Wszystko wskazuje na to, że Horizon Zero Dawn jest jedną z wielu gier, które Sony chce wydać na komputery osobiste. Japoński gigant pragnie zmaksymalizować zyski, wydając kolejne exclusive’y na PC, co wynika z najnowszego raportu finansowego. Skorzysta firma, skorzystają również i gracze. Miejmy nadzieję.

Pecetowa premiera Horizon Zero Dawn odbiła się naprawdę sporym echem, chociaż nie tylko ze względu na to, że był to exclusive z konsoli PlayStation. Gra nie rozpieszcza w kwestii optymalizacji (zwłaszcza przy rozdzielczościach większych od Full HD – brak wsparcia dla DLSS to spory minus tego tytułu) i potrafi irytować długim wczytywaniem lokacji, ale i tak nie przeszkodziło to w znakomitej sprzedaży. Zdecydowanie lepiej wypadł pod tym względem Death Stranding, który z optymalizacją nie miał problemów.

 

Wygląda na to, że Sony nie zamierza na tym poprzestawać i szykuje kolejne premiery exclusive’ów na PC. Mowa o tym w zeznaniu finansowym, dokładnie na stronie 45, w której wskazane jest, że jednym z celów biznesowych jest rozszerzenie listy ekskluzywnych tytułów dostępnych na platformę komputerową. Wszystko w wiadomym celu – by zarobić jeszcze więcej.

Oprócz tego celu Sony planuje zmaksymalizować zyski z aktywności sieciowej, chociaż nie doprecyzowano, czy chodzi tutaj o PS PLus, czy może o PS Now. Niemniej trend rozbudowywania opcji sieciowych widać nie tylko u japońskiego giganta, ale również u jego rywala z Redmond. Microsoft nieustannie rozbudowuje własną platformę usług sieciowych, czy to chociażby Xbox Game Pass, czy niedawno zaprezentowana usługa grania za pośrednictwem chmury.

Nie wiem jak Wy, ale ja zacieram rączki. Oj, chętnie bym sobie pograł w takiego God of War na PC. Szczególnie, gdyby okazał się portem jeszcze lepiej dopracowanym niż Horizon Zero Dawn.