Gwint to gra karciana od CD Projekt RED, po niemalże całkowitym upadku powraca w blasku chwały. Po debiucie wersji na smartfony z Android i iOS karcianka osadzona w świecie Wiedźmina zyskała dużą popularność.

Gwint zadebiutował 23 października 2018 roku na platformie PC oraz 4 grudnia 2018 roku na PlayStation 4 oraz Xbox One. Gra z początku przyjęła się bardzo dobrze, a jeden z dodatków – Więzy Krwi – rozwinął się do takiego stopnia, że CD Projekt RED zdecydowało się na wydanie go jako osobny tytuł.

Z czasem jednak okazało się, że „Redzi” mają problem z utrzymaniem ludzi przy swojej grze. Gwint cieszył, ale tylko na początku. Gracze zarzucali twórcom znaczną ingerencję w rozwinięte do tej pory mechanizmy, które całkowicie odmieniały rozgrywkę. Gwintowi nie udało się wybić się tak jak chociażby Hearthstone, co finalnie doprowadziło do porzucenia wsparcia w przypadku konsol. Czasy karcianki miały jednak dopiero nadejść.

 

29 października 2019 roku Gwint zadebiutował na urządzenia z systemem iOS. Obecnie ma już prawie 32 tysiące ocen. Posiadacze iPhone’ów oraz iPad’ów mogli się nieco szybciej cieszyć rozgrywką, lecz z drugiej strony w pewnym sensie zostali grupą beta-testerów.

Aktualizacje pojawiały się bardzo często, a Gwint stopniowo zdobywał kolejnych fanów. Finalnie 24 marca 2020 roku gra ukazała się na platformie Android. Już teraz pobrano ją ponad 800 tysięcy razy, a ponad 100 tysięcy osób oceniła ją w Sklepie Play.

CD Projekt RED wciąż dodaje sporo nowości do Gwinta, starając się również subtelnie wprowadzać mikropłatności (ale, jak na CDP przystało, nie na zasadzie pay-to-win).

 

 

Najnowsza aktualizacja wprowadzi system Podróży, gdzie czeka nas 100 poziomów. Podróż będziemy oczywiście przechodzić zdobywając postęp w postaci wygranych potyczek. Ponadto każdy tydzień Przygody będzie okraszony wątkiem fabularnym z Geraltem i Jaskrem w roli głównej.

Tutaj pojawia się glejt premium Podróży, za który w przypadku wersji smartfonowej przyjdzie nam zapłacić 47,99 zł. W zamian za to odblokujemy awatar Geralta z Rivii, którego będziemy mogli wyposażyć w rozmaite zbroje i ozdoby.

 

Ciekaw jestem jak Gwint zadomowi się na smartfonach. Czy zdoła zbudować równie silną pozycję, jak chociażby Hearthstorm? Przyjdzie nam się o tym przekonać w tym roku.

Link do wersji na Androida.

Link do wersji na iOS.