Nowy Jork stał się miejscem prezentacji najnowszych procesorów Intel dla komputerów stacjonarnych. Oto nadeszła 9. generacja „niebieskich” CPU, a jej nazwa kodowa to Coffee Lake Refresh. Na początek zaprezentowano trzy najwydajniejsze procesory z odblokowanym mnożnikiem – Core i5 9600K, Core i7 9700K oraz Core i9 9900K.

I właściwie na tym moglibyśmy skończyć tego newsa. Dlaczego? Gdyż w tym roku Intel ani niczym nie zaskoczył, ani nie zachwycił. No chyba, że taką niespodzianką może być pozbawienie Core i7 wielowątkowości (Hyper-Threadingu). Bo o tym, że zaprezentowane jednostki posiadać będą wlutowany rozpraszacz ciepła też było wiadomo od dłuższego czasu. Oczywiście dalej mamy do czynienia z usprawnianiem architektury 14-nanometrowej, która pojawiła się wraz z generacją Skylake.

Dowiedzieliśmy się też, że Core i9 9900K jest pierwszym mainstreamowym procesorem z 8 rdzeniami i 16 wątkami. Ciekawe, co na to AMD…

Źródło: cnet.com

Mimo że parametry nowych CPU także były znane już pewnego czasu, to warto je przybliżyć. Core i5 9600K, podobnie jak Core i5 8600K, posiada 6 fizycznych rdzeni oraz 9 MB pamięci L3. Taktowanie wynosi 3,7 – 4,6 GHz (3,6 – 4,3 GHz w 8600K). Mocniejszy Intel Core i7 9700K to 8 rdzeni fizycznych bez Hyper-Threadingu, a taktowanie wynosi 3,6 – 4,9 GHz (dla porównania – 3,7 – 4,7 GHz w Core i7 8700K). Pamięć cache trzeciego poziomu ponownie ma pojemność 12 MB. Najmocniejsza przedstawiona jednostka – Core i9 9900K, oprócz zjawiskowego pudełka, wyposażona została w 8 rdzeni i możliwość obsługi 16 wątków, 16 MB pamięci L3 oraz taktowanie w przedziale 3,6 – 5 GHz. TDP dla wszystkich CPU wynosi 95 W, tak więc nic się nie zmieniło w stosunku do poprzedniej generacji.