Realia, w których niewielkie komputery SFF (Small Form Factor) były co najwyżej maszynami umożliwiającymi prace biurową już dawno minęły. Obecnie niewielkie desktopy mogą równie dobrze pełnić funkcję podstawowej stacji roboczej, a ich wydajność zdecydowanie wykracza poza możliwość obsługi przeglądarki internetowej oraz pakietu biurowego. Tak też prezentuje się ThinkCentre neo Ultra z procesorami Raptor Lake Refresh oraz RTX-em 4060 na pokładzie.

 

 

Do zgrabnej obudowy o pojemności 3,6 litra Lenovo postanowiło wrzucić jeden z CPU 14. generacji od Intela z obsługą platformy vPro Enterprise, przy czym może to być Core i5, Core i7 lub Core i9 w standardowej wersji lub wariant oznaczony literą T, oznaczającą zmniejszony apetyt CPU na energię. Do tego dochodzi GeForce RTX 4060 z 8 GB pamięci, do 64 GB pamięci operacyjnej DDR5, umieszczonej w dwóch slotach SODIMM oraz dwa gniazda M.2 dla dysków PCIe 4.0 NVMe. Te dodatkowo można spiąć w macierz RAID 0/1. Komputer został przygotowany także do obsługi sieci bezprzewodowej Wi-Fi 7 lub Wi-Fi 6E. Pewną ciekawostką może być tu obecność dodatkowego portu M.2, w który będzie można wpiąć kartę NPU, co ma usprawnić wykonywanie obliczeń związanych z wykorzystaniem algorytmów SI.

W niewielkiej obudowie ThinkCentre neo Ultra udało się ulokować całkiem pokaźną liczbę portów. Na froncie co prawda znajdują się wyłącznie dwa USB 3.2 Gen 2 (10 Gbit), gniazdo dla słuchawek/głośników oraz USB 3.2 Gen 2×2 w formie USB-C. Z tyłu jednak zestaw jest zdecydowanie bardziej rozbudowany i obejmuje dwa USB 3.2 Gen 1, kolejne dwa USB 3.2 Gen 2, po jednym HDMI 2.1 oraz HDMI 2.1a, a także cztery DisplayPorty 1.4a i „erjotkę”. Żałować jedynie można, że producent nie dorzucił tu chociaż jednego, pełnoprawnego Thunderbolta 4 lub dodatkowego USB-C.

Na chwilę obecną Lenovo ThinkCentre neo Ultra pojawił się w Australii, ale już teraz wiadomo, że komputer trafi także do Europy, w tym do Polski. Producent jednak nie podał jeszcze konkretnej daty. W Australii podstawowy model, z Core i5 14500, 16 GB RAM-u oraz dyskiem 256 GB został wyceniony na 3299 dolarów australijskich, co w przeliczeniu 1:1 da nam ponad 8800 zł.

 

Źródło: Lenovo