Bez dwóch zdań, serial 1670 opowiadający o losach polskiego szlachcica z ambicją, aby stać się najsławniejszym Janem Pawłem w historii, okazał się niekwestionowanym hitem platformy Netflix w Polsce. Serial komediowy patrzący na szlachtę Rzeczypospolitej Obojga Narodów z przymrużeniem oka i tym razem został wyreżyserowany przez Macieja Buchwalda i Kordiana Kądzielę, a za scenariusz odpowiada Jakub Rużyłło.
Akcja drugiego sezonu 1670 zabiera widzów do Adamczychy w środku lata, w czas żniw. Jan Paweł Adamczewski (Bartłomiej Topa) podczas wakacyjnego wyjazdu z rodziną do Turcji wpada na pomysł, aby zorganizować dożynki jakich Rzeczpospolita jeszcze nie widziała. Oczywiście w jego mniemaniu ma mu to pomóc w realizacji jego politycznych aspiracji. Jan Paweł wraca więc do swojej wsi, aby doglądać pracy swoich chłopów.
Już sam fakt, że akcja drugiego sezonu serialu osadzona jest w porze letniej sprawia, że klimat pod kątem wizualnym jest zdecydowanie inny w porównaniu do pierwszego sezonu. Błoto, deszcz i śnieg został zastąpiony przez zielone łąki, liście drzew i złocące się pola. Nie zmieni się jednak forma przekazywania opowieści – to wciąż mockument, a wiec serial dalej będzie udawał serial dokumentalny, na wzór The Office czy Parks and Recreation. Twórcy jednocześnie obiecują, że chociaż główna akcja serialu wciąż będzie osadzona w Adamczysze, to serial będzie „większy” i na widzów czekać będzie sporo niespodzianek.
1670 powróci z drugim sezonem 17 września tego roku. Mało tego, już od wiosny wiadomo, że opowieść o Janie Pawle i jego rodzinie i chłopach na tym się nie zakończy. Trzeci sezon serialu ma trafić na platformę Netflix w 2026 roku.




Dodaj komentarz