Ten rok, a przynajmniej jego początek nie jest zbyt łaskawy dla organizatorów imprez zbiorowych. Pandemiczna rzeczywistość już w ubiegłym roku zgasiła zapał organizatorów największej imprezy dla miłośników gier – targów E3.

E3 2020 ostatecznie zostały odwołane całkowicie. Nie pomogła nawet propozycja „live eventu”. Sporo wydawców zaś przygotowało swoje małe wydarzenia online i transmitowało je w różnych terminach na YouTube, Twitchu i innych platformach. W tym roku organizator targów, czyli stowarzyszenie Entertainment Software Association odpowiednio wcześnie poinformowało, że tegoroczna edycja targów, E3 2021: Game On, odbędzie się w innej formule. Oczywiście online.

Okazało się jednak, że wydarzenie nie będzie miało formy transmisji na żywo. W trakcie E3 transmitowane będą… przygotowane uprzednio przez producentów i wydawców gier materiały i prezentacje. Targi w nowej formule odbędą się w dniach 12-15 czerwca.

Nie brzmi to jak najlepsza impreza na świecie, chyba sami przyznacie. Tym bardziej, że chociaż obecność w imprezie już potwierdzili tacy graczy branży gier jak Nintendo, Xbox, Capcom, Ubisoft, Take-Two Interactive, Koch Media czy Konami, to na pewno zabraknie EA, Sony, Activision Blizzard, SEGA czy Square Enix. W przypadku trzech pierwszych nieobecnych na pewno można liczyć na własne imprezy, więc sami gracze raczej nie ucierpią.

Wcześniejsze plotki sugerowały, że dostęp do materiałów transmitowanych w ramach E3 2021 będzie płatny, jednak organizatorzy szybko zdementowali te wieści zaznaczając, że udział będzie w stu procentach darmowy. ESA zakomunikowała także, że liczy na powrót to tradycyjnej formuły targów w 2022 roku. Miejmy nadzieję, że tak będzie.

 

Źródło: e3, techpowerup