Dyrektor generalny NVIDII, Jensen Huang, ostrzega, że Stany Zjednoczone utraciły przewagę w dziedzinie sztucznej inteligencji, a Chiny są na dobrej drodze, by wygrać globalny wyścig AI. W rozmowie z Financial Times wskazał na połączenie kilku czynników: rosnącego cynizmu Zachodu, restrykcji eksportowych na chipy oraz korzystniejszych warunków energetycznych w Państwie Środka.
Według Huanga, w Chinach znacznie łatwiej jest dziś uzyskać dostęp do energii niezbędnej do zasilania ogromnych centrów danych. Tymczasem w USA, gdzie regulacje różnią się w zależności od stanu, może powstać „50 różnych przepisów” dotyczących wykorzystania sztucznej inteligencji. „Potrzebujemy więcej optymizmu. Cynizm Zachodu nas hamuje” — stwierdził.
Eksportowe ograniczenia szkodzą Ameryce
Huang od dawna krytykuje amerykańską politykę zakazów eksportu chipów AI do Chin i jego wypowiedź nie jest niczym nowym. Uważa, że ograniczanie dostępu do zaawansowanych układów, takich jak NVIDIA Blackwell, nie tylko szkodzi jego firmie, ale też długoterminowym interesom Stanów Zjednoczonych. Po decyzjach Białego Domu o wprowadzeniu embarga na eksport układów generacji Blackwell oraz odpowiedzi Pekinu zakazującej zagranicznych chipów w państwowych centrach danych, udział NVIDII na chińskim rynku spadł praktycznie do zera.
„Chiny wygrają wyścig AI” — powiedział Huang. Kilka godzin po publikacji jego słów NVIDIA wydała oświadczenie na platformie X, w którym doprecyzował: „Chiny są o nanosekundy za Ameryką w AI. Kluczowe jest, by USA wygrały, idąc naprzód i zdobywając deweloperów na całym świecie”.
Chiny zyskują, rozwijając własne układy
Szef NVIDII zwraca też uwagę, że jeśli chińskie firmy nie będą mogły kupować amerykańskich chipów, zaczną inwestować w rodzime rozwiązania, wspierając lokalnych producentów i jeszcze bardziej przyspieszając rozwój technologiczny kraju. To z kolei osłabi zależność od ekosystemu oprogramowania „Zielonych”, ułatwiając migrację na chińskie procesory AI.
Część ekspertów z USA przyznaje, że Chiny są już co prawda mocno uzależnione od technologii NVIDII, ale jednocześnie traktują ją jako rozwiązanie tymczasowe, dopóki nie powstanie odpowiedni krajowy „zastępca” technologii z USA.
Energia – nowy klucz do dominacji w AI
Jensen Huang podkreślił, że energia stanie się kolejnym wąskim gardłem rozwoju sztucznej inteligencji, a w tej dziedzinie Pekin wyprzedza Waszyngton – czy nam się to podoba, czy nie. Chiny już zapewniły dotacje i infrastrukturę dla energochłonnych centrów danych, podczas gdy amerykańskie firmy, chociażby takie, jak Microsoft, wciąż inwestują w przyszłe źródła energii, np. reaktory modułowe, które mogą nie powstać przez wiele lat.
Choć oczywiście ostateczny wynik rywalizacji o dominację w dziedzinie sztucznej inteligencji pozostaje niejasny, jedno jest pewne: NVIDIA znajduje się w wyjątkowej i wciąż mocno sprzyjającej pozycji, ponieważ jej układy na ten moment napędzają zarówno amerykański, jak i chiński wyścig technologiczny. Ale jak długo załoga Huanga będzie rozdawać karty? Tego nie wiadomo…
Źródło: tom’s hardware




Dodaj komentarz