym niewielki SFF specjalnie się nie wyróżnia. Nie jest to komputer, który będzie przyciągał wzrok i budził zazdrość. V530s posiada klasyczną, czarną obudowę wykonaną z metalu i tworzywa sztucznego. Czarny metal standardowo wykańcza wszystkie ścianki oprócz frontu. Przedni panel zaś wykonano z tworzywa. Zadbano jednocześnie o to, aby nadał komputerkowi nieco charakteru, dlatego znajdziemy na nim niewielką siateczkę z okrągłymi otworami (pomagającą też chłodzić komputer), subtelny srebrny pasek oraz, wyróżniający się na tle obudowy przez swój rozmiar i szary kolor, przycisk zasilania. 

Lenovo V530s
« 1 z 5 »

Jak już nadmieniłem, Lenovo V530 może pochwalić się niewielką obudową, przynajmniej porównując ją do większego brata w wersji Tower. Obudowa Small Form Factor ma objętość 7,4l i wymiary 10 x 30,4 x 27,5 cm. Tower zaś posiada dwukrotnie większą objętość przy wymiarach 14,5 x 27,6 x 36 cm. Ta różnica z pewnością byłaby wyraźnie widoczna na biurku. Poza tym, SFF możemy ułożyć na blacie poziomo lub pionowo (chociaż gumowe stópki na jednej z krawędzi sugerują tę drugą opcję). Tower takiej możliwości niestety nie ma.

Wytrzymałości konstrukcji V530s ciężko cokolwiek zarzucić. Metalowe ścianki są odpowiednio sztywne, a przedni panel został dokładnie spasowany z resztą obudowy. Poza tym, lekko chropowata faktura tworzywa skutecznie niweluje widoczność odcisków pozostawianych przez nasze palce.

Lenovo V530s
« 1 z 4 »

Podoba mi się, że z przodu komputera znajdziemy aż cztery gniazda USB w najbardziej klasycznym kształcie. Mało tego, dwa z nich to USB 3.1 drugiej generacji, umożliwiające transfer z prędkością 10 GB/s zamiast 5 GB/s, jak ma to miejsce w USB 3.0 – czyli dwóch pozostałych portach. Praktyczne rozwiązanie, gdyż w biurze nie raz przyjdzie nam podłączyć do komputera pendrive’a lub dysk zewnętrzny. Oprócz wspomnianych USB, na froncie znajdziemy także dwa gniazda mini-jack: jedno słuchawkowo-mikrofonowe, a drugie wyłącznie dla mikrofonu. Obok gniazd umieszczono czytnik kart pamięci oraz napęd DVD.

Z tyłu komputera także znajdziemy rozbudowany zestaw gniazd. Wyprowadzono tam jeszcze jedno złącze audio, tym razem przeznaczone dla urządzeń wyjścia, czyli słuchawek lub głośników, a także cztery dodatkowe porty USB 3.0. Znajdują się tam także trzy wyjścia obrazu: DisplayPort, HDMI oraz VGA, czyli prawdopodobieństwo, że będziemy musieli kupić dodatkowe przejściówki, bo akurat dysponujemy tylko jednym typem kabla, jest znikome. Komplet zamyka gniazdo RJ-45, przez które połączymy komputer z Internetem.

Lenovo V530s - gniazda na przednim panelu: gniazdo mikrofonowe, słuchawkowo-mikrofonowe, 2x USB 3.1 oraz 2x USB 3.0. Obok czytnik kart pamięci.
« 1 z 5 »

Osprzęt i wyposażenie dodatkowe

 

Klawiatura i myszka

Czarne akcesorium, oznaczone kodem EKB-536a to klasyczna, przewodowa, biurowa klawiatura, nie wyróżniająca się właściwie niczym. Może jedynie kształtem klawiszy, bliźniaczo podobnym do tego z ThinkPadów. Niestety, wizualne podobieństwo to jedyne, co wiąże go ze świetną klawiaturą Precision – tutaj skok klawiszy jest nieco za twardy i brakuje mu odpowiedniej sprężystości. Niemniej, jest porządnie wykonana, nie skrzypi, ani nie trzeszczy w trakcie pracy. Pomyślano też o niewielkich nóżkach, które podnoszą delikatnie tył klawiatury, zwiększając w ten sposób ergonomię pracy.

Dołączona do zestawu klawiatura
« 1 z 4 »

Myszka (MOJUUO) swoją stylistyką także wpasowuje się w kolorystykę zestawu. Oprócz tego, że „gryzoń” wykonany został z matowego, subtelnie chropowatego tworzywa, to posiada także niewielką, czerwoną rolkę. Dwa dość spore klawisze myszy pracują bardzo przyjemne, racząc użytkownika całkiem nieźle zbalansowanym klikiem – lekkim i odpowiednio sprężystym.

