Wiem fascynowanie się trailerami to pułapka, ale wydaje mi się, że Amazon i jego Fallout już pierwszym sezonem zrobili wiele dobrego. Druga zapowiedź kontynuacji przygód Ghula, Lucy i Maksimusa obieca nam to, czego fani uniwersum oraz samego serialu oczekują – akcji, brudu post apokalipsy, wartej śledzenia fabuły i budujących się relacji pomiędzy bohaterami. Ale jak sugeruje nam trailer – nigdy nie jest aż tak przechlapane, żeby nie mogło być jeszcze bardziej…
O tym że w nowym sezonie zobaczymy kultowe New Vegas wiadomo już nawet nie tyle z pierwszego trailera, ale też sugestywnego zakończenia pierwszego sezonu serialu. Do postapoklaiptycznej metropolii, gdzie toczy się walka o władzę pomiędzy m.in. Panem Housem oraz Legionem, docierają Lucy i Ghul. W to samo miejsce trafił także ojciec Lucy i to on jest głównym powodem, dla którego para protagonistów dotarła do Vegas. W tle zaś toczą się przygotowania do wojny domowej.
W nowym sezonie zobaczymy zatem twarze poznane już w poprzednim sezonie. Oprócz trójki głównym bohaterów będziemy śledzić m.in. losy brata Lucy oraz pozostałych mieszkańców Krypty 33, a także ojca Lucy, Hanka. Opublikowany trailer zdradza też, że nie zabraknie nowych twarzy. W końcu trzeba pchać historię do przodu, co nie?
Najważniejsza informacja na ten moment jest taka, że serial ukaże się zgodnie z planem i trafi na platformę Amazon Prime 17 grudnia tego roku. Jeżeli sezon drugi utrzyma poziom pierwszego, to fani Fallouta powinni być wkroczyć w okres Bożego Narodzenia z uśmiechniętymi minami.




Dodaj komentarz