Apple TV+ ujawniło pierwszą zapowiedź trzeciego sezonu „Fundacji” – jednej z najbardziej ambitnych serii hard science fiction ostatnich lat. Premiera zaplanowana jest na 11 lipca 2025 roku, a kolejne odcinki będą pojawiać się co tydzień, aż do 12 września. W zaprezentowanym teaserze czuć monumentalny ciężar nadchodzącego konfliktu, a kluczowym graczem na galaktycznej szachownicy będzie nowa postać – Muł, ikoniczny antagonista znany fanom prozy Isaaca Asimova.
Czas i przestrzeń: 152 lata później
Akcja nowego sezonu rozgrywa się 152 lata po wydarzeniach z drugiej serii, co oznacza kolejny znaczący przeskok czasowy w historii. W tym okresie Fundacja rozwinęła się z napędzanego ideami Hari’ego Seldona quasi-religijnego ruchu w realną siłę polityczną, a Cleońska Dynastia Genetyczna – niegdyś filar imperialnej dominacji – osłabła, pogrążona w dekadencji i chaosie. W tym nowym układzie sił pojawia się konieczność współpracy dawnych wrogów. Ale nie z własnej woli – popycha ich do tego nowe zagrożenie: Muł.
Muł – więcej niż przeciwnik
Postać Muła to jedna z najbardziej intrygujących i niepokojących figur w całym asimovowskim uniwersum. W serialu zagra go Pilou Asbæk, znany m.in. z „Gry o Tron”. Muł zdobywa i nagina do swej woli kolejne systemy, ale nie używa do tego konwencjonalnej armii lub floty – jego prawdziwą bronią jest potęga umysłu i zdolność do zmieniania poglądów całych populacji. Teaser zapowiada, że nieszablonowy „ultra-złol” nie tylko wprowadzi chaos, ale może całkowicie przełamać dotychczasowe struktury władzy, zmuszając Seldona, Gaal Dornick, Demerzel i klony Cleona do desperackich ruchów.

Starzy znajomi, nowe twarze i polskie akcenty
W obsadzie pozostają Jared Harris (Hari Seldon), Lee Pace (Brat Dzień), Lou Llobell (Gaal Dornick), Laura Birn (Demerzel) i Leah Harvey (Salvor Hardin). Dołączają do nich m.in. Troy Kotsur, zdobywca Oscara za „CODA”, jako Preem Palver – lider planety zamieszkanej przez prekognitów. Cherry Jones wcieli się w ambasadorkę Fundacji, a Alexander Siddig – wcześniej adwokat Xylas – powróci w nowej roli jako psychohistoryk dr Ebling Mis.

Część zdjęć do trzeciego sezonu „Fundacji” kręcono w Polsce, więc w końcu będziemy mogli przekonać się, jak m.in. Świątynia Opatrzności Bożej w Warszawie, ze swoją nowoczesną i monumentalną bryłą, wpisała się w estetykę odległej przyszłości.
Spektakl wizualny i tematyczny
„Fundacja” od początku była chwalona za oprawę audiowizualną, rozmachem i estetyką dorównującą największym produkcjom sci-fi. Trzeci sezon zapowiada się równie imponująco: w teaserze pojawiają się nowe planety, technologie i potężne statki kosmiczne.

Napędzany przez Drugą Fundację postęp technologiczny będzie coraz mocniej podkreślał fundamentalne różnice między dwiema wizjami przyszłości stworzonymi przez Asimova w cyklu powieści o Fundacji i Imperium oraz wykreowaną przez Franka Herberta w serii książek o Diunie. Zainteresowanych tematem zachęcam do przeczytania mojego felietonu „O Herbercie, Asimovie, Lynchu i Villeneuve’ie i nie tylko”, porównującym te dwie skrajnie różne wizje ludzkości za kilka tysięcy lat.
Herbert widział przyszłość jako wynik spirytualnych i ekologicznych napięć, gdzie człowiek próbuje ujarzmić chaos poprzez rozwijanie swego genetycznego potencjału w połączeniu z mistyką i kultem jednostki. Asimov, z kolei, proponował chłodniejszą wizję, w której to postęp technologiczny, w tym sztuczna inteligencja, matematyka i statystyka – ma zapewnić ludzkości świetlaną przyszłość.
Kto przetrwa, a kto przegra?
David S. Goyer, dotychczasowy showrunner, ustąpił ze stanowiska po zakończeniu drugiego sezonu – według doniesień, z powodu nieporozumień dotyczących budżetu. Nadal jednak figuruje jako producent wykonawczy, co sugeruje, że jego wizja pozostanie ważna dla kontynuacji.
Zbliżająca się seria ma zawierać dziesięć odcinków i rozwijać motyw „szachów galaktycznych”, w których każdy ruch może mieć konsekwencje dla całej cywilizacji. Czy Fundacja zdoła ocalić resztki porządku? Czy Imperium upadnie ostatecznie? I najważniejsze: czy psychohistoria Seldona okaże się odporna na nieprzewidzianą anomalię mogącą zmienić „wyliczoną” przyszłość galaktyki, jaką jest Muł?




Dodaj komentarz