 

Głośniki

W biurze nie będziemy musieli cały czas korzystać ze słuchawek lub zewnętrznych głośników, gdyż V530s ma zainstalowany jeden niewielki głośnik na froncie. Nie jest zbyt głośny, nawet przy maksymalnej głośności, ale siedząc przy komputerze bez problemów usłyszymy powiadomienia dźwiękowe informujące o nowym mailu na skrzynce albo próbie połączenia się z nami za pomocą Skype’a.

 

Funkcje bezpieczeństwa

Tutaj także mamy do czynienia tylko i wyłącznie z podstawą, czyli modułem szyfrowania TPM 2.0. Jeżeli chodzi o fizyczne zabezpieczenie, to z tyłu obudowy znajdziemy miejsce na zablokowanie obudowy oraz gniazdo dla linki Kensington Micro Saver.

 

Łączność

Desktopy zazwyczaj mają w tej kwestii mniejsze pole manewru niż laptopy. I jest to w zupełności zrozumiałe – miejsce PC-ta jest na biurku. Nie wędruje z nami po biurze, ani tym bardziej nie zabieramy go po pracy do domu. Dlatego też w V530s w bazowej wersji znajdziemy wyłącznie kartę sieciową LAN (Realtek RTL8168/8111). Lenovo oferuje też konfiguracje z bezprzewodową kartą sieciową (Intel Dual Band Wireless-AC 3165 AC HMC) i jeden z czterech obecnych w redakcji komputerów w takową był wyposażony.

 

Testy wydajności

Przejdźmy wreszcie do najważniejszego punktu recenzji, czyli wydajności ogólnej wszystkich testowanych „fałek”.

W przypadku dwóch konfiguracji w gnieździe płyty głównej (LGA 1151) zainstalowano procesor Core i5 8400, a w dwóch – Core i3 8100. Chociaż, chcąc być bardziej dokładnym, jedna z „i-piątek” oznaczona jest jako Core i5+ 8400. Intel w ten sposób oznaczył procesory, mające w zestawie 16-gigabajtowy układ Intel Optane. Co ciekawe, jednostki Core i3 w swoim oznaczeniu „plusa” nie posiadają, a także w komplecie z Optane występują. Znak plusa w żaden sposób nie wpływa na cechy samego CPU. Obydwa Core i5 mają taką samą specyfikację, a jak się okazało w czasie testów – niemal takie same wyniki w testach wydajności. Niewielkie różnice w wynikach samego CPU traktuję jako błąd pomiaru.

Wszystkie przetestowane procesory pracowały stabilnie i równo przez cały czas trwania testów, jednocześnie zachowując dość niską temperaturę.

Intel Core i5 8400temperatura:taktowanie:
czas pracy – 15 min.54° C3789 MHz
czas pracy – 30 min.56° C3780 MHz
czas pracy – 60 min55° C3790 MHz
Intel Core i5+ 8400temperatura:taktowanie:
czas pracy – 15 min.59° C3790 MHz
czas pracy – 30 min.60° C3790 MHz
czas pracy – 60 min60° C3793 MHz
Intel Core i3 8100temperatura:taktowanie:
czas pracy – 15 min.61° C3595 MHz
czas pracy – 30 min.62° C3589 MHz
czas pracy – 60 min62° C3995 MHz
Intel Core i3 8100 + Optanetemperatura:taktowanie:
czas pracy – 15 min.62° C3593 MHz
czas pracy – 30 min.63° C3595 MHz
czas pracy – 60 min63° C3590 MHz

Testy syntetyczne CPU wyraźnie pokazały różnicę w wydajności pomiędzy Core i5 8400 a Core i3 8100. Co prawda obie jednostki nie posiadają Hyper-Threadingu, więc mogą dokonywać operacji wyłącznie na  rdzeniach fizycznych (w przypadku Core i5 mamy 6 rdzeni, w Core i3 – 4 rdzenie), ale procesory i tak mogły pochwalić się sporą wydajnością. W czasie testu stabilności jednostki mocniejsze pracowały z taktowaniem niemal 3,8 GHz, przy bazowym taktowaniu wynoszącym 2,8 GHz. Core i3 zaś nie posiadają technologii Turbo Boost, dlatego pracowały ze stałą wartością dochodzącą do 3,6 GHz, czyli deklarowaną przez producenta  w specyfikacji CPU. Średnia wartość uzyskana w teście Cinebench R15 dla Core i5 wyniosła 905 pkt dla konfiguracji z Optane oraz 922 dla wersji bez dodatkowego układu. W przypadku jednostek Core i3 w obu przypadkach otrzymałem wynik ok. 580 punktów. Przyrost mocy w obu jednostkach w stosunku do generacji Kaby Lake jest wyraźnie zauważalny. W przypadku Core i5 7400 wyniki oscylowały w około 550 punktów, a Core i3 7100 – 410-420 punktów.

Lenovo V530s posiada dwa gniazda DIMM mogące obsłużyć  maksymalnie 32 GB pamięci operacyjnej – w przypadku konfiguracji z Core i3, Pentiumem i Celeronem (bo także z tymi jednostkami można komputer nabyć), pamięć pracować będzie z taktowaniem wynoszącym 2400 MHz. Core i5 8400, Core i5 8500 oraz Core i7 8700 umożliwiają kościom pracę z taktowaniem 2666 MHz. Wszystkie testowane komputery wyposażone zostały wyłącznie w jeden układ RAM o pojemności 4 GB. Dla niektórych może się to okazać zbyt małą pojemnością, szczególnie jeżeli w pracy korzystamy jednocześnie z kilku aplikacji. Dlatego uznajmy 8 GB za wartość umożliwiającą komfortową pracę.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wszystkie komputery posiadały jedynie zintegrowany układ graficzny – Intel UHD 630. „Integra” dobrze sprawdzi się przy prostych grach i prostych pracach graficznych, szczególnie w środowisku 2D, oraz umożliwi podłączenie trzech zewnętrznych monitorów. Jeżeli w pracy potrzebować będziemy niezależnej grafiki, to Lenovo i takie zestawy przewiduje. Ale dlaczego postawiono na leciwego GeForce’a GT 730? Kartę graficzną sprzed pięciu lat, opartą jeszcze na architekturze Kepler? Oficjalnie – zainstalowana grafika ma służyć głównie możliwości podłączenia do komputera większej liczby monitorów. Z jednej strony jest to zrozumiałe, ale z drugiej… naprawdę? Kepler?

 

 

Przechodzimy do kwestii najważniejszej – wydajności magazynów na dane. Każdy komputer wyposażony został w nośnik 3,5-calowy o pojemności 1 TB. W trzech przypadkach było to dysk od Western Digital, a jeden PC z pary z procesorem Core i3 wyposażono w dysk od Seagate. Wszystkie nośniki HDD mogły pochwalić się prędkością 7200 rpm. Jak już pisałem wcześniej, dwa V530s wyposażono w układ Intel Optane, pełniący funkcję bufora-akceleratora. Dyski Optane mieszczą się w gnieździe M.2 PCie 3.0 x2, a dane przechowywane są na kościach 3D XPoint, czyli nowej technologii opatentowanej przez Intela. Układy 3D XPoint nie tylko są wydajniejsze od układów NAND, umożliwiają gęstsze „upakowanie” danych, ale są też bardziej trwałe.

Różnica pomiędzy wydajnością dysku wspieranego Intel Optane, a „samotnym” jest wyraźnie zauważalna. Wystarczy spojrzeć na wyniki.

 

Wyniki testów dla konfiguracji z Intel Core i3 8100. Po lewej – HDD, po prawej – HDD + Intel Optane

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Wyniki testów dla konfiguracji z Intel Core i5 8400. Po lewej – HDD, po prawej – HDD + Intel Optane

 

Jak się okazało, komputery z Intel Optane dużo szybciej radziły sobie z odczytem sekwencyjnym, sporą różnicę też uzyskano w przypadku odczytu małych plików (4K). Prędkość zapisu w przypadku plików dużych plików już nie robiła takiego wrażenia, ale warto spojrzeć na wiersz z czasem dostępu oraz testami 4K. Liczby mówią same za siebie. Mało tego, różnica jest także bardzo widoczna przy starcie systemu. Od uruchomienia przycisku do pojawienia się pulpitu w komputerach wyposażonych w układy Intel Optane minęło: dla wersji z Core i5 – 26,34s, a dla wersji z Core i3 – 27,89s. Tam gdzie wsparcia dla dysku nie było, start systemu wyniósł w obu przypadkach niemal minutę (odpowiednio: 48,89s oraz 46,23s).

Co ciekawe, odczyt dochodzący do niemal 900 MB/s jest niemal dwukrotnie szybszy niż w przypadku standardowych dysków SSD SATA III, ale już z zapisem nośniki półprzewodnikowe radzą sobie wyraźne lepiej.

Czas odpowiedzieć sobie na najważniejsze pytanie – czy konfiguracje z Intel Optane mają sens? Wydaje się, że tak, przynajmniej jeżeli mówimy o desktopach. W przypadku laptopów sprawa wydaje się bardziej skomplikowana. Wydajność komputera w kwestii operowania plikami wyraźnie wzrasta. Ceny układów Intel Optane o pojemności 16 GB rozpoczynają się od 125,80 zł (ceneo.pl, na dzień 21.01.2019r.), zaś dysk Western Digital Caviar Blue, który testowaliśmy to koszt ok. 200 zł. Więc, licząc nawet, że za Optane’a damy 150 zł, a za dysk 200zł, to nasz desktop za 350 zł został właśnie wyposażony w wydajny, pojemny i tani magazyn. Za dysk SSD SATA o pojemności 1 TB zapłacilibyśmy sporo więcej, bo najmniej, ok. 550 zł. Pamiętać jednak należy, że żeby móc korzystać ze wsparcia Intel Optane, nasz komputer nie tylko będzie potrzebował wolnego gniazda M.2 PCIe 3.0 x2, ale też CPU z rodziny Kaby Lake R (siódma generacja) lub Coffee Lake (ósma generacja), oraz odpowiednich sterowników. Tak więc osoby chcące przyspieszyć bardziej leciwe „pecety”, wyposażone np. we wciąż popularną, szóstą generacją CPU Intela, nie będą mogły skorzystać z akceleratora Intel Optane.

 

Możliwości rozbudowy

Lenovo V530s nie jest maszyną zaprojektowaną do zaawansowanej rozbudowy. Nie jest to Tower, to raz. Nie jest to komputer gamingowy, ani stacja robocza – to dwa. Trzy – wewnątrz jest naprawdę mało miejsca. Jeżeli ktoś będzie chciał zainstalować dodatkową kartę graficzną, to może wykorzystać gniazdo PCIe 3.0 x16. Jednak mogą to być wyłącznie grafiki jednoslotowe w wersji low profile. Wewnątrz znajduje się także wolne gniazdo PCIe 3.0 1x. Pamięć operacyjną także można powiększyć, i to aż do 32 GB. Żeby tego dokonać, będzie trzeba zdemontować cały „koszyk” z 3,5-calowym nośnikiem, gdyż to właśnie pod nim umieszczono gniazda DIMM. Jeżeli komputer nie został wyposażony w układy Intel Optane, komputer będzie posiadał wolne gniazdo M.2. W nim zaś możemy zainstalować dodatkowy dysk SSD.

Pamiętać należy, że wbudowany zasilacz posiada moc 180 W, to także ogranicza możliwość rozbudowy całej konfiguracji.

Lenovo V530s od środka
« 1 z 4 »

 

Podsumowanie

Lenovo V530s nie porwał mnie w żaden sposób, ale też należy zrozumieć, że nie to było jego zadaniem. Wizualnie prezentował się poprawnie – do bólu klasyczny design z pewnością wpasuje się w estetykę każdego biura, czy domowego pokoju, ale na pewno nie zachęci do zawieszenia na nim wzroku. W kwestii wydajności jest całkiem przyzwoicie. Już sam Core i3 8100 pozwala na komfortową pracę, Core i5 8400 zaś daje nam spory zapas mocy. Tylko RAM-u mogłoby być więcej. 4 GB to obecnie za mało. No chyba, że nie zamierzamy pracować z kilkoma otwartymi aplikacjami jednocześnie.

Intel Optane za to okazał się naprawdę sensownym dodatkiem do konfiguracji. Instalacja dodatkowego układu wyraźnie przyspieszyła operowanie danymi, dzięki czemu 3,5-calowe dyski HDD mogły śmiało konkurować z nośnikami półprzewodnikowymi, a nawet je w niektórych aspektach zawstydzić.

Chociaż od desktopów często wymaga się pewnych możliwości w kwestii rozbudowy fabrycznego zestawu, to tutaj są one ograniczone do minimum. Nie mam jednak Lenovo tego za złe. To po prostu pewna specyfika segmentu i samego typu sprzętu. Obudowa SFF to jednak dużo mniejsza objętość, więc jeżeli ktoś poszukuje czegoś większego – V530 w wersji Tower ma szansę na zaspokojenie tej potrzeby.

Podsumowanie:Lenovo V530s
segment:desktop biurowy SFF
optymalne zastosowanie:- praca biurowo-administracyjna
- praca z pakietem Office oraz innymi aplikacjami biznesowymi
możliwości rozbudowy:- niewielkie
kultura pracy:- bardzo dobra
ważne cechy:- niewielki rozmiar obudowy SFF
- estetyczne wykonanie
- niska cena
- niewielkie możliwości rozbudowy
- możliwość instalacji dysków PCIe NVMe
- spory wybór portów, szczególnie liczba portów na USB na froncie może cieszyć
- Intel Optane wyraźnie przyspiesza osiągi dysków HDD